Jaką płytę lubicie najmniej?

Dyskusja o zespole.

Moderatorzy: Administratorzy, Starszy moderator, Moderatorzy

Re: Jaką płytę lubicie najmniej?

Postprzez Sharp » 27 sie 2011, o 18:06

Ja na dzień dzisiejszy najmniej lubię Revenge. Nie wiem, piosenki pojedynczo są okay, ale nie większość jak to bywa na pierwszej, trzeciej i czwartej płycie. Lubię z tej płyty najmniej piosenek, są perełki jak Not Okay czy Helena, ale to zdecydowanie za mało jak dla mnie.
ЙОЛО
Avatar użytkownika
Sharp
Administrator
 
Posty: 5766
Dołączył(a): 14 kwi 2007, o 09:11
Lokalizacja: Łódź

Re: Jaką płytę lubicie najmniej?

Postprzez Bulletproof Zombie » 27 sie 2011, o 18:13

Bullets mi nie podchodzi... Jak pisano wyżej, jest trochę chaotyczna, piosenki po pierwszym przesłuchaniu nie wchodzą do pamięci. Nie jest tak, że jej nie lubię czy coś, bo znajdują się na niej piosenki takie jak Vampires Will Never Hurt You czy Demolition Lovers, które uwielbiam... Ale zdecydowanie Bullets podoba mi się najmniej ze wszystkich płyt MCR.
Avatar użytkownika
Bulletproof Zombie
 
Posty: 124
Dołączył(a): 17 sie 2011, o 10:20
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jaką płytę lubicie najmniej?

Postprzez Dr.Ienzo » 27 sie 2011, o 18:14

Najmniej lubię pierwszą płytę. Strasznie chaotyczna mi się wydaje, muszę mieć humor na słuchanie jej, nie potrafię tak jak inne przesłuchiwać jej w każdej chwili w całości. Również na tle wszystkich piosenek chemików nie idzie w ogóle wyróżnić przeze mnie żadnego utworu z Bullets. Nie nie lubię jej, tylko najmniej mi się podoba :3
ObrazekPraise our Lord and Saviour, the Holy Helix Fossil!Obrazek
Avatar użytkownika
Dr.Ienzo
Administrator
 
Posty: 571
Dołączył(a): 12 paź 2008, o 14:21
Lokalizacja: Łódź

Re: Jaką płytę lubicie najmniej?

Postprzez BlondiXD » 7 wrz 2011, o 18:49

Najmniej Danger Days ponieważ wydaje mi się taka mniej rockowa, niektóre kawałki pochodzą pod pop. Poza tym płyta jest wesoła i pełna energii ale ja wole mroczny styl MCR.
Nie jara mnie one direction ja mam SHINee i super juniora:P
Avatar użytkownika
BlondiXD
 
Posty: 143
Dołączył(a): 11 mar 2011, o 10:17
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jaką płytę lubicie najmniej?

Postprzez Candela » 8 wrz 2011, o 15:05

Ja najmniej lubię The Black Parade. Nie, nie chodzi o to, że jej nie lubię, ale trochę nie podchodzi mi ta czerń i mrok. Za dużo go. W sumie nie chodzi o piosenki (bo wiekszosc piosenek MCR jest genialna :D), szczerze uwielbiam kilka piosenek z TBP. Ale jeśli trzeba wybrac płytę, którą najmniej lubię, to właśnie The Black Parade ze względu na jej klimat.
MORIARTY WAS REAL
Avatar użytkownika
Candela
 
Posty: 83
Dołączył(a): 8 wrz 2011, o 13:44
Lokalizacja: Szczecin

Re: Jaką płytę lubicie najmniej?

Postprzez Migotka » 10 paź 2011, o 17:12

Hmm... oczywiscie wszystkie są świetne! :P Ale jeżeli już mam mówić to chyba pierwsza, wiadomo, jest takim czystym MCR, ale zbyt faktycznie chaotyczna, mroczna i całej naraz ciężko mi się słucha. Chyba, że mam akurat jakiś beznadziejny humor, samopoczucie i jestem wkurzona to wtedy pozwala mi się wyszaleć, wyrzucić z siebie złość, ale generalnie nie, nie w całości.
I am not afraid to keep on living
I am not afraid to walk this world alone
Avatar użytkownika
Migotka
 
Posty: 34
Dołączył(a): 12 sie 2011, o 21:24
Lokalizacja: LBL

Re: Jaką płytę lubicie najmniej?

Postprzez Sweet_Revenge » 12 paź 2011, o 17:16

Migotka mam podobnie co do słuchania Bullets. Najczęściej kiedy jestem na maxxa wkurzona lub mam zły dzień. I właśnie ta płyta mi najmniej podpadła do gustu. Jak pisano wyżej zbyt chaotyczna. Ale wiadomo, że pierwsza to może coś tam być nie dopracowane potem się chłopaki rozkręcili. Jedyne piosenki jakie lubię to: Honey this mirror isn't big enough for the two of us, Demolition Lovers,Vampires will never hurt you i Drowing Lessons. A tak to nie przemawia do mnie zbytnio. Ale lubię i szanuję :-)
Sweet_Revenge
 

Re: Jaką płytę lubicie najmniej?

Postprzez CrashQueen » 6 lis 2011, o 14:21

Najmniej podoba mi się chyba Bullets. Z tej płyty lubię tylko czasem posłuchać Vampires, Headfirst For Halos i Demolition Lovers, do którego nigdy nie dotrwam do końca, bo jest za długie. Gitary, perkusja, bas... wszystko to jest świetne, ale straszliwie irytuje mnie głos Gerarda. Wszystko mi psuje. Może gdyby brzmiał tak jak na pozostałych płytach to bym się przekonała. Np. bardzo podoba mi się początek Drowning Lessons, ale kiedy Gee zaczyna śpiewać... od razu wyłączam.
Avatar użytkownika
CrashQueen
 
Posty: 31
Dołączył(a): 29 lip 2011, o 14:41
Lokalizacja: Poznań

Re: Jaką płytę lubicie najmniej?

Postprzez florencja » 26 lis 2011, o 22:52

Chyba pierwsza plyta. Jestem absolutną fanką muzyki alternatywnej i indie, dlatego tez DD jest jedną z moich ulubionych. TBP absolutnie świetna, a Three Cheers to jedna z niewielu płyt rockowo-punkowych, które uwielbiam. Po prostu. :3
florencja
 
Posty: 26
Dołączył(a): 10 wrz 2011, o 21:44

Re: Jaką płytę lubicie najmniej?

Postprzez PunkPrincess » 27 lis 2011, o 09:59

Definitywnie najmniej lubię Danger Days. MCR mocno zmienili brzmienie na potrzeby tej płyty i to trochę boli. Dużo w niej elektroniki i jakiejś "lekkości", która nie wszystkim odpowiada. Zbliżyli się mocno do pop-u. Tęsknię za tymi czasami kiedy teksty chłopaków miały jakieś przesłanie, były ostrzejsze, rockowe. Osobiście najbardziej lubię Three Cheers For Sweet Revange, później Bullets, The Black Parade i na samym końcu DD. :-)
Avatar użytkownika
PunkPrincess
 
Posty: 3
Dołączył(a): 27 lis 2011, o 09:37
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jaką płytę lubicie najmniej?

Postprzez noisevictim » 27 lis 2011, o 11:06

Aż dziwne, że ja się jeszcze tutaj nie wypowiadałam...
Jakby się dłużej zastanowić, to najmniej lubianej przeze mnie płyty po prostu nie potrafię wybrać. Wciąż zastanawiam się pomiędzy Three Cheers For Sweet Revenge i The Black Parade. Obie płyty mam i za każdym razem kiedy je przesłuchuję, co jakiś czas przełączam którąś z piosenek. Zauważyłam to dopiero kiedy kupiłam TCFSR; przełączałam tyle piosenek, że płyta skończyła się po kilku chwilach. Z TBP tak samo. Te płyty raczej lubię za teksty piosenek, niż za samą muzykę. Choć oczywiście są takie, które są moimi ulubionymi. No i w końcu znienawidzone przez większość MCRmy 'Sleep', które zarazem jest moją ulubioną piosenką, znajduje się na TBP, więc pełnej nienawiści nie ma.
Po jeszcze większym zastanowieniu, z I Brought You My Bullets, You Brought Me Your Love jest podobnie. Ale na pewno nie tak źle jak z TCFSR i TBP.
Więc moja hierarchia prezentuje się jakoś tak:
1. Danger Days: The True Lives Of The Fabulous Killjoys
2. I Brought You My Bullets, You Brought Me Your Love
3. The Black Parade
4. Three Cheers For Sweet Revenge
Orientacyjnie. DD po prostu uwielbiam, bo przepełnia mnie bezgranicznym szczęściem i jedyne piosenki, które przełączam to S/C/A/R/E/C/R/O/W i Bulletproof Heart. Płyty, jak można zauważyć, oceniam raczej całościowo. Bo jak to jest, że album, który zawiera moją ulubioną piosenkę jest na przedostatnim miejscu? Ano reszta ją niszczy. Przez Teenagers i House Of Wolves mnie po prostu od niej odrzuca. Poza tym, nie sądzę, żeby chłopaki zniżyli się poziomem tekstu przy tworzeniu DD, co to, to nie, nigdy. Nawiązują po prostu do innych sytuacji, jak widać po nich, trochę bardziej... doświadczonych. I nie widzę w niej ani trochę popu, chyba, że w S/C/A/R/E/C/R/O/W, ale dobra, może ja się nie znam na muzyce pop, w końcu mnie jakoś do niej nie ciągnie. A elektronikę, w każdym wydaniu, uwielbiam. Może tylko nie taką przesadzoną. A w DD w końcu nie jest jej aż tak wiele.
Poczekamy na kolejną płytę, zobaczymy ja się herarchia zmieni. Mam tylko skrytą nadzieję, że zaczerpną trochę z poprzednich płyt, ale, właśnie. Zaczerpną. A nie zrobią kolejnej w tym stylu. Mam nadzieję.
noisevictim
 

Re: Jaką płytę lubicie najmniej?

Postprzez assassin » 27 lis 2011, o 13:00

<dziwi się że nie napisała tu jeszcze>
Cóż, moją najmniej lubianą jest Danger Days. Przełączam masę piosenek, albo nie wysłuchuję do końca. Wiem, że zmiany są potrzebne, ale jakoś po dłuższym zastanowieniu stwierdzam, że "stare" było lepsze. Ostatnio w sumie doszłam do tego wniosku, bo Danger dość lubiłam.
Sorry, but I'd rather have you. Cursed or not.
Avatar użytkownika
assassin
 
Posty: 238
Dołączył(a): 17 sty 2011, o 15:02
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Jaką płytę lubicie najmniej?

Postprzez Dr.Ienzo » 27 lis 2011, o 13:32

<czuje się głupio, bo pisze tu znowu, bo jej się zmieniło> Polubiłam ostatnio Bullets, no i niestety, stety moją najmniej lubianą płytą jest TCFSR. Przełączam masę piosenek z niej. Nie grają mi piosenki na niej jako takiej jedności jak mam to z TBP, DD czy Bullets. Płyta ma bardzo dobre single, ale reszta, no nie bardzo. Nie podchodzi mi ta płyta tak jak reszta. Klimat płyty mi się nie podoba. Ma fajne niektóre piosenki, no ale, większości nie daję rady przesłuchiwać.
ObrazekPraise our Lord and Saviour, the Holy Helix Fossil!Obrazek
Avatar użytkownika
Dr.Ienzo
Administrator
 
Posty: 571
Dołączył(a): 12 paź 2008, o 14:21
Lokalizacja: Łódź

Re: Jaką płytę lubicie najmniej?

Postprzez Migotka » 28 lis 2011, o 14:11

Mi osobiście najmniej podoba się pierwsza płyta, jest kilka fajnych piosenek typu Headfirst For Halos, Vampires Will Never Hurt You, Demolition Lovers, ale całość wypada najsłabiej moim zdaniem.
I am not afraid to keep on living
I am not afraid to walk this world alone
Avatar użytkownika
Migotka
 
Posty: 34
Dołączył(a): 12 sie 2011, o 21:24
Lokalizacja: LBL

Re: Jaką płytę lubicie najmniej?

Postprzez mmajchrzak29 » 28 lis 2011, o 18:10

sorki ale... ja kocham ich wszystkie płyty :-P

Temat się nazywa 'Jaką płytę lubicie najmniej?', a nie 'Czy lubisz wszystkie płyty czy nie?' Post nie wnosi nic do tematu - Ienzo
Look at me in this pretty bracelete and tiara i'm fucking princess
Avatar użytkownika
mmajchrzak29
 
Posty: 65
Dołączył(a): 28 lis 2011, o 17:59
Lokalizacja: U Franka

Re: Jaką płytę lubicie najmniej?

Postprzez Candela » 28 lis 2011, o 20:56

Zmieniam zdanie. Napisałam, że najmniej lubię The Black Parade, ale nie, jednak nie. Najmniej lubię Bullets. Każda płyta MCR jest inna i właśnie to Bullets jest w tym stylu, za którym nie przepadam. Owszem, jest na niej parę świetnych piosenek, jednak jest to tylko parę, podczas gdy z Czarnej Parady lubię większość.
MORIARTY WAS REAL
Avatar użytkownika
Candela
 
Posty: 83
Dołączył(a): 8 wrz 2011, o 13:44
Lokalizacja: Szczecin

Re: Jaką płytę lubicie najmniej?

Postprzez MarchingBand » 4 gru 2011, o 17:41

Wahałam się między Bullets a DD, ale jednak Danger Days. Uwielbiam tę płytę, a piosenki z niej zawsze poprawiają mi humor, ale zbyt szybko mi się nudzą. Poza tym, chyba jak większość wolę Chemicznych w mocniejszej odsłonie.
now we are the kids from yesterday.
Avatar użytkownika
MarchingBand
 
Posty: 219
Dołączył(a): 23 lip 2011, o 10:32

Re: Jaką płytę lubicie najmniej?

Postprzez MadPony » 10 gru 2011, o 09:38

Do dwóch pierwszych płyt nie mogę się przyczepić, trzecia brzmieniowo jest świetna ale zalatuje trochę komerchą a ostatnia...No Danger Days to dobry eksperyment, dobre brzmienia ale mimo wszystko chłopaki za bardzo odeszli od tego swojego stylu. Tyle lat mrocznych, tematów o śmierci i nagle wyskoczyli z popowymi nutami, elektroniką...Podoba mi się, ale najmniej :-|
Avatar użytkownika
MadPony
 
Posty: 295
Dołączył(a): 20 sie 2011, o 12:54
Lokalizacja: Battery City

Re: Jaką płytę lubicie najmniej?

Postprzez Green » 10 gru 2011, o 10:41

Wahałam się między Bullets a DD, ale jednak Danger Days. Uwielbiam tę płytę, a piosenki z niej zawsze poprawiają mi humor, ale zbyt szybko mi się nudzą


Do dwóch pierwszych płyt nie mogę się przyczepić, trzecia brzmieniowo jest świetna ale zalatuje trochę komerchą a ostatnia...No Danger Days to dobry eksperyment, dobre brzmienia ale mimo wszystko chłopaki za bardzo odeszli od tego swojego stylu. Tyle lat mrocznych, tematów o śmierci i nagle wyskoczyli z popowymi nutami, elektroniką...Podoba mi się, ale najmniej


Podpisuję się pod tym wszystkim ;-)
DD podoba mi się, nawet bardzo ale po dłuższym czasie się nudzą.
Avatar użytkownika
Green
 
Posty: 241
Dołączył(a): 5 sie 2011, o 14:01
Lokalizacja: Gotham City

Re: Jaką płytę lubicie najmniej?

Postprzez DangerDay » 10 gru 2011, o 16:59

Jest to ogólnie kwestia gustu ;-)
Niektórym podchodzi elektoniczne brzmienie , innym MCR w mrocznej odsłonie.
Jeśli mam wybierać to raczej DangerDays. - są takie piosenki których mogę słuchać non stop - ale są to zaledwie 2/ 3. To trzech pozostałych nie mam się co przyczepić.
Avatar użytkownika
DangerDay
 
Posty: 47
Dołączył(a): 23 lip 2011, o 13:06
Lokalizacja: Ostrowiec Świetokrzyski

Re: Jaką płytę lubicie najmniej?

Postprzez Inspiration » 29 gru 2011, o 20:20

Ja też wahałam się między Bullets a Danger Days, ale ja chyba wybieram pierwszą płytę. Jakoś najmniej mi się podoba i najmniej piosenek z tej płyty lubię. Jest zbyt chaotyczna jak dla mnie i dołuje mnie. Muszę mieć naprawdę zły humor aby włączyć sobie tę płytę.
Avatar użytkownika
Inspiration
 
Posty: 12
Dołączył(a): 10 gru 2011, o 12:35
Lokalizacja: Piekary Śląskie/ Katowice

Re: Jaką płytę lubicie najmniej?

Postprzez Gabuskaa.mcr » 1 sty 2012, o 19:55

ja tam kocham pierwszą płytę. tak samo jak Tree Cheers For Sweet Revenge i The Black Parade.. mimo , że cała twórczość My Chemical Romance jest dla mnie świetna, genialna, ambitna, epicka, piękna, wypełniająca serce i duszę itd. to muszę przyznać, że Danger Days mi się podoba najmniej. brakuje mi w niej mrocznego stylu, czerni, śmierci ..
Gabuskaa.mcr
 

Re: Jaką płytę lubicie najmniej?

Postprzez kalynaa » 18 lut 2012, o 20:51

totalnie zgadzam się z Gabuskaa.mcr :) w DD brakuje mi ...tej mroczności właśnie.mcr'a z czasów TCFSR,jak dla mnie ich najlepszej.
Myśl mózgiem, nie dupą ~Grzywa ♥

MCR, THANK YOU FOR EVERYTHING.
Avatar użytkownika
kalynaa
 
Posty: 111
Dołączył(a): 18 lut 2012, o 13:48
Lokalizacja: Podkarpacie/ NYC

Re: Jaką płytę lubicie najmniej?

Postprzez Yulija » 18 lut 2012, o 21:16

hm, zastanawiałam się nad tym ostatnio i moje wnioski są takie:
1. The Black Parade (na ten moment) - właśnie nie jest taka chaotyczna, przyjemnie się jej słucha. Jest w niej wszystko co chciałabym, żeby było: wrzaski Gerarda, piękne teksty, znakomita oprawa, operowe wstawki. Jedyną piosenką jaką przełączam i wysłuchałam do końca tylko 2 razy jest House of Wolves..
2. TCFSR - podpisuję się pod perełkami, bo one są genialne i tyle. Jednak pomiędzy nimi są piosenki moim zdaniem świetne i chwytliwe. Nieco bardziej chaotyczna, na pewno cięższa niż TBP, jednak niesamowicie mnie do siebie przyciąga.
3. Bullets - ostatnio doceniłam i płyta często ląduje w moim odtwarzaczu (pomimo skarg mamy :roll:) Doceniam debiut i garażowe brzmienie. No i jest taka... sentymentalna? No wiecie, początki MCR itd.
4. DD - w sumie sama nie wiem czemu. Nie no, dobra wiem. Najpierw mi się podobała. Energia, zabawa etc. Jednak kiedy wyszła w moim życiu zaczął się mroczny okres, którego nie chcę pamiętać. Niby powinna mi pomóc, jest taka radosna itp. jednak ostatnio coś mnie do niej zraziło. Zaczęły mnie denerwować te wszystkie kolory, radość.. Kiedy dowiedziałam się, że planują już kolejny krążek nasunęła mi się jedna myśl: 'Błagam, niech nie będzie podobna do DD' Ja rozumiem, są teraz szczęśliwi, nie piszą o śmierci, jednak... chyba wolałam brzmienie tamtych płyt. Aczkolwiek doceniam pomysł, teksty piosenek, same piosenki. Choć nie ma takiego szału jak w poprzednich płytach.
Może pozwolę Ci byś ze mną budził się
Może powiem Ci jakie lubię wino
Może pozwolę Ci zapalić świeczkę
Gdy w pewną zimową noc
Zgaśnie światło...
Avatar użytkownika
Yulija
 
Posty: 282
Dołączył(a): 11 gru 2010, o 17:12

Re: Jaką płytę lubicie najmniej?

Postprzez soprettyblack » 19 lut 2012, o 22:01

Chciałam napisać, że najmniej lubię Danger Days. Ale tak sobie myślę, że ta płyta ma w sobie coś intrygującego. Cały czas zastanawiam się nad jej przesłaniem i całą tą historią Killjoysów, bo chociaż wydaje się oczywiste, to jednak lubię tam poszukiwać nawiązań do ich wcześniejszej muzyki. Jeśli się dobrze wsłuchać i nad tym pomyśleć, to jest dobra płyta, naprawdę dobra. W sumie, paradoksalnie, trudna w odbiorze, bo zupełnie odchodzi od tego, do czego wszyscy byliśmy przyzwyczajeni. Jest buntownicza. I nie uważam, że jest radosna, w żadnym stopniu. Dla mnie jest raczej przesycona melancholią. Nie smutkiem, chaosem czy mrokiem, jak poprzednie, tylko takim przeświadczeniem, że świat się zmienia, tak samo ludzie.
Ale chyba jednak rzeczywiście lubię ją najmniej, bo muszę mieć odpowiedni nastrój, żeby jej słuchać.
Avatar użytkownika
soprettyblack
 
Posty: 212
Dołączył(a): 3 lip 2011, o 19:07
Lokalizacja: Garwolin/Warszawa

Re: Jaką płytę lubicie najmniej?

Postprzez Pidżam » 21 lut 2012, o 07:31

Niedawno uświadomiłam sobie, że właściwie Danger Days lubię nie ze względu na muzykę, tylko historię KillJoys'ów i wszystkie opowiadanka i Frerardy osadzone w tej tematyce. Muzycznie niestety, według mnie, wypada najsłabiej. Jest tam oczywiście kilka utworów, za którymi przepadam, ale to za mało.
Avatar użytkownika
Pidżam
 
Posty: 179
Dołączył(a): 7 lut 2012, o 07:35
Lokalizacja: Siedlce

Re: Jaką płytę lubicie najmniej?

Postprzez Junkie Re Venge » 8 maja 2012, o 13:31

Ja najmniej lubię, Danger Days , nie będę kłamać, bo nie jestem jedną z tych, co nawet jak czegoś nie lubią, a wyszło to spod pióra ulubionego artysty zmuszają się, albo inaczej oszukują siebie, że to kochają. Ta płyta podoba mi się najmniej, jakoś nie przemawiają do mnie kolorowi Killjoy'si, lekkie elektroniczne dźwięki i przerobiony głosik G. Piosenki są dość, nie chcę, ale muszę napisać, dość kiczowate, za lekkie, jak dla fanki, która pokochała ich "mocniejsze" brzmienia. Jedynie Save Yourself – I'll Hold Them Back zaintrygowała mnie. Wystarczył gitarowy wstęp i już są ciary, potem jednak jakoś wszystko idzie w złym kierunku...
S/C/A/E/C/R/O/W i The Only Hope For Me Is You nie jestem w stanie przesłuchać, a co dopiero polubić. Praktycznie zmusiłam się do przesłuchania całej płyty, po czym strzeliłam focha na chłopaków i poszłam wypłakać się w poduszkę z tęsknoty za dobrym punkowym brzmieniem.
Ogólnie, w DD za bardzo przerobiony wokal Gerard'a, za mało perkusji, mocnej gitary i przede wszystkim solówek Ray'a, które po stokroć uwielbiam! Teksty są dobre, niektóre bardzo dobre, ale ta muzyka jakoś mnie odstrasza... Za dużo w tym wszystkim rock'a zmierzającego w złym kierunku.
. BOOZE 'TIL YOU PUKE .
Avatar użytkownika
Junkie Re Venge
 
Posty: 63
Dołączył(a): 4 maja 2012, o 10:18
Lokalizacja: JAROCIN

Re: Jaką płytę lubicie najmniej?

Postprzez Darsa ;*** » 8 maja 2012, o 17:16

Hmmmmm płytą, która najmniej lubię, jest ... DD. Za dużo jest w niej radości i kolorów. Tan klimat do mnie zwyczajnie nie pasuje. Piosenki są oczywiście świetne, jednak to takie... szczęście ... to nie ja :-> Teksty jak zawsze przemawiają, mają głębszy sens i zmuszają to zagłębienia się w nie, aby znaleźć jakiś ukryty sens poszczególnych wersów. Jednak muzyka jest tym, co mnie odstrasza, gdyż tak bardzo odbiega od wcześniejszych płyt *smuta się*. Te takie radości i hopsa-hopsa :lol: nie sa dla mnie, ale to nie umniejsza tego, ze DD to niezwykła płyta. Widać, że chłopaki się rozwijają i za to składam im wielkie ukłony. Ważne jest dla nich, jako artystów, aby nie stać w miejscu i ciągle szokować :-D . Głos Gerarda w DD jest przerobiony i tak niepodobny do tego normalnego.

Na Bullets było słychać prawdziwą barwę jego głosu, która nie była aż tak bardzo modyfikowana jak na DD. Lekkie zawodzenia, to jest to, co kocham w każdej piosence. Wielbię te pierwsze dwie płyty. Bo są takie naturalne. Jednocześnie posiadają taką tematykę, która głęboko mnie dotyka i porusza moje serce. Sprawia, ze chcę więcej i więcej. Bardzo dobrze odwzorowują te płyty stan mojego ducha i to, co czuję, a co za tym idzie identyfikuję się z ta muzyka i tekstami, które się na nich znajdują. :-P

wszystkie płyty są niesamowite, ale jednak te pierwotne klimaty kocham najbardziej ;D Nie jest to skażone, że tak to ujmę, taką elektroniką i typem "rock'a zmierzającego w złym kierunku." jak to ujęła Junkie Re Venge ;]
Sometimes I think I'll die alone, live and breathe and die alone...
Avatar użytkownika
Darsa ;***
 
Posty: 243
Dołączył(a): 9 kwi 2012, o 15:49
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Jaką płytę lubicie najmniej?

Postprzez BrightBlack » 9 maja 2012, o 11:42

Najmniej słucham Danger Days, bo jakoś nie wszystkie piosenki przypadły mi do gustu. Oczywiście, są takie które podobają mi się i to bardzo np. Destroya, The Kids From Yesterday, ale jednak ta płyta nie ma "tego czegoś" co TCFSW albo Bullets.
Avatar użytkownika
BrightBlack
 
Posty: 40
Dołączył(a): 10 kwi 2012, o 07:58
Lokalizacja: Jarocin

Re: Jaką płytę lubicie najmniej?

Postprzez Aga94 » 13 maja 2012, o 12:30

Na ten moment najmniej lubię DD. Widać, że chłopaki są szczęśliwi i spełnieni, jednak nie odpowiada mi ona bardziej pod względem muzycznym. ZA dużo elektroniki, za mało gitar i perkusji, co tak uwielbiam. I oczywiście solówek Raya. Teksty są świetne, mam na niej parę ulubionych piosenek, ale jeśli mam wybrać, którą lubię najmniej, to będzie to właśnie czwarta płyta.
Avatar użytkownika
Aga94
 
Posty: 42
Dołączył(a): 6 wrz 2011, o 20:13
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do My Chemical Romance

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron