Co do ubioru... ?

Dyskusja o zespole.

Moderatorzy: Administratorzy, Starszy moderator, Moderatorzy

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez Jijo » 7 paź 2011, o 15:31

Hmm. Nie mam nic przeciwko ubieraniu się w koszulki z zespołów. W oficjalnym sklepie jest duży wybór, a niektóre mają tak mały napis My Chemical Romance, że łatwo nie zauważyć go na pierwszy rzut oka, w przeciwieństwu do wzoru na samej koszulce. Podobają mi się ubrania z MCR, chciałabym mieć ich troszkę, ale zadaje sobie sprawę z tego, że chodząc w czterech takich koszulkach mogłoby to wyglądać dla niektórych troszkę pustacko, a spać w nich nie mam zamiaru, bo jak to napisała Blizzard of Ozz koszulki z oficjalnego sklepu są troszkę drogie, więc niezbyt opłaca się w nich spać. Sama nie mam jeszcze żadnego ubrania z motywem MCR, ale po urodzinach mam zamiar zamówić. Chciałam chodzić w kiljoysowych bandankach, bo wprost skradły moje serce, a mało kto zorientuje się z czego tak naprawdę są. A doskonalenie swojego stylu to podstawa, przynajmniej dla mnie. ;3
Mam nadzieję, że nie zeszłam z tematu, często mi się to zdarza, kheu, kheu.
Jijo
 
Posty: 147
Dołączył(a): 21 cze 2011, o 12:47

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez moon fusion » 8 paź 2011, o 09:27

Ja ubieram się normalnie, ale oczywiście nie jak plastik. Nie mam nic przeciwko noszeniu koszulek ze swoimi ulubionymi zespołami, sama staram się namówić tatę (to nie jest łatwa sprawa), aby mi jakąś kupił! ;P
Avatar użytkownika
moon fusion
 
Posty: 21
Dołączył(a): 2 wrz 2011, o 15:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez chemical_girl » 8 paź 2011, o 12:19

Ja raczej nie powiedziałabym, że ubieram się normalnie...
Ale nie nosze koszulek MCR, bo jeszcze żadnej nie mam ;)
Jednak chętnie bym kupiła
Jak na razie pozostaje przy torbie, bo taka listonoszka to zupełnie co innego niż koszulka ^^
nikt ci nie powie, że się chwalisz albo szpanujesz xD
Avatar użytkownika
chemical_girl
 
Posty: 34
Dołączył(a): 12 sie 2011, o 11:36

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez everything ok » 8 paź 2011, o 17:37

Ja też nie mam nic przeciw noszeniu koszulek z zespołami. Według mnie trzeba wyrażać swoje poglądy i upodobania. Sama mam jedną z Gerardem ;p Ale zazwyczaj noszę luźne koszulki, albo sweterki i kolorowe rurki (z reguły wiśniowe) no i oczywiście ukochane trampki i glany.
Protect me from what I want
Avatar użytkownika
everything ok
 
Posty: 16
Dołączył(a): 30 cze 2011, o 19:03
Lokalizacja: Wielkopolskie

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez OOstra » 8 paź 2011, o 19:58

Mi tam nie przeszkadza noszenie gadżetów ulubionych zespołów. Mam osobiście po jednej koszulce MCR, Metalliki i Nirvany i właściwie traktuje to jak zwykłe koszulki. Na codzień chodzę ubrana na czarno, w trampkach lub glanach. Poza tym jak widzę osoby w szkole w koszulkach z Iron Maiden, Metalliki, Gins'n'roses itd. (a takich osób jest bardzo dużo) to się zaczynam zacieszać. Nawet ostatnio widziałam dziewczynę w koszulce MCR.
Avatar użytkownika
OOstra
 
Posty: 11
Dołączył(a): 5 kwi 2011, o 18:55

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez SweetsInBlood » 4 sty 2013, o 18:44

Ubiorem troszkę odstaję od szarości świata. Moim stylem jest połączenie rocka i scene-core. Jak na razie mam jedną koszulkę promującą The Black Parade i noszę ją z dumą ;D
But where's your heart?
Avatar użytkownika
SweetsInBlood
 
Posty: 28
Dołączył(a): 1 sty 2013, o 11:48
Lokalizacja: Wrocław

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez Grzywa. » 30 sty 2013, o 00:49

A ja ubieram się tak jak mi pasuje. Przeważnie staram się na czarno, bo dobrze się czuję w tym kolorze, ale niestety nie posiadam aż tylu czarnych ubrać, by nosić je codziennie więc i zdarzają się kolorowe dni w moim wydaniu. Koszulki z MCR takowej nie posiadam. Mam tylko za małą z Gerdem. No, ale jak widać jest na mnie za mała :( Mam tylko jedną z logiem A7x i jestem z niej strasznie dumna, ale gdzieś mi się zapodziała :/
Carpe diem!

Ray: Why is there so much creme in my coffee?
Gerard: I have no regrets..
Avatar użytkownika
Grzywa.
 
Posty: 355
Dołączył(a): 2 mar 2012, o 20:42
Lokalizacja: Szklarska Poręba

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez Black-parade » 6 kwi 2013, o 07:51

Cóż mam pare koszulek z zespołami min. 30STM, Motorhead... Z MCR koszulki nie posiadam ale staram się zdobyć (cały czas namawiam rodziców), tak jak juz inni wspominali rownież chciałabym mieć koszulkę po to aby ktoś do mnie podszedł itp. Do szkoły próbuje ubierać sie w ciemniejszych kolorach niestety pozostało mi mnóstwo kolorowych koszulek z podstawówki dlatego czekam aż urosnę :-)
I'm not afraid to keep on living
Black-parade
 
Posty: 22
Dołączył(a): 1 kwi 2013, o 20:33

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez chemiczna15 » 6 kwi 2013, o 15:14

Większość moich ubrań zalicza się do stylu visual kei czy oshare kei. Mam parę koszulek z zespołami, buty to tylko czarne glany. Czasami zdarza mi się ubrać hmm, normalnie, czyli zwykła bluzka czy spodenki, ale to bardzo rzadko. Niekiedy słyszę za plecami np. w sklepie "jak ona się ubiera, jaką ona ma dziwną fryzurę", no ale przywykłam do tego :p
Did i ever tell you the definition of "Insanity"?
Obrazek
Avatar użytkownika
chemiczna15
 
Posty: 135
Dołączył(a): 20 mar 2011, o 16:27
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez nika-mcr » 14 kwi 2013, o 17:07

osobiście nie mam nic do noszenia koszulek z ulubionymi zespołami. Ja ubieram się normalnie, gdybym tylko miała jakąś koszulkę lub torbę - nosiłabym je tak, jak noszę ubrania na co dzień (btw. planuję dostać na urodziny 7 koszulek z logo i obrazkami ;d)
"Be yourself, don't take anyone's shit, and never let them take you alive."
Avatar użytkownika
nika-mcr
 
Posty: 40
Dołączył(a): 1 kwi 2013, o 12:10
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez Thalia » 1 maja 2013, o 12:00

Planujesz dostać? Zabawne sformułowanie.
Ja ubieram się... różnie. Przeważnie są to czarne, szare, granatowe, czerwone ciuchy. Mam kilka koszulek z ulubionymi zespołami, w tym z MCR, które z dumą noszę. Jestem jedyną osobą w szkole, która się ubiera w taki sposób i w sumie dobrze mi z tym. Lubię połączenie czerni i czerwieni. Z włosami na razie nie mogę nic zrobić, bo w moim gimnazjum farbowanie, dredy etc. są "zabronione", ale za rok, jak tylko wyjdę z tej budy, to przefarbuję się jakoś. Co do butów, to preferuję trampki, najlepiej czarne, lub czerwone. Mam martensy, w których chodziłam jesienią i zimą, ale jakiś czas temu... cóż, zostały troszkę pokiereszowane i nie nadają się już raczej do noszenia. Dlatego w najbliższej przyszłości chcę kupić sobie glany z prawdziwego zdarzenia.
"Nikt nie umiera dziewicą, życie p***doli nas wszystkich" - Kurt Cobain
Avatar użytkownika
Thalia
 
Posty: 27
Dołączył(a): 17 lut 2013, o 13:40
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez nika-mcr » 2 maja 2013, o 16:50

może źle się wyraziłam, ale bardzo chcę je dostać, ale nie wiem, czy się uda.
"Be yourself, don't take anyone's shit, and never let them take you alive."
Avatar użytkownika
nika-mcr
 
Posty: 40
Dołączył(a): 1 kwi 2013, o 12:10
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez kalynaa » 5 maja 2013, o 16:10

w co ja się ubieram? boże, we wszystko XD jestem wielką fanką koszul w kratę, koszul ogólnie, koszulek z zespołami (mam ich jeszcze mało, ale się nadrobi <wyje>), za dużych swetrów i wszystkiego co dziwne :3 lubię wyglądać inaczej, zestaw koszulka+dzinsy mnie nie zadowala :) buty oczywiście moje wielowiekowe trampki, obecnie czerwone. spodnie czarne albo w kratę, obowiązkowo nadgarstek ma się uginać pod bransoletkami <rzemyk, dwie domowej roboty i jedna którą znalazłam kiedyś w szafie :3>. w sumie lubię sie ubierać na czarno, chyba też się dobrze czuję w tym kolorze :D mam tony czarnych koszulek na ramiączkach, NIENAWIDZĘ koszulek z którkim rękawem, jeśli nie są męskie D: nie ubiorę sukienki/spódnicy choćbym nie miała niczego innego xD lubię dresy i leginsy, obojętnie jaki wzór, byleby wygodne :D co jeszcze...nie wiem czy sie to zalicza, ale nigdy nie związuję włosów. NIGDY XD
Myśl mózgiem, nie dupą ~Grzywa ♥

MCR, THANK YOU FOR EVERYTHING.
Avatar użytkownika
kalynaa
 
Posty: 111
Dołączył(a): 18 lut 2012, o 13:48
Lokalizacja: Podkarpacie/ NYC

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez Nessati » 5 maja 2013, o 20:50

Niedawno kupiłam sobie pierwszą koszulkę z zespołem. Wahałam się pomiędzy kilkoma ale padło na MCR. Pierwszy raz było mi trochę głupio ale teraz czuję się w niej jak w zwykłej koszulce. :D
Nessati
 
Posty: 18
Dołączył(a): 9 kwi 2013, o 13:19
Lokalizacja: Katowice, Śląsk

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez Magma » 7 maja 2013, o 20:42

Więc koszulek z zespołami nie mam żadnych. Chyba, że pożyczę od taty :lol: Ale rodzice planują mi jedną kupić ( z MCR oczywiście), bo mają 10% zniżki.
Ogólnie moja szafa jest dość duża, ale większość z tych ubrań jest za mała i po prostu tam są, bo nikt nie chce ich wyrzucić, bo się może przydadzą. Ta "użytkowa" część to same ciemne ubrania. No, wyjątek to kilka białych bluzek z jakimiś napisami i jakaś z nadrukiem, na którym jest Kalifornia. Zwykle noszę czarny sweterek, a do tego jakaś bluzka. Jeśli chodzi o dół to tylko jeansy. I oczywiście ciemne. Najlepiej szare przetarte, albo takie szaro granatowe, ale całkowicie czarne tez mogą być. Buty tylko trampki. Tylko w takim modelu. I najlepiej czarne, ale ewentualnie mogą być szare.
Włosy rozpuszczone, tylko grzywka spięta na boku, żeby by nie wpadała do oczu.
Żadnych dodatków. Miałam nosić kolczyki, ale nie przeszło :-P
Every girl's dream is to have a guy call her at 3 am jus to say, "hey baby, I just wanted to tell you chceck the fucking website THEY'RE BACK."
Avatar użytkownika
Magma
 
Posty: 129
Dołączył(a): 3 sty 2013, o 15:42
Lokalizacja: Kalisz

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez maia » 12 maja 2013, o 19:04

Jak tylko kilka lat temu wyrosłam z czarnego okresu, moja szafa wybuchła kolorami, kwiatkami, sukienkami, śmiesznymi wzorami i ładnymi ciuszkami ogólnie :) Często nadal noszę koszulki z zespołami, bo mam ich sporo i dobrze się w nich czuję, ale jak mam wybór, wolę jakąś kieckę i trampki :) Lubię nie ograniczać się w stylu, noszę to, w czym czuję się dobrze.
Niedużo biżuterii, poza bransoletkami, ale one są zszyte na moim nadgarstku na kilka lat :)

Fajnie jest widzieć na ulicy ludzi ubierających się jak ja kilka lat temu, ale jeszcze fajniej jest nosić dokładnie to, co się chce, nie ograniczając się jednym stylem. Chyba do tego dojrzałam :P
Dobre pogo nie jest złe!
:twisted:
Avatar użytkownika
maia
 
Posty: 942
Dołączył(a): 20 cze 2008, o 18:32
Lokalizacja: Ełk

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez Unicorn » 13 maja 2013, o 19:42

Jak by to ująć... Codziennie wyglądam inaczej :D Raz glany, koszulka z zespołem, rurki, nazajutrz wybuchnę kolorami, potem jakiś elegancki płaszczyk :). Jednak zawsze wybieram pewną grupę ubrań, mój styl 'zjeżdża' na długie koszule i płaszcze *kocha*. Kocham też czarne getry, mogę chodzić codziennie. Takie to wygodne. :D Lubuję też przekornie się ubierać, jakby to ująć, trochę ostro zawsze jednak. Nigdy słodko albo dziewczęco, po prostu tak mam. Lubię fajne dodatki, pierścionki- nietoperzyki alo w stylu vinitage. Lubię podkolanówki ale nie chodzę zbyt często. Wgl muszę sobie zafundować jakąś nową spódnicę, bo mam mały deficyt. A szkoda : ) Czasami czerpię inspirację np. z visual-kei czy coś :) Jakiś czas temu 'szukałam' swojego stylu. Mam poczucie, że teraz się ustabilizował. Nie miałam nigdy faz 'ubieram się na czarno, mhrocznie' czy coś :) Aczkolwiek bardzo doceniam kolor czarny w ubiorze, jeden z moich ulubionych, jeśli chodzi o ołfit. Kocham glany i lity (wysoka nie jestem i tego nie lubię). Ale najczęściej chodzę w trampkach, po szkole. Moje niezastąpione zielone conversy :)
Face all the pain and take it on,
because the only hope for me is you alone
Avatar użytkownika
Unicorn
 
Posty: 73
Dołączył(a): 21 lut 2012, o 21:45

Poprzednia strona

Powrót do My Chemical Romance

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

cron