Wolicie stare czy nowe MCR?

Dyskusja o zespole.

Moderatorzy: Administratorzy, Starszy moderator, Moderatorzy

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Sabinia » 30 sie 2011, o 17:45

micc, Do mnie też bardziej dociera TBP i zgadzam się z tym, że jest tendencja do nazywania popowego grania rockiem zauważyłam. Na DD są różne kawałki, niektóre rzeczywiście podchodzą pod pop, ale takie np. Vampire Money jest rock'n'rollowe. Wydaje mi się, że wiem o co Ci chodzi - o to, że osoby słuchające jedynie tych pop-rockowych zespołów/utworów mają się za znawców rocka. Tylko, że jeśli zespół nie jest rockiem, to według mnie tylko dlatego, że muzycznie nie jest, a nie dlatego, że jego fani słuchają innych gatunków, a to po części wynikało z Twojej wypowiedzi.
Nie czuj się wyalienowana, sporo fanów MCR nie lubi DD. I według mnie tak, jak ten co nie lubi jakiejś innej płyty jest tak samo ważnym fanem. Ogólnie dodam nawiązując do tematu działu, że wolę, jak ktoś mówi, że np. nie lubi jakiejś płyty niż dzieli MCR na stare i nowe. I nikogo nie powinno się "wpychać do jednego worka".
Avatar użytkownika
Sabinia
 
Posty: 90
Dołączył(a): 17 kwi 2011, o 19:53
Lokalizacja: Łódź

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez soprettyblack » 30 sie 2011, o 17:56

Nie ogarniam podziału 'stare i nowe MCR'.
Moim ukochanym MCR jest MCR z czasów TBP. Miałam czas fascynacji DD i TCFSR, ale i tak nic nie przebije TBP.
Avatar użytkownika
soprettyblack
 
Posty: 212
Dołączył(a): 3 lip 2011, o 19:07
Lokalizacja: Garwolin/Warszawa

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez BLindPAINter » 30 sie 2011, o 21:15

soprettyblack napisał(a):Nie ogarniam podziału 'stare i nowe MCR'.
Moim ukochanym MCR jest MCR z czasów TBP. Miałam czas fascynacji DD i TCFSR, ale i tak nic nie przebije TBP.

Mnie fascynuje każda piosenka od 1. do ostatniej płyty ;)


Dla mnie nie ma czegoś takiego jak "stare" i "nowe" MCR. Jak coś takiego słyszę to mi uszy cierpna :shock:
BLindPAINter
 

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Ekaterina » 30 sie 2011, o 21:18

Mcr to mcr, a ten podział na stare i nowe jest głupi.

Ponad życie uwielbiam Helenę ale by mnie cholera wzięła jak przez dziesięć lat grali by coś w podobnym stylu z podobnym tekstem.
A was nie?
Ta różnorodność sprawia że oni są wyjątkowi. Chodzą plotki że chłopcy zaczęli się brać do pracy nad piątym albumem gdyby przez całą swoja karierę grali to samo co to by była za niespodzianka przecież każdy by wiedział w jakim brzmieniu była by ta płyta.
A zamiast tego po głowach chodzi nam pytanie jak daleko się teraz posuną? W jakim stylu będzie ta płyta?
To czyni ich nie przewidywalnych...
Chłopcy z My chem dojrzewają stają się mężami ojcami pozbywają się nałogów to jakoś wpływa na ich życie, zmieniają poglądy a za tym idzie zmiana stylu i tekstów piosenek.
I don't believe in God
I don't believe in love
I don't believe in you
I just believe in the enemy
Avatar użytkownika
Ekaterina
 
Posty: 55
Dołączył(a): 1 sie 2011, o 13:40

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez BLindPAINter » 30 sie 2011, o 21:46

Ekaterina napisał(a):Mcr to mcr, a ten podział na stare i nowe jest głupi.

Ponad życie uwielbiam Helenę ale by mnie cholera wzięła jak przez dziesięć lat grali by coś w podobnym stylu z podobnym tekstem.
A was nie?
Ta różnorodność sprawia że oni są wyjątkowi. Chodzą plotki że chłopcy zaczęli się brać do pracy nad piątym albumem gdyby przez całą swoja karierę grali to samo co to by była za niespodzianka przecież każdy by wiedział w jakim brzmieniu była by ta płyta.
A zamiast tego po głowach chodzi nam pytanie jak daleko się teraz posuną? W jakim stylu będzie ta płyta?
To czyni ich nie przewidywalnych...
Chłopcy z My chem dojrzewają stają się mężami ojcami pozbywają się nałogów to jakoś wpływa na ich życie, zmieniają poglądy a za tym idzie zmiana stylu i tekstów piosenek.


Całkowicie się z tobą zgadzam. MCR to MCR, a zmiany są dobre.
BLindPAINter
 

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez micc » 30 sie 2011, o 22:09

Ekaterina napisał(a):Chłopcy z My chem dojrzewają stają się mężami ojcami pozbywają się nałogów to jakoś wpływa na ich życie, zmieniają poglądy a za tym idzie zmiana stylu i tekstów piosenek.


Wiele zespolow przechodzi identyczne przemiany, a niekoniecznie przejawia sie to w ich tworczosci.
MCR po prostu czuja potrzebe, zeby kazde ich artystyczne dzialanie mialo jakis motyw, i to jest fajne.
micc
 

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Ekaterina » 31 sie 2011, o 08:18

Wiele zespolow przechodzi identyczne przemiany, a niekoniecznie przejawia sie to w ich tworczosci.
MCR po prostu czuja potrzebe, zeby kazde ich artystyczne dzialanie mialo jakis motyw, i to jest fajne.[/quote]


Tak trochę się z tobą zgadzam ale nie tyle w stylu ale co w tekstach ta przemiana by się odbiła.
I don't believe in God
I don't believe in love
I don't believe in you
I just believe in the enemy
Avatar użytkownika
Ekaterina
 
Posty: 55
Dołączył(a): 1 sie 2011, o 13:40

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez micc » 31 sie 2011, o 10:51

Ekaterina, wez na przyklad Bullet for my Valentine. Akurat w podobnym czasie co MCRom czesc zespolu ozenila sie i ma dzieciatka. Ale ani w muzyce, ani w tekstach Fever jakos sie to szczegolnie nie uzewnetrznilo. :)

Ale lubie w MCR to, ze oddaja sie w pelni jakims ideom, nawet jesli sa to Killjoysowe idee, ktore do mnie nie trafiaja.
micc
 

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Ekaterina » 31 sie 2011, o 12:39

I tu się z tobą zgodzę bo każda płyta na jakąś idee tyle że idea TBP i DD są zupełnie inne.
A nie sądzę żeby MCR stawiało sobie jakieś granice stylu w jakim mają się zmieścić czy temacie o którym piszą.
Oni po prostu lubią zaskakiwać...
Ja słucham na chemical od całkiem niedawna a rozumiem że fani którzy się wychowali na mocnym graniu MCR to wiem że trudno jest przełknąć DD.
I don't believe in God
I don't believe in love
I don't believe in you
I just believe in the enemy
Avatar użytkownika
Ekaterina
 
Posty: 55
Dołączył(a): 1 sie 2011, o 13:40

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez arkadiusss » 4 wrz 2011, o 11:54

Witam,
Trafiłem znów na to forum, więc postanowiłem napisać kilka zdań.
Ja MCR zacząłem słuchać dokładnie w sierpniu 2004, koleżanka wysłała mi 2 piosenki - pierwszą jaką kiedykolwiek usłyszałem było To the end, potem Helena. Zacząłem się nimi bardzo interesować i 2 lata potem przedpremierowo zamówiłem TBP i w dzień premiery zaliczyłem pierwszy odsłuch . Pamiętam jak wcześniej codziennie odwiedzałem theblackparade.com żeby wiedzieć co się dzieje. Płytka zrównała mnie z ziemią. Do dziś stawiam ją wysoko w moim rockowym rankingu, jedna z najlepszych płyt ostatniej dekady - kawał dobrego rocka. Zresztą TChFSR i Bullets z moim ulubionym Demolition Lovers również są wysoko, może nie w czołówce, ale cenie je.
Tradycyjnie posłuchałem również nowej płyty, nawet kilka razy i...
i nic. Kiepska z 2 momentami, przewidywalna, bez polotu, bez klimatu, granie identyczne jak milion zespołów wokół. Rozczarowałem się potwornie. Nie liczyłem na dzieło na miarę TBP, ale przynajmniej na kawał solidnego rocka, a niestety to jakiś słaby poprock... Nie licząc Na Na Na... i Sing, kompletnie nic mi się nie podoba... Nie piszę tego bo jestem wredny czy chce im dokopać, bo naprawdę to dla mnie jeden z lepszych "nowych" zespołów, ale rozczarowali mnie srodze. Poprzednie płyty wolę dużo bardziej bo przede wszystkim były gitarowe, nie syntetyczne jak ten twór.
Była taka piosenka na koncertach grana - nie wiem, czy to nie był fake -The world is ugly- to była świetna kompozycja, gitarowa, mocna, taka dobra powerballada i mogliby jak dla mnie przy tym zostać. A już pozwolić odejść jednemu z najlepszych perkusistów to była porażka. Zespół to powinna być rodzina i razem powinno dać się rozwiązać każdy problem, a z tego co widzę to musiał być jakiś powód że Bob odszedł... no cóż. czekam na kolejny album, który z tego co czytałem może być całkiem niedługo - oby...
arkadiusss
 

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Ekaterina » 4 wrz 2011, o 12:32

Ja również witam
A teraz się nie zgodzę bo kilka utworów z DD zupełnie odchodzi od stylu MCR ale jest kilka mocniejszych utworów jak vampire money.
Avatar użytkownika
Ekaterina
 
Posty: 55
Dołączył(a): 1 sie 2011, o 13:40

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez eerfh » 4 wrz 2011, o 14:15

Ekaterina napisał(a):Ja również witam
A teraz się nie zgodzę bo kilka utworów z DD zupełnie odchodzi od stylu MCR ale jest kilka mocniejszych utworów jak vampire money.

jakie vampire money... Destroya! :mrgreen:
Co do postu kolegi, jednak musisz przyznac, ze kazdy zespol kiedys dorasta. Chlopaki probuja nawiazac jakos do dzisiejszej manii, przeciez nie kazdy juz slucha tego samego, dobrego rocka, co kiedys. Na przyklad mozna wziac Linkinow, ktorzy jedna plyta zmienili moje nastawienie calkowicie, ale wciaz ich kocham (:

Mimo wszystko wciaz jestem na etapie "nie ma czegos takiego jak stare nowe mcr/lp/czycostam"
Ostatnio edytowano 5 wrz 2011, o 13:45 przez eerfh, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
eerfh
 
Posty: 34
Dołączył(a): 28 sie 2011, o 15:40

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez arkadiusss » 4 wrz 2011, o 14:51

Dla mnie niestety cofnęli się bardziej niż dorośli, bo po pierwsze piosenki wydają mi się bardzo chaotyczne, bo drugie zatracili swoje wyróżniające brzmienie, które odnosiło się do punka, klasycznego rocka i alternatywy, ale było oryginalne, od razu było słychać kto gra, a teraz... grają jak wszystkie te modne zespoliki.
Co do Vampire Money fajnie że jest jakieś solo itp, ale to nie to brzmienie, producent trochę zawalił, bo jest chaotycznie.
arkadiusss
 

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Blóskaj » 4 wrz 2011, o 15:09

arakdiusss,
Co do Vampire Money fajnie że jest jakieś solo itp, ale to nie to brzmienie, producent trochę zawalił, bo jest chaotycznie.
Czy post wcześniej nie pisałeś, że tej chaotyczności Ci brak? W Bullets dopiero można tą cechę naprawdę dojrzeć, a mimo wszystko Ci się podoba. Natomiast jak w DD już coś takiego się objawia to nie, bo to jest słaba płyta, nie lubię jej i będę wszystko co z nią związane hejtowac ;-)
Avatar użytkownika
Blóskaj
 
Posty: 125
Dołączył(a): 19 cze 2011, o 08:02
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez arkadiusss » 4 wrz 2011, o 16:42

Do hejtowania mi daleko, bo bardzo lubię ten zespół i proszę nie wkładać mi słów, których nie napisałem. Nie brak mi chaotyczności, bo to nie jest w żadnym wypadku zaleta, ale brak mi zadziorności, charakteru i klimatu.
Zanim się coś napisze to wypada dokładnie przeczytać posty wyżej i się zastanowić.
arkadiusss
 

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez floo » 4 wrz 2011, o 20:09

NIENAWIDZĘ dzielenia mcr na stare i nowe. ja uważam, że jeśli się kogoś bądź czyjąś twórczość kocha, to zawsze się ją zaakceptuje. tym bardziej, że dd może i jest inne, może i jest optymistyczne, ale jest genialną płytą. a mi akurat ostatnio optymizmu potrzeba. na początku nie podobało mi się, ale nigdy nie pomyślałam 'są inni, to nie ten zespół, sprzedali się'. nie są to klimaty the black parade, różni się i to bardzo, ale jeśli ktoś chce słuchać zespołu, którego każda piosenka jest praktycznie taka sama, to zawsze istnieje chociażby ac/dc. [i nie żebym obrażała, bo to również świetny zespół]
Avatar użytkownika
floo
 
Posty: 47
Dołączył(a): 28 sie 2011, o 22:27
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Ekaterina » 4 wrz 2011, o 20:17

W DD jest kilka fajnych piosenek które osobiście uwielbiam które podchodzą pod starsze płyty MCR
I sądzie że charakter ma każda ich płyta.
Avatar użytkownika
Ekaterina
 
Posty: 55
Dołączył(a): 1 sie 2011, o 13:40

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez micc » 4 wrz 2011, o 21:44

arkadiusss, moja krew! ;D ja wprawdzie dopiero od TBP ich slucham, ale podzielam Twoje zdanie w 99% :)
<1% na moje wlasne zdanie, bo mam je bujne dosc>

Poza tym, to ze 'dorosli' nie znaczy, ze maja grac popowo. Nie ma zadnej zaleznosci pomiedzy 'dorastaniem', a zmiana gatunku muzyki, jaka sie uprawia. To po prostu wybor, w czym sie dobrze zespol czuje w danym momencie, ale dorastanie to to nie jest.
Wiekszosc z osob na forum jest dosc mloda, a to by znaczylo, ze nie chce sluchac 'doroslej' plyty, a jednak slucha - wiec to kwestia gustu, jaki ktos ma. To, ze do jednych trafia DD, a do innych nie zalezy tylko i wylacznie od upodoban muzycznych :)

Kiedy w ogole powstalo The world is ugly? Widzialam jakies nagranie z 2008 roku, czyli ze to w czasach The Black Parade Is Dead by powstalo?

<a tak offtopowo: eerfh, Blóskaj - dziewczeta kochane, wlaczcie sobie sprawdzanie pisowni w przegladarkach, bo jak widze byki ort, to juz mi sie plakac chce...<3 >


Tak offtopowo: Z ciekawości weszłam na posty Blóskaj, ani jednego orta nie było. Sama piszesz bez polskich znaków, a to jest brane za błąd ortograficzny... <3 - Sharp.
Sharp - teraz tez nie widze, ale moze 'tą cechę' mnie wyprowadzilo z rownowagi. Ja pisze bez polskich znakow z wyboru, ale bez ortow. Jak ktos ma problemy ze zrozumieniem tego, co ja pisze, niech mi powie. Nigdy nikt mi nie robil uwag z tego tytulu.
micc
 

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Ekaterina » 5 wrz 2011, o 20:21

Wiecie co mnie trochę przeraża w DD to głos Gerarda w niektórych piosenkach taki dziwny jakby zmutowany, nosowy :-/
Avatar użytkownika
Ekaterina
 
Posty: 55
Dołączył(a): 1 sie 2011, o 13:40

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez micc » 5 wrz 2011, o 21:17

Ekaterina, w ktorym momencie na przyklad? :D <zaciekawiona>
micc
 

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez arkadiusss » 6 wrz 2011, o 11:59

Taki efekt dają autotune i melodyne, do dociągania wokalu przez producenta MCR często używane, żeby wyeliminować fałsze. Gerard znany z tego, że śpiewa bardzo emocjonalnie, a wtedy nie do końca pilnuje się dźwięków i to dlatego, ale ja osobiście mlion razy wole lekkie dociąganie i śpiewanie z emocjami niż idealnie czysto bez autotune. U gerarda słychać to na wszystkich płytach jeśli się wsłuchać. Najbardziej chyba w mostku w Jetset Life w najwyższych dźwiękach.
arkadiusss
 

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez micc » 6 wrz 2011, o 13:02

A...to to. Tez to zauwazylam po obejrzeniu/przesluchaniu masy filmikow koncertowych <i koncertach 8) >. W porownaniu do tego plyty teraz czesto brzmia dla mnie zbyt sztucznie ;) Wole sobie posluchac nagran koncertowych niz albumowych. Ale jakos drastycznie mi to nie przeszkadza, bo 'prawdziwy' glos na koncertach lubie :)
micc
 

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez arkadiusss » 6 wrz 2011, o 13:05

Zgadzam się, że wiele koncertowych jest lepszych, ale np I'm not okay i to wycie w refrenie, które jeszcze niedawno Gerard robił bardzo mnei zawsze śmieszyło :P a co do autotune to np ja nie uważam że to coś złęgo, ale w rozsądnych ilościach. Sam produkuje amatorsko muzykę i wiem, że to świetne narzędzie, gdy potrzebne jest tylko lekkie podrasowanie ;)
arkadiusss
 

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez micc » 6 wrz 2011, o 13:57

Ja wiem tyle co nic o produkcji, ja sie kieruje intuicyjnym odbieraniem muzyki ;)
Jak pierwszy raz uslyszalam "Welcome to the black parade"', to pomyslalam, ze wyje, ale jak uslyszalam "I'm not okay", to przebilo wszystko ;D Mimo wszystko lubie to, bo to taki charakterystyczny emocjonalny element muzyki MCRow <3

Tak sobie posluchalam jeszcze raz Danger Days i dla mnie cala plyta to jak jedna piosenka...potwierdza to 'spojnosc' koncepcji, ale chyba jest az ZBYT spojna.
Ale tak sobie mysle, ze jest tyle zespolow poza MCR, jesli mi nie podchodzi DD, to przecie moge sobie czego innego posluchac ;p co tez niniejszym uczynie i postaram sie nie narzekac na DD juz <zerka pojednawczo na wszystkie zwolenniczki DD>
micc
 

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Ekaterina » 6 wrz 2011, o 14:52

Wole ten prawdziwy głos Gerarda w I not okay czy innych piosenkach gdzie uważam że ma magiczny głos.

A jeśli chodzi o to w jakich piosenkach to w Sing i Na na na rzuciło mi się to w oczy.
Avatar użytkownika
Ekaterina
 
Posty: 55
Dołączył(a): 1 sie 2011, o 13:40

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Gabuskaa.mcr » 9 paź 2011, o 13:51

jak dla mnie to nie ma czegoś takiego jak "stare" czy "nowe" My Chemical Romance.
oni są inni przy każdej płycie. teraz przeszli największą zmianę. wprowadzili do MCR więcej optymizmu. weselsze teksty, inny styl ubioru i kolor włosów. ale zawsze to jest i tak My Chemical Romance. ja najbardziej lubię ten zespół przy płycie The Black Parade, ale i tak są świetni przy każdej płycie i w każdym wydaniu ;-)
Gabuskaa.mcr
 

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Toanuka » 16 paź 2011, o 08:20

Ja także jestem tu nowy.Ale sądzę że nowe My Chemical Romance jest lepsze ponieważ są oni bardziej według mnie przyciągający, ale każdy ma swoje zdanie:) ;-)
Toanuka
 

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Phantom » 16 paź 2011, o 17:32

Nie cierpię DD. Słuchałam tego jakiś czas, ale w końcu zbrzydło mi to. Za bardzo śmierdzi popem.

Uwielbiam TBP. Na tej płycie uczyłam się co to jest rock, zmieniałam się, swój gust muzyczny.
Teraz często wracam do Bulletsa.

Mając prawo wyrażać swoją opinię i nie chcieć nikogo urażać stwierdzam iż od czasu wydania DD z MCR zrobił się taki zespół dla 12 latek słuchających coś pokroju Jonasów. Bynajmniej tak odbieram tę całą teraźniejszą 'ekscytację'.


amen


podpadłam?

Tak, bo "bynajmniej" to nie zamiennik do słowa "przynajmniej" - Sharp
Phantom
 

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez cubbins » 16 paź 2011, o 19:19

Nie rozumiem podziału na "nowe" czy "stare" MCR. Na przestrzeni lat mieli prawo się zmienić i właśnie tak zrobili. Osobiście uważam, że gorsze byłoby wieczne stanie w miejscu.
Okej, komuś może nie podchodzić, proszę bardzo. O gustach się nie dyskutuje, ale podziały są bezsensowne. W całym dorobku zespołu jest tyle różnorodnego materiału, że każdy - stary czy nowy fan - znajdzie coś dla siebie, bez konieczności najazdu na DD (czy każdą inną płytę).

A dla autorki poprzedniego posta:
Może najpierw porównaj sobie całokształt twórczości MCR i Jonasów? Uważam, że jeśli chemiczni mieliby być jak JB musieliby zmienić całą otoczkę twórczości, zespołu, koncertów... Po za tym za nimi już zawsze będą ciągnąć się poprzednie klimaty - czasy Bullets, TCFSR, TBP. Sądzisz, że Jonasi mają taką otoczkę? Ja nie, dlatego nie wychodziłabym tak śmiało z porównywaniem tych zespołów.

PS. Śmierdzi popem? Ciekawa definicja pop'u.
when words fail, music speaks.
Avatar użytkownika
cubbins
 
Posty: 7
Dołączył(a): 12 lut 2011, o 12:04

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez SzpakZloczynca » 16 paź 2011, o 19:50

Phantom, czuję się urażona.
Generalnie MCR jest tym samym MCR.
Ale pod innym kątem. Tutaj jest przedstawiona wizja komiksowych przygód Killjoysów.
W TBP była przedstawiona wizja choroby itd.
W sumie ja jestem nastawiona bardziej na koncept. Pod względem muzycznym - zmienili się. Ale zmieniali się z każdą płytą, dlatego nie do końca ogarniam pienienia się na DD. Przekaz jest ten sam. Zupełnie ten sam, treści są podobne, ale nowe i świeże. Na pierwszy rzut oka taki super mega tró fan klasyki rocka splunie na muzykę z DD,( z resztą na wszystkie inne płyty też, ale przecież Danger Days to samo zło i wgl się sprzedali 'c nie ?)jednak co bardziej sprawiedliwa osoba wsunie się bardziej między twórczość MCR i w końcu dojdzie do podobnych poglądów do moich, sama byłam sceptycznie nastawiona do ostatniej płyty, dalej nie wpada mi w ucho, ale, mimo dziecięcego móżdżku, rozumiem zmiany. Gee i chłopaki są artystami - kochają nas, swoich fanów, ale nie oczekujmy, że będą robić, co my chcemy, bo to by było debilne, nieprawdaż ?
Popem zajeżdża w elektrycznych przejściach jak sądzę ? Klawisze nie gryzą, na TPB i TCFSR też się parę znajdzie ;-)
live slow, die whenever
Avatar użytkownika
SzpakZloczynca
 
Posty: 140
Dołączył(a): 16 kwi 2011, o 09:10

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do My Chemical Romance

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

cron