Wolicie stare czy nowe MCR?

Dyskusja o zespole.

Moderatorzy: Administratorzy, Starszy moderator, Moderatorzy

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez MarchingBand » 21 sie 2011, o 20:05

Ja lubię i "stare" i "nowe" MCR mimo, że tak tego nie dziele. Te nowsze piosenki są inne, ale nie gorsze. Właściwie każda płyta jest inna i wkurza mnie jak niektórzy mówią, że pierwsze trzy płyty są takie same, one są zupełnie inne. Może to nie taka wielka różnica jak Danger Days, ale też bardzo duża.


Dokładnie. Każda płyta ma coś w sobie i jest utrzymana we własnym stylu. Faktycznie, Danger Days się wyróżnia, ale to nie powód by dzielić MCR na nowe czy stare.
now we are the kids from yesterday.
Avatar użytkownika
MarchingBand
 
Posty: 219
Dołączył(a): 23 lip 2011, o 10:32

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez MikeyLoveUnicorns » 23 sie 2011, o 09:15

Ja po prostu nie cierpię takiego porównania. Chemiczni to Chemiczni, i tyle. Każdy ich album był jakimś niezmiernie ważnym rozdziałem ich życia, i w każdym wyrażali siebie. Za czasów Bullets, jak już tu ktoś idealnie stwierdził, byli nieoszlifowanym diamentem, wspaniale wyrażali swoje często smutne, a zarazem niesamowite emocje, wyjątkowo niesamowite były dla mnie teksty piosenek, które wyrażały uczucia niczym zakochanego samobójcy, ale również trzeba dodać, że niestety, ale nie układało się im najlepiej, bo mieli wiele nałogów, więc co tu mówić o wesołym klimacie. Three Cheers For Sweet Revenge... wydaje mi się że każdy fan tego zespołu, był początkowo, lub nawet do teraz tym klimatem najbardziej zafascynowany. Ta płyta chyba najbardziej przesądziła o ich wielkiej karierze, a ja po prostu nie wyobrażam sobie MCR bez takich kawałków jak I'm not Okay, Helena, czy The Ghost of You. Przechodząc do Czarnej Parady, wyjątkowo ZAFASCYNOWAŁ mnie ich immage, mundury były cudowne :3 a muzyka z tego okresu, była świetna. No i kończąc na Danger Days - pod względem muzycznym: nie do pobicia, wyjątkowa, niesamowita, cud miód i orzeszki w czekoladzie. Bardzo cieszę się że postanowili się tak zmienić, bo ile można być smutnym, jeśli twoje życie się odmieniło, i jesteś z tego dumny? Każdy okres w życiu się kiedyś zaczyna i kończy, więc ich zmiana jest całkowicie normalna ;) Chociaż... gdybym poznała MCR za czasów 'Bullets' to przyznam szczerze, że chyba trudno byłoby mi się pogodzić z tak wielką zmianą jaką były inne albumy :P
Ostatnio edytowano 24 sie 2011, o 08:00 przez MikeyLoveUnicorns, łącznie edytowano 1 raz
MikeyLoveUnicorns
 

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez ChemicznyPłaz » 23 sie 2011, o 10:59

Wypowiadałam się tu? Chyba nie...

Moja opinia. Nie chcesz, nie czytaj. END.

Jak dla mnie nie ma różnicy miedzy kochaniem "starego" czy kochaniem "nowego" MCR. Zmieniają się, jak wszyscy. Nie wszystkie zmiany akceptuję od razu, czasami reaguję bardzo gwałtownie (jak wrzeszczałam widząc nowe zachowanie Gerarda na scenie, jego koszulki, wygląd ogólnie, całowanie fana, o Jezu), niekiedy nawet miałam ochotę powiedzieć "To nowe MCR rzucam w cholerę, zostaję przy starych klimatach", ale... Podoba mi się niezależnie od wszystkiego.

Patrząc jednak na MCR nie tylko jako zespół, to muszę stwierdzić, że nie bardzo podchodzi mi nowe MCRmy. :-/ Nie bijcie, to nie tak, że nie lubię nowych fanów! Po prostu... Kiedyś MCRmy było razem. Nie było kłótni o to, kto jest lepszym fanem, albo na ilu koncertach się było czy nie było... No ale nowi fani (niektórzy) potrafią mnie zdenerwować. Przepraszam, ale jeśli jakaś małolatka posłucha tylko jednej płyty, a nie wie nawet, co to jest LOTMS, nie zna innych członków zespołu poza Gerardem i uważa, że jest największą fanką MCR, to... Uhm, nie kończę. Zresztą nieważne, nie o tym miało być...

Jeśli chodzi o klimat, to chciałabym cofnąć się w czasie do Bullets i Revenge, czyli "starego" MCR, żeby chociaż poskakać na kilku ich dawnych koncertach, gdzie nie było piszczących fanek (głównie tych, które drą się "marry me"), a oni byli tak szaleni i i spontaniczni...
I wonder how Gerard feels with his one hotdog child and asian backbending wife

Mój TumblrKonto na kinomaniaku
Avatar użytkownika
ChemicznyPłaz
Moderator
 
Posty: 1325
Dołączył(a): 14 lip 2009, o 20:33
Lokalizacja: (koło Żywca)

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez KillJoy » 23 sie 2011, o 19:31

Podpisuję się wszystkimi kończynami pod tym co napisała ChemicznyPłaz. Lubię Danger Days, ale minęło trochę czasu zanim się przyzwyczaiłam do nowego wizerunku i brzmienia. Wiem, że zespół musi się rozwijać i tworzyć coś nowego, innego. Ale... tęsknię za tym "starym" MyChem.
Is all that we see or seem
But a dream within a dream?
Avatar użytkownika
KillJoy
 
Posty: 215
Dołączył(a): 4 gru 2010, o 15:33
Lokalizacja: Paradise City/Warszawa

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Shashile » 24 sie 2011, o 09:39

Czasami również tęsknie za 'starym' MCR. Jednak ich nowy wygląd mi nie przeszkadza, szybko się do niego przyzwyczaiłam, może dla tego, że poznałam ich kiedy wkroczyli w tą nową odsłonę, więc w sumie musiałam się przyzwyczaić do nowego wyglądu.
Wraz z ich zmianą fani też się zmienili, tak jak pisała ChemicznyPłaz. Co do piosenek, to również się zmieniły. W starszych np. Gerard bardziej (Jak by to wyrazić) darł się w piosenkach, a teraz trochę mniej...
Taka moja chaotyczna opinia..
Is it worth it
Can you even hear me?
Standing with your spotlight on me
Not enough to feed the hungry
Avatar użytkownika
Shashile
 
Posty: 97
Dołączył(a): 22 sie 2011, o 19:39
Lokalizacja: Szczecin

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Midnight_Rose » 24 sie 2011, o 14:50

Dla mnie nie ma różnicy między starym a nowym MCR, bo to wciąż ten sam zespół. Image nie robi mi większej różnicy, ale odnośnie ich twórczości bardziej ciągnęło mnie to mrocznych i ostrych kawałków z Three Cheers czy Black parade. Co do nowej płyty również uważam, że jest świetna i przepełniona pozytywną energią. Zresztą widać, że MCR wreszcie nie muszą "przebierać" się na koncerty, są po prostu sobą i mam wrażenie, że świetnie się bawią, gdy grają ze sobą. Jak dla mnie ważne jest to, że ciągle poszukują nowych inspiracji i nie szufladkują się w jednym stylu.
Midnight_Rose
 

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez micc » 24 sie 2011, o 15:49

wiecie co? nie lubie 'nowego' MCR. Nie lubie 'nowego MCR, ktore zostalo wypromowane przez media'. Zrobili z nich zespol dla siusiumajtek. Tak za moich czasow mowiono na sweet zakoffanki. Uch!!! Wkurza mnie to strasznie. Wstyd sie teraz przyznac, ze ich lubie, bo tak jak dawniej myslano 'eeew...emo', tak teraz mysla 'emo dla dzieciarni'. Kurde no. Szlag mnie trafia! Myslalam kiedys ze pojde sobie na ich koncert klubowy w spoko rockowym towarzystwie, a tu widze, ze tylko areny wchodza w gre, z tlumem krwiozerczych dziewczat, gotowych wydrapac oczy za miejsce blizej sceny. Nie podejrzewalam, ze do tego dojdzie.
Najgorsze w tym wszystkim jest to, ze oni sie czuja jak 'rockowe' gwiazdy, a chyba nie zdaja sobie sprawy z tego, ze ich fani czesto nie maja pojecia czym jest rock, bo MCR juz nie gra rocka. Boje sie kolejnego albumu :/ serio.

Moze gorzkie slowa, ale nie polemizujcie ze mna, bo zadna opinia w tej chwili nie zmieni mojego zdania.
Nie mowie, ze jak sie ich slucha, to jest sie ble i w ogole, ale troche samokrytyki i skromnosci by sie niektorym fanom przydalo, bo to ze podoba sie komus nowy album, nie znaczy od razu, ze jest mrocznym metalem czy rockersem. Nie znosze takiego pozerstwa.
micc
 

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Tomaro » 24 sie 2011, o 16:00

To co grają? Pop? Nie przesadziłaś trochę, bo mnie się wydaję, że raczej tak. Nigdzie nie jest napisane, że rock nie może być komercyjny. Od zawsze kobiety kochają się w muzykach rockowych, a że MCR gra raczej muzykę pasującą do tego co młodym, dojrzewającym ludziom w sercu gra... Dobrze jest być zdefiniowanym.
Avatar użytkownika
Tomaro
 
Posty: 390
Dołączył(a): 23 mar 2010, o 21:53

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez chemical_girl » 24 sie 2011, o 16:59

Osobiście wole stare MCR, bo w tamtych piosenkach jest więcej różnorodności,
ale nowych piosenek też chętnie słucham.

A w kwestii wizerunku...
Gerard na samym początku był jak na mnie za bardzo Emo.
Przy black parade przypominał trupa i za to go kochałam ;)
Jednak aktualnie najbardziej mi się podoba. Ta czerwona czupryna wymiata xD
Avatar użytkownika
chemical_girl
 
Posty: 34
Dołączył(a): 12 sie 2011, o 11:36

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez kill_you » 24 sie 2011, o 17:11

Jeśli ktoś dałby mi wybór typu: "Wybierz do jakiego wizerunku mają wrócić Chemiczni albo czy mają pozostać przy obecnym." Bez bicia (więc mnie proszę nie bić!) wybrałabym ten za czasów `TChFSR`... Chodzi nie tylko o Ich muzyke, sposób w jaki się prezentowli ale głównie o te (hm..) wariactwa na scenie :mrgreen: Bo o to właśnie chodzi, o zabawe, aby występ sprawiał Im totalną przyjemność (chociaż teraz również Im sprawia :-) ) . Aby wyszaleli się na koncertach w 100% aby ten kontakt publiczności z występującymi był jak najbliższy i jak najbardziej "szalony" . (oczywiście nie mają za to trafić do więzienia :lol: )
Jednak obecny Image także jest spoko i do mnie trafia. Chłopaki zakochali się to i muzykę zaczeli grać inna ;-) Przeszli w bardziej optymistyczne brzmienie i za to brawa bo pewnie ciężko Im było z szalonym, morderczych chłopów przejść w spoko, rockowych kolesi :-)
kill_you
 

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Hate » 29 sie 2011, o 18:45

Hm , aż się boję linczu przez osoby które z tej wypowiedzi wywnioskują iż ,jestem zazdrosna , ale okay.
Ja niestety podzieliłam na 'stare ' i 'nowe' , strasznie mnie to wkurza ale cóż.
Zdecydowanie wolę stare , nie przemawiają do mnie kolorowe , plastikowe pistolety i teksty piosenek.
Wolałam pesymistyczne teksty co z tym idzie przekaz także był pesymistyczny ,wolałam Gerarda obsesyjnie myślącego o, ekchm, niesamowitym wydarzeniu jakim jest śmierć. ( wiem , wiem kontrowersyjne zdanie).
Bo o Franku już nie wspomnę.
Byli unikatowi , byli jakimś 'innym' zespołem.
Brak mi również Frerarda , który był symbolem , który wręcz krzyczał , że" inność nie jest zła."
Wkurzają mnie fanki piszczące gdy widzą włosy Gerarda i wazeliniarstwo jeśli chodzi o jego żonę. Dlaczego większość nie skupi się na zespole , tylko pie.przy o kolorze jej włosów czy paznokci ?
Hate
 

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Sharp » 29 sie 2011, o 18:52

Sama właśnie pieprzysz o kolorze włosów, że Cię to wkurza, więc może masz jakiś wniosek?
ЙОЛО
Avatar użytkownika
Sharp
Administrator
 
Posty: 5767
Dołączył(a): 14 kwi 2007, o 09:11
Lokalizacja: Łódź

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Hate » 29 sie 2011, o 19:06

Sharp napisał(a):Sama właśnie pieprzysz o kolorze włosów, że Cię to wkurza, więc może masz jakiś wniosek?


O co Ci chodzi?
Hate
 

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Sharp » 29 sie 2011, o 19:10

Chodzi mi o to, że czepiasz się powierzchowności, a sama właśnie jesteś powierzchowna aż do bólu. Czepiasz się, że są kolorowi i szczęśliwi.
ЙОЛО
Avatar użytkownika
Sharp
Administrator
 
Posty: 5767
Dołączył(a): 14 kwi 2007, o 09:11
Lokalizacja: Łódź

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Hate » 29 sie 2011, o 19:16

Czy ja się czepiam ? Och , nie, z tym się nie zgodzę.
wyraziłam tylko własne zdanie...
i nie życzę sobie określania mnie jako : 'osobę powierzchowną' .
Hate
 

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Sharp » 29 sie 2011, o 19:20

Nie życzysz sobie, aby Cię za taką brano, a sama robisz z nowych fanów ludzi powierzchownych. Gratuluję.
ЙОЛО
Avatar użytkownika
Sharp
Administrator
 
Posty: 5767
Dołączył(a): 14 kwi 2007, o 09:11
Lokalizacja: Łódź

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Hate » 29 sie 2011, o 19:23

No , cóż.
Spodziewałam się takiej reakcji.
Chciałabym z nich takowych robić....
Nigdy czegoś takiego nie doświadczyłaś?
Hate
 

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Linnet » 29 sie 2011, o 19:25

Hate, nie mogę się z Tobą zgodzić, że byli unikatowi za czasów Revenge czy TBP. Wg mnie wtedy właśnie idealnie się wpisywali w modę ;) Dziwne jest dla mnie też to, że chcesz, żeby Gee był dalej pesymistycznie nastawiony do Świata i pisał ponure teksty. Ja się tam cieszę, że ma żonę którą kocha i jest szczęśliwy ;) Nie dziw się, że Sharp napisała, ze jesteś powierzchowna. Ja też tak odebrałam Twoją osobę na podstawie tego co napisałaś ;)
Avatar użytkownika
Linnet
 
Posty: 585
Dołączył(a): 14 lis 2010, o 19:08
Lokalizacja: Kraków

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Sharp » 29 sie 2011, o 19:25

Nie, bo mam w nosie kto i odkąd jakiej muzyki słucha, bo, szczerze powiedziawszy, wolę charakter ludzi, a nie ich gust muzyczny i na co zwracają uwagę. Pochwal się więc, stary wyjadaczu, od której płyty słuchasz MCR? Pewnie słuchałaś ich zanim wydali Bullets, ba, nawet przed 1977 rokiem, bo jakże śmią słuchać ich fani po Danger Days? Jakiż szatan ich podkusił, aby w ogóle wziąć do rąk tę płytę albo skalać ideał i boskość Revenge?!
ЙОЛО
Avatar użytkownika
Sharp
Administrator
 
Posty: 5767
Dołączył(a): 14 kwi 2007, o 09:11
Lokalizacja: Łódź

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Berry » 29 sie 2011, o 19:28

Piszczące fanki zawsze były i zawsze będą.
A podział MCR na "stare" i "nowe" jest śmieszny. Jednemu bardziej się podoba Bullets, drugiemu Revenge, niektórzy wolą wizerunek z TBP, inni cieszą się optymizmem Danger Days, a spora część fanów toleruje każdą płytę i kocha całą ich twórczość.
Może się zmienili. Ale zmieniali się przez całą swoją karierę. Z płyty na płytę, ich brzmienia się zmieniały.
Danger Days jest odzwierciedleniem wolności, chłopaki nagrali płytę tak, jak chcieli. Bez żadnych oporów.

LUBIE TO! ~L
Berry
 

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Hate » 29 sie 2011, o 19:30

Och , mój Boże. Tak , jestem zazdrosna , głupia , prymitywna , powierzchowna.
A gdzie znalazłaś w mojej wypowiedzi , iż 'gardzę' nowymi fanami i zadaję się z ludźmi po ocenie ich gustu muzycznego?
Spokojnie , spokojnie...

Co do Linnet , nie bronię Ci ,ciesz się bardzo proszę.
Hate
 

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Sharp » 29 sie 2011, o 19:35

Hate napisał(a):Wkurzają mnie fanki piszczące gdy widzą włosy Gerarda i wazeliniarstwo jeśli chodzi o jego żonę. Dlaczego większość nie skupi się na zespole , tylko pie.przy o kolorze jej włosów czy paznokci ?


Jak dla mnie to trochę gardzenie, ale przecież nie jestem nieomylna :roll: I widzę, że umiesz odpowiadać na zadane pytania, oby tak dalej. Aha, gdzie znalazłaś w mojej wypowiedzi, że zadajesz się z ludźmi po ocenie ich gustu muzycznego?
ЙОЛО
Avatar użytkownika
Sharp
Administrator
 
Posty: 5767
Dołączył(a): 14 kwi 2007, o 09:11
Lokalizacja: Łódź

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Hate » 29 sie 2011, o 19:36

Bo w takim Mcr się zakochałam , takie wolałam. Nikomu nic nie bronię , wyraziłam tylko własne zdanie , a wy naskakujecie. A Sharp , szczerze powiedziawszy , to nie było zbyt miłe , więc chociaż troszeczkę mniej jadu , dobrze?

Sharp napisał(a):
Hate napisał(a):Wkurzają mnie fanki piszczące gdy widzą włosy Gerarda i wazeliniarstwo jeśli chodzi o jego żonę. Dlaczego większość nie skupi się na zespole , tylko pie.przy o kolorze jej włosów czy paznokci ?


Jak dla mnie to trochę gardzenie, ale przecież nie jestem nieomylna :roll: I widzę, że umiesz odpowiadać na zadane pytania, oby tak dalej. Aha, gdzie znalazłaś w mojej wypowiedzi, że zadajesz się z ludźmi po ocenie ich gustu muzycznego?



...? Nie , nie , to nie pogarda.
Hate
 

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez micc » 29 sie 2011, o 19:43

Linnet, ale oni zawsze wpisywali sie idealnie w mode z kazda z plyt.
Ja zgadzam sie z pierwsza czescia wypowiedzi Hate, aczkolwiek to ze sie zmienili na lepsze, to wg mnie jest ok. Jasne, ze chcialoby sie wiecej muzyki w stylu TBP, ale moze dzieki temu bedzie to 'wyjatkowa' plyta, bo drugiej takiej juz nie nagraja.
Ja szczerze mowiac sie dziwie, jak mozna z Three Cheers i TBP nagle przestawic sie na DD, bo to kompletnie inna historia. I tak samo sie dziwie, jak zaczynajac sluchac MCR od DD mozna czerpac przyjemnosc z wczesniejsztcg plyt, majac juz wyrobiony gust muzyczny. Ale tlumacze sobie to tym, ze wiekszosc nowych fanow jest dosc mloda, to sobie wyrabiaja gust muzyczny i odkrywaja starsze plyty i to jest ok.
Ja wiem, ze mnie nie podejdzie DD tak jak wczesniejsze plyty, bo mimo ze jestem tolerancyjna i otwarta na rozne sprawy, to wiem, jaka muzyka mnie kreci. Eksperymenty rockowe z elektronika mnie nie kreca, nawet jesli gra to MCR :( <chce stare MCR>
micc
 

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Sharp » 29 sie 2011, o 19:44

Dobrze, wybacz, przepraszam, że zrobiłam taki naskok, ale dla mnie takie podziały są trochę głupie.
ЙОЛО
Avatar użytkownika
Sharp
Administrator
 
Posty: 5767
Dołączył(a): 14 kwi 2007, o 09:11
Lokalizacja: Łódź

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Dr.Ienzo » 29 sie 2011, o 19:45

<patrzy z lekką pogardą na Sharp> Słuchajcie, Wasza wymiana zdań robi się troszeczkę już za ostra, przenieście się na PW, bo trochę robicie offtop z kłótnią :/
ObrazekPraise our Lord and Saviour, the Holy Helix Fossil!Obrazek
Avatar użytkownika
Dr.Ienzo
Administrator
 
Posty: 571
Dołączył(a): 12 paź 2008, o 14:21
Lokalizacja: Łódź

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Hate » 29 sie 2011, o 19:47

Wiem, rozumiem. Sama na początku napisałam , że mnie to u samej siebie wkurza .
micc podpisuję się pod tym co napisałaś.
Hate
 

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Antalia » 29 sie 2011, o 20:23

I tak samo sie dziwie, jak zaczynajac sluchac MCR od DD mozna czerpac przyjemnosc z wczesniejsztcg plyt, majac juz wyrobiony gust muzyczny. Ale tlumacze sobie to tym, ze wiekszosc nowych fanow jest dosc mloda, to sobie wyrabiaja gust muzyczny i odkrywaja starsze plyty i to jest ok.


Moją ulubioną płytą jest Bullets i Danger Days. Slucham też ostrzejszych zespołów. Poza tym takie naskakiwanie na DD kojarzy mi się z takim pseudo buntem polegającym na "Ja mam dobry gust, słucham tylko ostrej i mrocznej muzy, jestem lepszy od was bo wy słuchacie lżejszej muzyki." Mam wrażenie, że parę osób nie lubi DD tylko z racji tego, że ma w sobie trochę elektroniki i nie jest tak ostre jak poprzednie albumy. Nieważne, że utwory są ciekawe i fajne, ważne, że niektóre piosenki są mniej rockowe. Oni postawili na wolność i bardzo się z tego cieszę, że mają gdzieś takie opinie. Mają ochotę nagrać disco pomieszane z rockiem to nagrywają sobie Only Hope. Nie bali się niczego i dlatego moim zdaniem płyta jest świetna, nie mówiąc już o przekazie. Micc, ciebie też nie rozumiem, bo mówiłaś, że twoje ulubione piosenki to Only Hope i Kids from yesterday a one są chyba najbardziej popowe i mają najwięcej elektroniki a to podobno ci tak przeszkadza?
Mam nadzieję, że nikogo nie uraziłam, nie mówiłam tu o nikim konkretnym tylko pisałam o swoich odczuciach :)
Avatar użytkownika
Antalia
Starszy moderator
 
Posty: 517
Dołączył(a): 30 wrz 2007, o 13:05
Lokalizacja: Łódź

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Sabinia » 29 sie 2011, o 21:47

micc napisał(a):Wstyd sie teraz przyznac, ze ich lubie, bo tak jak dawniej myslano 'eeew...emo', tak teraz mysla 'emo dla dzieciarni'. Kurde no. Szlag mnie trafia! Myslalam kiedys ze pojde sobie na ich koncert klubowy w spoko rockowym towarzystwie, a tu widze, ze tylko areny wchodza w gre, z tlumem krwiozerczych dziewczat, gotowych wydrapac oczy za miejsce blizej sceny. Nie podejrzewalam, ze do tego dojdzie.

Pamiętam, jak pisałaś w innym wątku, że nie przejmujesz się opiniami innych. To, że areny wchodzą w grę świadczy tylko o ich sukcesie. Mnie się wydaje, że zawsze mieli opinię krzywdzącą opinię "emo dla dziecinarni". Określenie "spoko rockowe towarzystwo" jest dziwne, jak dla mnie. Nie rozumiem, dlaczego ktoś kto lubi inne gatunki muzyczne, a jest fanem MCR miałby być gorszy (chyba, że jest taką psychofanką o jakich piszesz, ale takie MCR zawsze mieli i chyba ma każdy zespół, którego członkowie są przystojni).
Uwielbianie DD według mnie (które ja jednak uważam za rock), czy czegokolwiek co nie jest rockowe lub jest mniej rockowe nie musi wykluczać słuchania mocnych płyt/kawałków.
Nie wiem dlaczego mieliby się nie uważać za rockowy zespół.

Jak dla mnie cała twórczość MCR jest różna, ale mimo wszystko spójna (chodzi o to, że albumy to koncepty itp.), nie rozumiem tych podziałów, o czym już wspominałam. I nie rozumiem, czemu tyle osób umniejsza wartość DD z ambitnymi, dojrzałymi tekstami, emanowaniem wolnością i energią oraz radością bijącą od chłopaków, ciągle wychwalając tylko Revenge i ich tamten wizerunek. Żeby nie było - ja uwielbiam te 2 płyty tak samo. Ale mojego zdania chyba nie warto brać pod uwagę, bo chyba muszę być głupia, skoro w jednym poście kilka razy piszę, że czegoś nie rozumiem ;-)
Avatar użytkownika
Sabinia
 
Posty: 90
Dołączył(a): 17 kwi 2011, o 19:53
Lokalizacja: Łódź

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez micc » 29 sie 2011, o 23:40

Antalia, ale to sa moje ulubione z DD - w sensie, ze je dzierze. Po pierwsze, ze wzgledu na tekst, a muzycznie po prostu sluchajac ich, w glowie mi sie wylacza sciezka keyboardowa, albo zamieniam to sobie na riffy (SERIO!! XD). Ale muzycznie cale DD mi nie lezy i wcale nie uwazam, ze mam wypasiony mhroczny gust ;p Po prostu tak jak Ci mowilam, czuje sie wyalienowana, jak wszyscy sie jaraja DD, a do mnie ona nie trafia. To znaczy, ze jednak 'fan MCR' wcale nie znaczy to samo. A mam wrazenie, ze wiekszosc stara sie tu wcisnac nas wszystkich do jednego worka, a ja sie wzbraniam! jasne, moglabym przestac wchodzic na forum, ale chyba nie o to chodzi ;)

Sabinia, ja wlasnie nie rozumiem tego szalu MCRowego, bo mnie sie zaden z chlopakow nie podoba T_T ok, Gerard ma slodka buzke, ale nie podoba mi sie.
Mysle, ze definicje 'rockowego grania' kazdy ma wlasna, na podstawie sluchanych przez siebie zespolow. Po prostu zauwazam tendencje do nazywania popowego grania rockiem.
Nie umniejszam wartosci DD, mnie po prostu muzycznie nie podchodzi i nie wciaga mnie tak, jak TBP.
micc
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do My Chemical Romance

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron