Danger Days:The True Lives of the Fabulous Killjoys-OPINIE!!

Dyskusja o zespole.

Moderatorzy: Administratorzy, Starszy moderator, Moderatorzy

Re: Danger Days:The True Lives of the Fabulous Killjoys-OPIN

Postprzez Gloria » 13 gru 2010, o 12:39

W Vampire Money najbardziej podoba mi się wstęp:

Gerard: Well, are you ready, Ray?
Ray: Yeah...
Gerard: How about you, Frank?
Frank: Aw, I'm there, baby
Gerard: How about you, Mikey?
Mikey: Fuckin' ready...
Gerard: Well, I think I'm alright

G., a kto Cię pytał? :lol:
Avatar użytkownika
Gloria
 
Posty: 347
Dołączył(a): 5 gru 2010, o 16:49
Lokalizacja: Kraków

Re: Danger Days:The True Lives of the Fabulous Killjoys-OPIN

Postprzez Lu. » 13 gru 2010, o 17:46

Płyta jest ze mną od 27 listopada. Nie mogłam się jej doczekać. Postanowiłam wcześniej nie ściągać żadnych piosenek żeby mieć taką niespodziankę ;-) . Na początku byłam trochę zszokowana tym co usłyszałam. Ale z czasem moje emocje były bardziej przychylne. Teraz uważam,że ta płyta jest fantastyczna i jest jedną z moich ulubionych! Zupełnie nie spodziewałam się czegoś tak innego. Ale zostałam pozytywnie zaskoczona.
Moje ulubione kawałki :
1. Planetary (GO!)
2. Bulletproof Heart
3. Na Na Na (Na Na Na Na Na Na Na Na Na)
4. Sing
5. Vampire Money
Avatar użytkownika
Lu.
 
Posty: 215
Dołączył(a): 12 gru 2010, o 22:33
Lokalizacja: TM

Re: Danger Days:The True Lives of the Fabulous Killjoys-OPIN

Postprzez veruleczek » 13 gru 2010, o 19:10

czy MyChem dostali nagrodę za płytę roku??? bo koleżanka mi wciska kit że nie. a ja uważam że tak.
Avatar użytkownika
veruleczek
 
Posty: 773
Dołączył(a): 18 sie 2010, o 22:23
Lokalizacja: ostrowiec św.

Re: Danger Days:The True Lives of the Fabulous Killjoys-OPIN

Postprzez Gloria » 13 gru 2010, o 19:29

Dostali, na stronie Kerranga było tak napisane :)
Lu Planetary to jak dla mnie też numer jeden :-D
Avatar użytkownika
Gloria
 
Posty: 347
Dołączył(a): 5 gru 2010, o 16:49
Lokalizacja: Kraków

Re: Danger Days:The True Lives of the Fabulous Killjoys-OPIN

Postprzez Phantom » 15 gru 2010, o 16:56

Zupełnie nie potrafię poruszać się na tym forum.
Chciałam powiedzieć, że polskie radia się rozwijają. Np. nielubiana przeze mnie jedynka. Niby nudne radio ale dzisiaj jechałam samochodem i zaczęło lecieć Planetary GO!. Popatrzyłam czy mi się czasem telefon nie włączył. Ale nie.
Przed chwilą popatrzyłam na playlistę jedynki i proszę bardzo Obrazek

Uploaded with ImageShack.us
nasi kochani Chemiczni :D
(nawet Green Day się znalazł).
A ja tak bardzo nie doceniałam tego radia :)
Ostatnio edytowano 15 gru 2010, o 17:17 przez Phantom, łącznie edytowano 1 raz
Phantom
 

Re: Danger Days:The True Lives of the Fabulous Killjoys-OPIN

Postprzez Helena96 » 15 gru 2010, o 18:01

A ja mam mieszane uczucia :-/ .
Są piosenki którę są takie kochane i zajebiste że mogłabym ich słuchać cały czas, a reszta to wiecie.... Te które strasznie lubię to : "Nanana" , "The Only Hope For Me Is You" , "Scarecrow" , "Bulletproof Heart" i "The Kids From Yesterday" . Reszta jest taka podobna do siebie, denna i taka płytka. Teksty nie mają w sobie nic ujmującego ... i w ogóle nie podoba mi się cała reszta . Nie mówiąc o dziwnych audycjach .
Zdecydowanie wolę MCR za czasów Revenge i Czarnej Parady.. Wtedy ich piosenki miały tą CHEMIĘ . A teraz tej chemii brakuje . Brakuje różnorodności, tekstów, które by do mnie przemawiały, za mało solówek i darcia mordy (Niby nie lubię jak się drą cały czas, ale tak troszeczkę chociaż.. eh) , i smętówi ogólnie... ogólnie to bywało lepiej.
Nie kupiłam płyty (tak wiem, to straszne itak dalej, ale ściągnełam z neta teraz) , i nie zamierzam. Chociaż może się jeszcze przekonam, tak samo jak na początku nie trawiłam "The Only Hope" , a teraz uwielbiam . Jak zmieni się moje zdanie - na pewno o tym napiszę :mrgreen: .
Avatar użytkownika
Helena96
 
Posty: 188
Dołączył(a): 7 mar 2010, o 12:46

Re: Danger Days:The True Lives of the Fabulous Killjoys-OPIN

Postprzez Bloody_Rose » 16 gru 2010, o 13:57

NaNaNa - szczerze? Znudziła mi się. Tyyle razy słyszałam ją już w radiu, że przełączam jak się zaczyna.
Bulletproof Heart - Całkiem fajny kawałek. 4:05-4:11 ach, zakochałam się w tych zatrzymaniach melodii. <3
SING - Na początku (gdy pojawiła się w sieci) było takie 'O fuuu' potem było takie 'Łaaał' a teraz jest takie 'Aha.'
Planetary(GO!) - Łoaa! Kocham ten alarm na początku! Ja nie mogę! Ta piosenka jest taka zajebiaszcza, że ojej! :lol:
The Only Hope For Me Is You - Najsłabsza z wszystkich piosenek na płycie. Żadna rewelacja.
Party Poison - Weeee, to się nazywa fajna piosenka! Ubóstwiam tę zmianę rytmu jak Gee śpiewa "If we were all like you in the end"!
Save Yourself, I'll Hold Them Back - Jak ją usłyszałam pierwszy raz w necie, to mi się nie spodobała, ale teraz ciągle ją nucę.
S/C/A/R/E/C/R/O/W - Jedna z najfajniejszych piosenek na krążku. Niby taka monotonna, c'nie? Ale jak się wsłuchać, to ma w sobie coś tak niezwykłego, że chcesz jej słuchać cały czas. Ran, ran, Bani, ran! :lol:
Summertime - Taki lajcik, ale bardzo fajny lajcik. Denerwuje mnie tylko taki syntezatorowo-keybordowy dźwięk zaczynający się w 2:35. Dżizas! To brzmi jakby zainspirowali się naszą polską klasyką - disco w polu. :evil:
Destroya -AAAAAAAAA! Mistrzostwo!!! O mamo! Najlepsza! Kocham ten melodyjny bałagan!
The Kids From Yesterday - no, ujdzie, ale nic nadzwyczajnego. Za bardzo monotonna.
Vampire Honey - a mnie jakoś drażni właśnie ten początek. Gerard mówi jakby się podpił, Ray brzmi jak jakby był deklem, Frank jak jakiś niedorozwój, a Mikey jakby miał zapchany nos (no, ale on to jak zawsze xD). :roll: :lol: No, ale piosenka jest super.
Ogólnie, pomimo dwóch dość słabych kawałków, płyta jest świetna.
"A horyzonty ogranicza... no, horyzont."
Avatar użytkownika
Bloody_Rose
 
Posty: 737
Dołączył(a): 8 lis 2009, o 18:29
Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki

Re: Danger Days:The True Lives of the Fabulous Killjoys-OPIN

Postprzez Phantom » 16 gru 2010, o 16:12

Porównując swoje opinie z opiniami do piosenek Blood Rose myślę, że jest bardzo podobnie.
Na początku cholernie nie mogłam się w tym wszystkim odnaleźć. Na Na Na mi się podobało (i podobać będzie) poźniej było The Only Hope For Me Is You <- strasznie się zawiodłam. Później jakoś tak gdy wyszło więcej kawałków to jakoś odnalazłam się w ich nowym klimacie.
Ogólnie to na płycie jest strasznie mało gitar. W niektórych piosenkach (np. SING) są tylko 4 uderzenia do zwrotki.
Porównując tabulatury z TBP, DD:TTLOFK (nice :mrgreen: ) to praktycznie nowa płyta jest wybitnie uboga.
Tyle ode mnie.
Phantom
 

Re: Danger Days:The True Lives of the Fabulous Killjoys-OPIN

Postprzez veruleczek » 17 gru 2010, o 18:32

racja,
"na na na" to przebój ale rzeczywiście gdy słucha się go w kółko to zaczyna się nudzić.

dla mnie nadal numerem jeden jest Planetary GO! -hicior! może i nie jest w ich aktualnym stylu ale jest świetna!
ogólnie uważam tą płytę za wielkie arcydzieło!!
jednak nadal w sercu mam TBP...
Avatar użytkownika
veruleczek
 
Posty: 773
Dołączył(a): 18 sie 2010, o 22:23
Lokalizacja: ostrowiec św.

Re: Danger Days:The True Lives of the Fabulous Killjoys-OPIN

Postprzez KillJoy » 18 gru 2010, o 10:51

Najbardziej mi się podobają:
Planetary (GO!)
Party Poison
Save Yourself, I'll Hold Them Back
S/C/A/R/E/C/R/O/W-
Destroya
Vampire Honey

Najmniej podoba mi się The Kids From Yesterday, jest trochę nudna.
Avatar użytkownika
KillJoy
 
Posty: 215
Dołączył(a): 4 gru 2010, o 15:33
Lokalizacja: Paradise City/Warszawa

Re: Danger Days:The True Lives of the Fabulous Killjoys-OPIN

Postprzez Gloria » 18 gru 2010, o 17:40

Ja tam przy Planetary wciąż tańczę :lol:
Avatar użytkownika
Gloria
 
Posty: 347
Dołączył(a): 5 gru 2010, o 16:49
Lokalizacja: Kraków

Re: Danger Days:The True Lives of the Fabulous Killjoys-OPIN

Postprzez szczota » 19 gru 2010, o 15:49

Mam płytkę ten niecały miesiąc i wierzcie mi, przez cały ten czas nie słuchałam praktycznie niczego innego!!! :-D
Ferb: Czy wiecie, że mumiom wyciąga się mózgi przez nos?
Fretka: To mają farta!
Avatar użytkownika
szczota
 
Posty: 704
Dołączył(a): 5 mar 2010, o 17:26
Lokalizacja: Leszno/Wrocław

Re: Danger Days:The True Lives of the Fabulous Killjoys-OPIN

Postprzez KillJoy » 19 gru 2010, o 15:54

szczota napisał(a):Mam płytkę ten niecały miesiąc i wierzcie mi, przez cały ten czas nie słuchałam praktycznie niczego innego!!! :-D


Ja dokładnie tak samo! :-D
Is all that we see or seem
But a dream within a dream?
Avatar użytkownika
KillJoy
 
Posty: 215
Dołączył(a): 4 gru 2010, o 15:33
Lokalizacja: Paradise City/Warszawa

Re: Danger Days:The True Lives of the Fabulous Killjoys-OPIN

Postprzez Phantom » 19 gru 2010, o 17:31

Ja mam płytę od wczoraj ale czasami wracam do TBP i dalej. Wkońcu zakochałam się w tamtym brzmieniu i jakoś tak nie przekonam się chyba do końca do nowego brzmienia. Nie oznacza to, że mi się nie podoba, bo uwielbiam to.

Wiecie, że Frank zrobił zdjęcie do okładki płyty?
Phantom
 

Re: Danger Days:The True Lives of the Fabulous Killjoys-OPIN

Postprzez Lu. » 19 gru 2010, o 17:44

wiecie wiecie. Pisze wszystko ładnie w książeczce :mrgreen:
Avatar użytkownika
Lu.
 
Posty: 215
Dołączył(a): 12 gru 2010, o 22:33
Lokalizacja: TM

Re: Danger Days:The True Lives of the Fabulous Killjoys-OPIN

Postprzez Gloria » 19 gru 2010, o 17:47

Ja słucham Danegr Days zdecydowanie częściej niż jakiejkolwiek płyty (przynajmniej na chwilę obecną). Z tym, że no... płyty to ja jeszcze nie mam :lol:

Phantom napisał(a):Wiecie, że Frank zrobił zdjęcie do okładki płyty?

Teraz już wiemy :-D
Ale ja już gdzieś chyba o tym czytałam/słyszałam ;-)
WE ALL WANT TO BE DIFFERENT. IT MAKES ALL OF US THE SAME.
Avatar użytkownika
Gloria
 
Posty: 347
Dołączył(a): 5 gru 2010, o 16:49
Lokalizacja: Kraków

Re: Danger Days:The True Lives of the Fabulous Killjoys-OPIN

Postprzez Cem » 19 gru 2010, o 17:49

poza tym, na oficjalnej stronie zespołu, jakis czas temu Franek wstawiał swoje zdjęcia robione podczas nagrywania płyty, wstawił również to zdjęcie z podpisem, coś w stylu, że Bóg chce nas martwych a diabeł coś tam.. nie pamiętam dokładnie.. ale w "merch'u" nadal są te zdjęcia 'sold out' ;-) (BTW, już o tym mówiliśmy, chyba nawet w tym temacie ^^)

EDIT: Tytuł: "satan save the west coast, cause god wants us dead"
Link: http://www.mychemicalromance.com/shop/p ... ts-us-dead :mrgreen:
Avatar użytkownika
Cem
 
Posty: 519
Dołączył(a): 23 wrz 2010, o 19:06
Lokalizacja: Warszawa

Re: Danger Days:The True Lives of the Fabulous Killjoys-OPIN

Postprzez Phantom » 19 gru 2010, o 17:54

Nie wiedziałam. To przypomniałam.
Kreatywni ci chłopcy nie powiem.
Phantom
 

Re: Danger Days:The True Lives of the Fabulous Killjoys-OPIN

Postprzez UpadłyAnioł » 19 gru 2010, o 20:09

Aj wiem, bo na końcu książeczki w płycie jest napisane, że Franiuchy ^^
Czytałam wszystko dokładnie.
A Bob brał udział w nagrywaniu ścieżek : 2, 3, 6, 8 i 9. Nie chce mi się pisać które to są ; p

Ja się jeszcze nie wypowiadałam na temat S/C/A/R/E/C/R/O/W
Piosenkę pokochałam od pierwszego usłyszenia !
Świetna i nie wiem co mogę jeszcze o niej powiedzieć, po prostu bardzo mi się podoba.

No i zmieniła się lekko moja opinia na temat Planetary (GO!)
Odkąd usłyszałam czystą wersję [ wcześniej miałam tą z jakiejś gry ] - wpadłam po uszy.
Po prostu cudowna, przy niej faktycznie można tańczyć ! ; p
[ choć tak właściwie to wolałabym, żeby piosenki nie były taneczne, ale już w miarę zaakceptowałam ich sposób na nową płytę. ]
Avatar użytkownika
UpadłyAnioł
 
Posty: 1055
Dołączył(a): 5 paź 2010, o 19:51
Lokalizacja: Radomsko

Re: Danger Days:The True Lives of the Fabulous Killjoys-OPIN

Postprzez Dasieq » 19 gru 2010, o 21:07

W jakimś wywiadzie powiedzieli Chłopcy że to Planetary (Go) to jest dowód na to że oni są bardzo wszechstronni,mogą prawie wszystko i że to sprawia im radość że to udowodnili. W grudniowym Teraz Rocku tak pisało mniej więcej.
Avatar użytkownika
Dasieq
 
Posty: 1576
Dołączył(a): 31 paź 2007, o 09:30
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Danger Days:The True Lives of the Fabulous Killjoys-OPIN

Postprzez mirror » 20 gru 2010, o 15:14

tez dokładnie przestudiowałam całą płytę. i książeczkę i przód i tył i nawet boki :D
a S/C/A/R/E/C/R/O/W mnie na początku denerwowało a teraz to jedna z ulubionych piosenek z tej płyty. i znielubiłam SING. jakaś taka przynudzająca ta piosenka się zrobiła.
Avatar użytkownika
mirror
 
Posty: 522
Dołączył(a): 24 maja 2010, o 18:58

Re: Danger Days:The True Lives of the Fabulous Killjoys-OPIN

Postprzez maWia. » 20 gru 2010, o 20:06

Płyta mnie bardzo zaskoczyła. Całkowita zmiana, obrót o 180 stopni, z resztą widać po samej okładce płyty a jak się już ją otworzy to książeczka aż wybucha kolorami, które tam są. Wszystko jest takie żywiołowe. A inne płyty - sami wiemy, raczej klimat mroczny. Bardzo podoba mi się ta zmiana. Jeżeli chodzi o piosenki to jedną z moich ulubionych jest "Planetary" (ze względu na swoją "inność" :) ) i S/C/A/R/E/C/R/O/W. Natomiast troszkę denerwują mnie te krótkie utwory, w których jest "mówione"...
maWia.
 

Re: Danger Days:The True Lives of the Fabulous Killjoys-OPIN

Postprzez veruleczek » 21 gru 2010, o 18:26

mnie też!
z tego powodu że rozumiem co drugie słowo.
czy ktoś mogły to przetłumaczyć? będę bardzo wdzięczna , bardzo bardzo!
Avatar użytkownika
veruleczek
 
Posty: 773
Dołączył(a): 18 sie 2010, o 22:23
Lokalizacja: ostrowiec św.

Re: Danger Days:The True Lives of the Fabulous Killjoys-OPIN

Postprzez szczota » 21 gru 2010, o 21:08

Ach, jak ja kocham Planetary od rana!!! To daje mi tyyyyle energii i radości, bo zazwyczaj me poranki są ponure ;p a dziś przez płytkę bym się prawie na autobus spóźniła <głupia szczota> :-D
Avatar użytkownika
szczota
 
Posty: 704
Dołączył(a): 5 mar 2010, o 17:26
Lokalizacja: Leszno/Wrocław

Re: Danger Days:The True Lives of the Fabulous Killjoys-OPIN

Postprzez Etre » 28 gru 2010, o 07:54

Ta płyta posiada bardzo dużą dawkę dobrej energii. Z nią możemy pomagać killjoy'som zapewne z wielkim powodzeniem. Całokształt bardzo mi się podobał. Już po książeczce można poznać, że "chłopcy" pragną kolorów. Niestety musiałam znacznie wytężać wzrok by odczytać tekst "Na Na Na" i "Bulletproof Heart". Biały na żółtym - niezbyt czytelnie się to komponuje. Z całego albumu nie lubię tylko "Sing". Od razu jak ja usłyszałam wiedziałam, że to stanowczo nie dla mnie. Reszta piosenek to tylko dowód cudownej pracy muzyków itd. Kocham "Planeary (GO!)", "Summertime", "Party Poison" i "Vampire Money". Taka moja czołówka.
Etre
 

Re: Danger Days:The True Lives of the Fabulous Killjoys-OPIN

Postprzez Gloria » 28 gru 2010, o 20:16

Etre napisał(a):po książeczce można poznać, że "chłopcy" pragną kolorów. Niestety musiałam znacznie wytężać wzrok by odczytać tekst "Na Na Na" i "Bulletproof Heart". Biały na żółtym - niezbyt czytelnie się to komponuje.


Mi wszystkie teksty z książeczki mega ciężko się czyta przez ten układ. Jak się w trakcie piosenki zgubisz z czytaniem, to po ptakach :lol:
WE ALL WANT TO BE DIFFERENT. IT MAKES ALL OF US THE SAME.
Avatar użytkownika
Gloria
 
Posty: 347
Dołączył(a): 5 gru 2010, o 16:49
Lokalizacja: Kraków

Re: Danger Days:The True Lives of the Fabulous Killjoys-OPIN

Postprzez Etre » 28 gru 2010, o 20:25

Mi właśnie bardzo łatwo się czytało ze względu na użyte dość proste wyrazy. A jak się wkręcę to w ogóle czytam je jak maszyna. :mrgreen:
Pokochałam S/C/A/R/E/C/R/O/W. Run, run, bunny, run. :-D Naprawdę niezła melodyjka.
Etre
 

Re: Danger Days:The True Lives of the Fabulous Killjoys-OPIN

Postprzez kaszaa » 20 sty 2011, o 13:49

Mi się nie podoba ta płyta :-/ . Wolałam ich takich mhroczniejszych 8-)
Avatar użytkownika
kaszaa
 
Posty: 18
Dołączył(a): 22 gru 2010, o 15:15

Re: Danger Days:The True Lives of the Fabulous Killjoys-OPIN

Postprzez assassin » 20 sty 2011, o 20:21

Mnie w sumie bez różnicy, bo kocham i stary i nowy styl, słucham i takich i takich, więc podoba mi się ten styl. Najbardziej chyba Save yourself, I'll hold them back i Summertime. Jest inna, ale niekoniecznie gorsza.
Avatar użytkownika
assassin
 
Posty: 238
Dołączył(a): 17 sty 2011, o 15:02
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Danger Days:The True Lives of the Fabulous Killjoys-OPIN

Postprzez Motoko xD » 20 sty 2011, o 20:50

A mi płyta bardzo przypadła do gustu.Ciesze się że chłopaki chceli stworzyć coś innego niż dotychczas.Jest kilka bardzo podobnych do siebie kawałków ale Planetary (GO!) czy Party Poison są takie hmm ... nie w ich stylu ale podobają mi się i tak xD uwielbiam The kids from yesterday jest taka fajna <3 a i Gerard wreszcie nauczył się śpiewać co jest plusem u mnie.
Avatar użytkownika
Motoko xD
 
Posty: 126
Dołączył(a): 9 sty 2011, o 22:39
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do My Chemical Romance

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron