Co do ubioru... ?

Dyskusja o zespole.

Moderatorzy: Administratorzy, Starszy moderator, Moderatorzy

Co do ubioru... ?

Postprzez Blacky » 20 cze 2011, o 13:11

Sharp poruszyła temat w jednym z postów i dzięki niej przypomniałam sobie coś, co miałam tu napisać...

A więc, do rzeczy. Czy jako fan MCR nosisz np. bluzki z ich logo/zdjęciem? Może uznajesz to za kiczowate? Co sądzisz- czy ubranie, ma jakiś związek z tym, jakiej muzyki słuchasz?
Ja myślę, że nie warto robić z siebie reklamówki... Sama chciałam mieć taką, bo przydałaby mi się! W moim mieście nie ma ani jednej osoby (chyba) prócz mnie, która słucha My Chem. Więc jak bym szła na jakąkolwiek większą imprezę organizowaną przez miasto z owym ubraniem, jest możliwość poznania kogoś, kto ma podobne gusta muzyczne.

A Wy? :twisted: :twisted:
Killjoys , make some noise !
Avatar użytkownika
Blacky
 
Posty: 106
Dołączył(a): 18 cze 2011, o 19:27
Lokalizacja: Żywiec

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez Hermenegilda » 20 cze 2011, o 13:16

Ja się ubieram normalnie, czyli żadne koszulki z logo My Chemical Romance, tylko: trampki (czarne lubi takie fajne do kolana 8-) ), koszulki najczęściej ze śmiesznym obrazkiem/napisem i spodnie, ale tylko czarne lub czerwone. Czasami zdarza mi się założyć krótsze spodnie, leginsy lub sukienkę.

Mimo, że nie pokazuję poprzez mój ubiór, że słucham MCR uważam się za ich fankę.
Avatar użytkownika
Hermenegilda
 
Posty: 73
Dołączył(a): 5 maja 2011, o 14:13
Lokalizacja: Warszawa

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez Sharp » 20 cze 2011, o 13:18

Uważam, że każdy ubiera się jak chce i nic nam do tego. Nie nosze żadnych ubrań z logiem/zdjęciem MCR ani innym zespołem, mam tylko jedną, w której śpię. Nie jara mnie to i nie kręci, a do tego zupełnie mi się nie podoba. Blacky, raczej to, że nikt się tak nie ubiera nie świadczy, że nikt ich nie słucha. Patrz: ja, moja przyjaciółka, inne osoby, które ubrały się w "normalne" łachy na koncert.
ЙОЛО
Avatar użytkownika
Sharp
Administrator
 
Posty: 5767
Dołączył(a): 14 kwi 2007, o 09:11
Lokalizacja: Łódź

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez Blacky » 20 cze 2011, o 13:24

Nie chodzi o to, Sharp. Ubrałabym tą bluzkę, by ktoś mnie wyłapał na tym koncercie. Żeby ktoś pomyślał: O, ona słucha MCR, ja też, fajnie podejdę do niej i pogadam.
I o to mi chodzi.
Avatar użytkownika
Blacky
 
Posty: 106
Dołączył(a): 18 cze 2011, o 19:27
Lokalizacja: Żywiec

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez micc » 20 cze 2011, o 13:49

Ja mam jedna koszulke MCR, ktora sobie sprawilam w sumie baj de łej przy okazji zakupu DD. Chodze w niej, jak mam ochote ubrac sie w cos wygodnego ;) Na koncert ja zalozylam, bo w sumie po to ja mam, zeby chodzic w niej na koncerty zespolu, albo spotkania z fanami ;)
Ale nie nosze jej po to, zeby ktos do mnie podszedl zagadal czy zeby sie obnosic z tym, jakiej muzyki slucham

Poza tym nie nosze zadnych koszulek z zespolami. Mam dwie, ale sa za krotkie (urok wysokiego wzrostu). Poza tym mam swoj styl, moze nieco rockowy, ale tez czasem nieco kobiecy. Generalnie mam wyrobiony image i moim znajomym to raczej nie przeszkadza.
micc
 

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez R n' R » 20 cze 2011, o 13:56

Noszenie takich koszulek to nie robienie z siebie reklamówki. Ja mam dziesiątki takich koszulek. Dzięki takim ciuchom ludzie których mijam na ulicy wiedzą co lubię, i tak jak napisała Blacky może poznam kogoś o podobnym guście muzycznym...
R n' R
 

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez Blacky » 20 cze 2011, o 14:02

Rnr- tak, źle ujęłam tą reklamówkę..
Koszulki są przydatne, choć trochę odstraszają. Ludzie pomyślą, że robisz to dla pokazówki i szpanu... zazwyczaj nie obchodzę się opiniami, ale taka by mnie zabolała..
Avatar użytkownika
Blacky
 
Posty: 106
Dołączył(a): 18 cze 2011, o 19:27
Lokalizacja: Żywiec

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez KillJoy » 20 cze 2011, o 15:19

Jedną koszulkę MCR kupiłam specjalnie na koncert, drugą kupił mi tata na koncercie. Na co dzień raczej nie noszę ubrań z logiem zespołu- na koncerty owszem. Moją jedyną demonstracją, że słucham danego zespołu jest triada, którą zazwyczaj (choć nie zawsze) mam na szyi.
A generalnie tak jak Sharp, zazwyczaj śpię w takich koszulkach, są wygodne bo zazwyczaj luźne :lol:.
Is all that we see or seem
But a dream within a dream?
Avatar użytkownika
KillJoy
 
Posty: 215
Dołączył(a): 4 gru 2010, o 15:33
Lokalizacja: Paradise City/Warszawa

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez Dasieq » 20 cze 2011, o 18:36

Hmm..ja uważam że ubiór może być postrzegany jak 'wizytówka człowieka' dlatego są rozpoznawane osoby z subkultór albo fani zespołów których koszulki się nosi. Chodzi o to że np kiedy widzę kogoś kto jest ubraany całkiem normalnie,nie prezentuje się z zewnątrz niczym wyjątkowym,nie wydaje mi się indywidualistą,to do takiej osoby np nie podejdę i nie zagadam bo uważam że nie mam po co (chociaz moze być oczywiście zajebista itd-ale tego nie widzę) a kiedy widzę kogoś z koszulką metallici to bardzo często do niego/niej podchodzę,przedstawiam się itd,i w ten sposób udało mi się nawiązać już sporo fajnych znajomości. Bo po takich osobach widzę z kim mam do czynienia. Albo gdy ktoś nie ma koszulki z zespołem ale widzę że ma fajny styl,albo po prostu jest punkiem,to też podchodzę bo mam podejżenie że z takiej znajomości wyjdzie coś dobrego.
Ogólnie lubię się ubierać różnie,nie zawsze chodzę kolorowy totalnie,bo ogólnie kocham moje jeansy :lol:
Nie zawsze mam też koszulkę z zespołem (mcr np w ogóle nie mam ale uważam się za fana bo mam do tego prawo)
Takie mam podejście do sprawy :)
'Kobieta powinna być na tyle wykształcona, żeby przyciągnąć głupich mężczyzn i na tyle wulgarna, by kusić inteligentnych'

'Racja jest jak dupa, każdy ma swoją'

Spójrz, przyjacielu, jak bajeczka o Chrystusie uczyniła nas bogatymi -Papież Leon X
Avatar użytkownika
Dasieq
 
Posty: 1576
Dołączył(a): 31 paź 2007, o 09:30
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez lastly » 20 cze 2011, o 20:08

każdy ubiera się jak chce. ja lubię eksponować swoje upodobania muzyczne, chociaż na koncert nie ubrałam bluzki MCR z jednego powodu - zgubiłam ją. mam do tego torbę z logo MCR, ale to tylko dlatego, że dostałam ją na urodziny od przyjaciółki.
ja jestem kameleonem :D raz kolorowo, raz ciemno. różnie. w sukienkach, w legginsach. w tym co jest moim zdaniem, po prostu ładne. ;-)
Avatar użytkownika
lastly
 
Posty: 199
Dołączył(a): 18 cze 2011, o 15:28
Lokalizacja: Łuków.

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez hallow » 20 cze 2011, o 20:23

Co się komu podoba. Ja zwykle się ubieram dość normalnie, dzinsy, trampki, jakis kolorowy t-shirt czy bluzka. Chociaz przybyło mi sporo czarnych rzeczy. Ale parę bluzek z logami zespołów (no, 3) też mam, i lubię je nosić. Jedna jest z MCR, biała i bardzo wygodna, więc najczęściej zakładam ją na jakieś dłuższe podróże. I rzeczywiście, ludzie, którzy się tak noszą są ciekawi, wręcz intrygujący, i czasem mam ochotę podejść zagadać, ale..zbyt nieśmiała jestem.
I tak to wygląda :-)
hallow
 

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez Blacky » 20 cze 2011, o 20:26

Hallow, też jestem nieśmiała. Nie podeszłabym, tak ot tak. Choć mnie ciągnie.. wolę jak ktoś podejdzie :->
Avatar użytkownika
Blacky
 
Posty: 106
Dołączył(a): 18 cze 2011, o 19:27
Lokalizacja: Żywiec

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez lastly » 20 cze 2011, o 20:30

hallow i Blacky ja też jestem nieśmiała ;-) u mnie w mieście nie widziałam nikogo w takiej koszulce, mało kto lubi MCR, bynajmniej tego nie pokazuje światu. ale w Warszawie na koncercie to dopiero było takich ludzi :-D
Avatar użytkownika
lastly
 
Posty: 199
Dołączył(a): 18 cze 2011, o 15:28
Lokalizacja: Łuków.

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez micc » 20 cze 2011, o 20:40

to co piszecie o noszeniu koszulek i zagadywaniu do ludzi. Coz, ja bym sie zle czula, gdyby ktos mnie zagadywal ze wzgledu na noszone koszulki z zespolami, ale mimo wszystko lubie jednak miec jakis 'znak rozpoznawczy' i te funkcje w moim wypadku pelnia przypinki z zespolami albo logiem zespolow.
Nie jestem super otwarta na ludzi, wiec jesli ktos sie przyjrzy i zobaczy przypinke, to powie mu ona rownie wiele, jak bym nosila koszulke, prawda? Ale jest skromniejsza ;)
micc
 

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez Dasieq » 20 cze 2011, o 20:42

Bo nie ma wypasionego motywu na całą klate jak koszulki co nieee? :P
Avatar użytkownika
Dasieq
 
Posty: 1576
Dołączył(a): 31 paź 2007, o 09:30
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez lastly » 20 cze 2011, o 20:42

micc, w sumie racja, ale wiesz, ja bym na przykład fajnie się czuła jakby ktoś do mnie podszedł i powiedział "hej, ja też lubię MCR, fajnie,że lubimy to samo " ;-)
Avatar użytkownika
lastly
 
Posty: 199
Dołączył(a): 18 cze 2011, o 15:28
Lokalizacja: Łuków.

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez Antalia » 20 cze 2011, o 20:46

Ja właściwie nie lubię się obnosić z tym czego słucham. Wolę to zostawiać dla siebie i w sumie nie noszę w ogóle koszulek z logami zespołów. Na koncert też nie założyłam ;p
Avatar użytkownika
Antalia
Starszy moderator
 
Posty: 517
Dołączył(a): 30 wrz 2007, o 13:05
Lokalizacja: Łódź

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez micc » 20 cze 2011, o 20:47

lastly, ja nie XD generalnie ja raz jeden jedyny sama z siebie wyszlam z inicjatywa rozmowy, jak widzialam kogos kupujacego maske przed koncertem w Empiku XD z naszego forum zreszta, ale to pozniej sie dowiedzialam. Co nie zmienia faktu, ze czulam sie glupio i rownie glupio bym sie czula, gdyby mnie ktos zagadal z powodu koszulki XD
Ale jak mowie, ja nie jestem otwarta na ludzi, zwykle mnie wkurzaja, wiec to zalezy od charakteru pewnie?
W kazdym razie nie mialam jeszcze zadnej przyjemnej sytuacji w zwiazku z noszeniem koszulek z zespolami.
micc
 

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez lastly » 20 cze 2011, o 20:49

micc, pewnie jak mówisz, od charakteru zależy. w sumie miałam tylko jedną sytuację, ale to jedną tylko, bo jak mówiłam, ludzi lubiących MCR w moim miasteczku jest mało, tak sądzę.
Avatar użytkownika
lastly
 
Posty: 199
Dołączył(a): 18 cze 2011, o 15:28
Lokalizacja: Łuków.

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez Dasieq » 20 cze 2011, o 20:51

Poznałem dzięki temu wielu miłych ludzi. Nawet na rockotekach zwykłych,dzięki koszulce A7X poznałem super dziewczynę bo pokazała na mnie,potem na moją koszulkę i zrobiłą gest 'serduszko' i ja sie ucieszyłem i zaczęliśmy rozmawiać,to było super miłe <3
'Kobieta powinna być na tyle wykształcona, żeby przyciągnąć głupich mężczyzn i na tyle wulgarna, by kusić inteligentnych'

'Racja jest jak dupa, każdy ma swoją'

Spójrz, przyjacielu, jak bajeczka o Chrystusie uczyniła nas bogatymi -Papież Leon X
Avatar użytkownika
Dasieq
 
Posty: 1576
Dołączył(a): 31 paź 2007, o 09:30
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez micc » 20 cze 2011, o 20:56

Dasieq, widac jestes towarzyskim 'magnesem' ;D ja nie mialabym odwagi, nawet gdybym zobaczyla kogos w koszulce mojego ulubionego zespolu. Tylko sie usmiecham wtedy ;) ale niekoniecznie DO tej osoby ;)
W kazdym razie, spytam sie mojego mena, czy on tez ma takie sytuacje, ze ludzie go zagaduja przez koszulki, bo on zawsze nosi z zespolami :)
micc
 

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez Dasieq » 20 cze 2011, o 20:58

Nie tylko ja jestem taką towarzystką duszą,Ankers na koncercie zawarła znajomość z facetem tylko temu że miał koszulke firmy muzycznej :P ibanez czy coś. potem sie tym jarała przez cały dzieeń;D
Avatar użytkownika
Dasieq
 
Posty: 1576
Dołączył(a): 31 paź 2007, o 09:30
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez ankers » 20 cze 2011, o 21:00

koszulka to jedno, zajebistość tego gościa drugie. zmyślasz tutaj trochę, Dasiu :P.
ankers
 

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez Dasieq » 20 cze 2011, o 21:02

Może jest zajebisty,ale przez koszulke zwwróciłąś na niego uwage przecież mi mówiłąś!
Avatar użytkownika
Dasieq
 
Posty: 1576
Dołączył(a): 31 paź 2007, o 09:30
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez nemi » 20 cze 2011, o 21:04

ubieram się jak najzwyklejszy człowiek
lubię kolorowe/czarne ciuchy i kocham moje czerwone rurki :mrgreen:
Avatar użytkownika
nemi
 
Posty: 76
Dołączył(a): 8 cze 2011, o 14:43

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez Sharp » 20 cze 2011, o 21:06

Czy tu czasem nie powinna trwać rozmowa o ciuchach związanych z MCR?
ЙОЛО
Avatar użytkownika
Sharp
Administrator
 
Posty: 5767
Dołączył(a): 14 kwi 2007, o 09:11
Lokalizacja: Łódź

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez ankers » 20 cze 2011, o 21:09

hm, faktycznie. Ibanez był pretekstem, ale bez niego też bym sobie poradziła 8-).
ja generalnie nie noszę już koszulek ze zespołami. głównie dlatego, że nie ma koszulek tych wykonawców, których teraz slucham, ale i tak nie lubię się już z tym afiszować. w sumie teraz już z mego ubioru nie wskazuje na to, czego słucham, bo jestem zwierzem niezwykle otwartym i gdybym miała mieć na sobie coś charakterystycznego z każdego gatunku słuchanej przeze mnie muzyki, to wyglądalabym co najmniej zabawnie.
ankers
 

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez Dr.Ienzo » 20 cze 2011, o 21:15

Słuchajcie, od tego momentu pojawi się jakakolwiek wzmianka niedotycząca MCR i tematu o ubiorze fanów to posypią się warny. Pilnujcie się proszę, bo się bałagan robi.
ObrazekPraise our Lord and Saviour, the Holy Helix Fossil!Obrazek
Avatar użytkownika
Dr.Ienzo
Administrator
 
Posty: 571
Dołączył(a): 12 paź 2008, o 14:21
Lokalizacja: Łódź

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez Dasieq » 20 cze 2011, o 21:18

Sharp napisał(a):Czy tu czasem nie powinna trwać rozmowa o ciuchach związanych z MCR?


a nie lepiej uogólnić temat?
'Kobieta powinna być na tyle wykształcona, żeby przyciągnąć głupich mężczyzn i na tyle wulgarna, by kusić inteligentnych'

'Racja jest jak dupa, każdy ma swoją'

Spójrz, przyjacielu, jak bajeczka o Chrystusie uczyniła nas bogatymi -Papież Leon X
Avatar użytkownika
Dasieq
 
Posty: 1576
Dołączył(a): 31 paź 2007, o 09:30
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Co do ubioru... ?

Postprzez Sharp » 20 cze 2011, o 21:21

Nie, gdyż temat ogólny o modzie i ubraniach znajduje się tutaj: viewtopic.php?f=6&t=1210&p=182468#p182468

This is kind of magic! Przeglądanie działów nie boli. Serio, robię to codziennie.
ЙОЛО
Avatar użytkownika
Sharp
Administrator
 
Posty: 5767
Dołączył(a): 14 kwi 2007, o 09:11
Lokalizacja: Łódź

Następna strona

Powrót do My Chemical Romance

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron