Wolicie stare czy nowe MCR?

Dyskusja o zespole.

Moderatorzy: Administratorzy, Starszy moderator, Moderatorzy

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez micc » 16 paź 2011, o 21:41

SzpakZloczynca, klawisze a klawisze, ktore brzmia jak syntetyzator to jest ogromna roznica.
Slucham m.in. Sabatonu, ktory ma duzo klawiszy, ale ma tez solidne kopniecie gitarowe i tam nic mi nie przeszkadza.
Na DD wydaje mi sie, ze nie ma rownowagi miedzy tymi 'eksperymentalnymi' wstawkami klawiszowymi, a 'rockowym' graniem.

Chyba mozna sie zgodzic, ze DD pozostanie w ich tworczosci pewnym nie do konca okreslonym fenomenem, ktory jedni uznaja za genialny twor, a inni za dno.

Ja sie zgadzam z Phantom ogolnie, choc nie wiem co tam Jonasi graja, bo mnie to nie interesuje. Ani dla kogo graja, jednak nie mozna zaprzeczyc, ze DD dosc latwo trafia rowniez do mlodszych odbiorcow.
micc
 

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez SzpakZloczynca » 17 paź 2011, o 13:03

micc, też słucham Sabatonu, do tego Rammsteina, gdzie od klawiszy się roi. I nie można ich porównywać, bez przesady - power metal, instrudial metal vs. pop-rock, alternatwny rock ? :roll: . W sumie ja mam zupełnie inne poglądy, bo nie lubię muzyki z DD, a zwracam uwagę na teksty, przekaz i koncept i dlatego lubię tą płytę.
Z drugim akapitem się zgadzam.
Czy to źle, że trafia też do młodszych odbiorców ? Ja akurat odkryłam MCR, kiedy mieli przerwę i było o nich cicho, ale czy to źle ? TBP też przyciągnęło mnóstwo młodszych fanów. I co w tym złego ? Może bez sensu się odzywam, ale nienawidzę oceniania po wieku, bo często tego na sobie doświadczaczyłam :-/
live slow, die whenever
Avatar użytkownika
SzpakZloczynca
 
Posty: 140
Dołączył(a): 16 kwi 2011, o 09:10

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez micc » 17 paź 2011, o 14:18

SzpakZloczynca, to juz Ty mowisz, czy zle. Ja nie oceniam, stwierdzam fakt. Mnie to bez roznicy w tej chwili juz, czy sluchaja ich bobasy, czy tez moze nastolatki, a moze w ogole kto inny.
Mnie koncept DD nie zainteresowal, nie zainpirowal, nie zaskoczyl pozytywnie.
Co do tekstow, to nie ma sensu znow tego przerabiac. Dla mnie wiekszosc nie jest fenomenalna, jest pare dobrych fragmentow, ktore juz wczesniej byly przytaczane. I tu akurat wiek ma znaczenie - bo inaczej odbierzesz tekst Ty, inaczej moze Twoja pare lat starsza kolezanka, ktora przechodzi inne sytuacje zyciowe niz Ty, a jeszcze innaczej ja, ktora juz zapomniala jak to jest byc nastolatka.
micc
 

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez SzpakZloczynca » 17 paź 2011, o 18:20

micc, jeśli chodzi o teksty, przytaczam fakt, iż są one bardzo podobne do tych z poprzednich płyt, a wszyscy się pienią na DD.
Jeśli chodzi o to, co napisałaś o wieku, to nie do końca prawda - przynajmniej mi wydaje się, że to własna interpretacja i znów wiek nie ma nic do rzeczy : chodzi o aktualny humor, o bagaż przeżyć itp.
A na koniec mogę powiedzieć, że jednemu Killjoysowy koncept się spodoba, drugiemu nie i to jest rzecz gustu. MCR realizuje swoje pomysły nie podporządkowując się nikomu i niczemu - a ja to bardzo cenię.
live slow, die whenever
Avatar użytkownika
SzpakZloczynca
 
Posty: 140
Dołączył(a): 16 kwi 2011, o 09:10

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez micc » 17 paź 2011, o 20:41

SzpakZloczynca napisał(a):... jednemu Killjoysowy koncept się spodoba, drugiemu nie i to jest rzecz gustu....

ja nawet nie czuje sie 'Killjoysem'...
Kochana, oczywiscie masz racje we wszystkim co piszesz :) Zespol skladu jakos drastycznie nie zmienil i pod wzgledem tekstowym wciaz tworza te same osoby, wiec gdyby powiedziec 'teksty na DD sa kiepskie', to byloba hipokryzja, bo sa na podobnym poziomie, co poprzednie, tak jak piszesz. Nie ma jak byc inaczej, bo to ci sami ludzie pisali ;) tematyka i podejscie sie moze i zmienila, ale poziom nie. I ja nie twierdze ze poziom sie zmienil, tylko ze jakos po prostu nie podeszlo mi DD.
micc
 

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez SzpakZloczynca » 18 paź 2011, o 15:13

Killjoysowy koncept, w sensie koncept o Killjoysach, nie jako-takie nim bycie, micc :).
Jak pisałam, mi nie podchodzi muzyka z DD i tak samo pisałam, że bardzo dużą wagę przywiązuję do tekstu i przekazu, przynajmniej jeśli chodzi o MCR, jako zespół który znam i którym się interesuję. Opisując tenże, większość uwagi schodzi właśnie na to, nie na ocenianie 'prawdziwości','autentyczności', czy jaka ta muzyka musi być rockowa. Dzieląc płyty sugeruję się konceptami, tekstami, układając je od najbardziej lubianych, do najmniej, a słuchając muzyki nie dzielę nic - MCR to MCR, prawdziwe, nie pod publiczkę, z rąk artystów. Finito, raczej już nie dam rady wypowiedzieć się obiektywnie, ba, subiektywne opinie mi się wyczerpały, powiedziałam chyba wszystko, więc jedyne co mogę teraz zrobić to pozdrowić :)
Ostatnio edytowano 13 mar 2012, o 05:39 przez SzpakZloczynca, łącznie edytowano 1 raz
live slow, die whenever
Avatar użytkownika
SzpakZloczynca
 
Posty: 140
Dołączył(a): 16 kwi 2011, o 09:10

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Caveel » 18 paź 2011, o 20:38

Myślę, że każdy zespół na jakimś etapie wspinania się po szczeblach kariery ewoluuje. Zmiany w pewnym stopniu są dobre, bo w końcu ile czasu można słuchać piosenek robionych na jedno kopyto i nie przekazujących nic nowego? Jak dla mnie każda faza MCR ma w sobie coś wyjątkowego, opowiada inną historię i przekazuje odmienne wartości i emocje. Mogę powiedzieć, że przez sentyment najbliższe jest mi Three Cheers for Sweet Revenge, jednak pomimo wszystko kocham ich muzykę w każdej postaci. (:
Caveel
 

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez kalynaa » 18 lut 2012, o 21:04

ja zdecydowanie jestem za starym MCR,z czasów Three Cheers for Sweet Revenge :) nie wykluczam jednak ze swojej playlisty kawałków z DD na przykład.co prawda ich nowy image średnio mi odpowiada,ale cóż ja na to poradzę.trzeba się cieszyć,że jeszcze istnieją :)
mam jednak nadzieję,że kiedyś wrócą jeszcze do swojej mroczniejszej wersji.
Myśl mózgiem, nie dupą ~Grzywa ♥

MCR, THANK YOU FOR EVERYTHING.
Avatar użytkownika
kalynaa
 
Posty: 111
Dołączył(a): 18 lut 2012, o 13:48
Lokalizacja: Podkarpacie/ NYC

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez liveyourlife » 18 lut 2012, o 22:24

Ojej, pewnie że to 'stare'. Lubię DD, ale tamci, mroczni Chemiczni mieli to coś. Wydawało mi się to mniej komercyjne, a przede wszystkim było bardziej w moim stylu. Ale jak było już wspominane, zmiany są konieczne.
liveyourlife
 
Posty: 9
Dołączył(a): 18 lut 2012, o 22:05
Lokalizacja: Brzezinka <3

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez cameleon3 » 18 lut 2012, o 23:43

Jak już siedzę na stronie to popostuję trochę ;) Wolę stare MCR. Większość piosenek z DD do mnie nie przemawia, nie są w moim stylu, chociaż niektóre bardzo lubię :) To dziwne, bo np. EPkę The Mad Gear and Missile Kid bardzoo lubię. Chemików poznałam za czasów TBP, ale słuchałam głównie Three Cheers. To tamte teksty ukształtowały mój sposób myślenia. Kocham wersy o zabijaniu kochanek, o spacerach na cmentarzu... Moja psychika jest chora i fakt, że jest na świecie ktoś, kto myśli podobnie jak ja (Gerard Way) rozbudziła mnie wewnętrznie. Nie lubię miłości (bo to wyrafinowana kobieta, która podstępnie zabija przyjaźń), dlatego teksty 2 pierwszych płyt były jakby doskonałymi słowami opisującymi, to co mam w głowie. TBP jak dla mnie komercyjne nie jest... Niestety, Killjoysem raczej nie jestem ;(, bo jest to jedyna płyta, której nie słucham codziennie.
Avatar użytkownika
cameleon3
 
Posty: 11
Dołączył(a): 5 lut 2012, o 22:45

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez liveyourlife » 20 lut 2012, o 00:36

po kilkukrotnym przesłuchaniu DD (tak, słuchałam jej od wczoraj z milion razy) stwierdziłam, że błędnie oceniłam ich nowy styl. moja ocena tej zmiany była zbyt pochopna. do tej pory nie słuchałam ich 'nowej' muzyki z jakąś większą uwagą, cały czas spoglądałam w przeszłość, wracając do TCFSR i TBP, bo teksty i melodie były mi znane i wyjątkowo dobre, obawiałam się, że tym razem w ich tekstach zaleciało komercją. myliłam się.



spójrzcie, przyznaję się do błędu, to.. niecodzienne.
liveyourlife
 
Posty: 9
Dołączył(a): 18 lut 2012, o 22:05
Lokalizacja: Brzezinka <3

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez noisevictim » 20 lut 2012, o 00:41

Zdecydowanie nowe. Nie chodzi mi nawet o samą muzykę, ale o cały zespół. Z każdej strony zmiany na lepsze, uwielbiam ich obecną siłę.
Dobra, przynajmniej teraz nie będę się rozpisywać XD
noisevictim
 

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez SweetChildDevil » 24 lut 2012, o 11:31

Szczerze chemicy to chemicy i każde ich wcielenie/ każda ich zmiana będzie dla fana czymś nowym i przyzwyczai się do tego. Mi osobiście każde ich wcielenie się podoba ale najbardziej stare :-)
Avatar użytkownika
SweetChildDevil
 
Posty: 37
Dołączył(a): 5 lut 2012, o 19:28
Lokalizacja: Wągrowiec

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Migotka » 24 lut 2012, o 17:02

eh, ja tam lubie ich w całości ze wszystkimi dodatkami ;>
I am not afraid to keep on living
I am not afraid to walk this world alone
Avatar użytkownika
Migotka
 
Posty: 34
Dołączył(a): 12 sie 2011, o 21:24
Lokalizacja: LBL

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Yulija » 2 mar 2012, o 19:01

w zasadzie to najpierw miałam napisać, że wole stare MCR. Ale gdy już otworzyłam ten wątek i przeczytałam kilka wpisów między innymi o tym, że to artyści, potrzebują się zmieniać, pragną świeżości itd. to w sumie zwątpiłam. Nie zrozumcie mnie źle. Historia Killjoysów jest bardzo ciekawa, fascynująca <nieco ciężka do ogarnięcia nawet> jednak... no coś mi nie pasuje. Sama nie wiem dlaczego. Może mam wrażenie, że oprawa ostatniej płyty przesłoniła nieco muzykę? Owszem, te piosenki nadal mają przekaz, może nie są o śmierci i cierpieniu, ale o buncie, który też jest ciekawym motywem i ma sens. Tylko przy TBP nie miałam wrażenia, iż ta teatralna oprawa przysłoniła muzykę. To wszystko razem ze sobą współgrało. Niby na DD też współgra, ale jakoś inaczej... Nie potrafię odszukać sedna tej płyty, nie trafia ona do mnie tak jak poprzednie. Jest dobrą płytą, po prostu <powtarza się po raz setny> A co do stylu to hm... bardziej przemawiało do mnie starsze MCR, ale nie oszukujmy się - My Chem z czasów Parady też różni się od tego z czasów Revenge. Ten zespół się zmienia, cały czas ewoluuje i nie zamierzam ich potępiać za tę płytę czy za jakąkolwiek następną. Zaakceptuje to i postaram się zrozumieć. Tyle ode mnie ;>
Może pozwolę Ci byś ze mną budził się
Może powiem Ci jakie lubię wino
Może pozwolę Ci zapalić świeczkę
Gdy w pewną zimową noc
Zgaśnie światło...
Avatar użytkownika
Yulija
 
Posty: 282
Dołączył(a): 11 gru 2010, o 17:12

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Grzywa. » 3 mar 2012, o 10:56

Dla mnie MCR nie ma podziału na stare i nowe.. Kocham ich za to jacy są :-D :-D
Avatar użytkownika
Grzywa.
 
Posty: 355
Dołączył(a): 2 mar 2012, o 20:42
Lokalizacja: Szklarska Poręba

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez ShippuudenYaoi » 10 mar 2012, o 17:14

Ja również uważam, że nasi Chemcy, pozostają naszymi Chemcami. Tez nie lubię tych podziałów, natomiast, nie ststy często słyszę opinię od innych, że 'Danger Days' Jest do kitu i się nie podoba, bo to wgl inny styl...
Mnie się bardzo podoba ich styl, tak samo, jak poprzednie, mroczniejsze wcielenia. Dla mnie ludzie ktorzy tak mówią, to po prostu anty fani jacyś :->
Avatar użytkownika
ShippuudenYaoi
 
Posty: 17
Dołączył(a): 29 lut 2012, o 08:04
Lokalizacja: Łódź

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Green » 10 mar 2012, o 17:30

często słyszę opinię od innych, że 'Danger Days' Jest do kitu i się nie podoba, bo to wgl inny styl...
Mnie się bardzo podoba ich styl, tak samo, jak poprzednie, mroczniejsze wcielenia. Dla mnie ludzie ktorzy tak mówią, to po prostu anty fani jacyś



Nie jestem anty fanem, wręcz przeciwnie, mcr jest dla mnie najważniejszym zespołem ze wszystkich, które słucham. Poznałam ich dzięki Danger Days, a jednak ta płyta podoba mi się najmniej. Rozumiem, że potrzebowali tej zmiany, jak każdy artysta, ale ta przemiana dla mnie jest... kiepska? Dzięki DD zyskali sobie nowych fanów, ale też stracili. Napewno są też takie osoby, które nadal są fanami, ale szerokim łukiem unikają DD- nazwiesz ich wtedy anty fanami?
Avatar użytkownika
Green
 
Posty: 241
Dołączył(a): 5 sie 2011, o 14:01
Lokalizacja: Gotham City

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez noisevictim » 12 mar 2012, o 18:38

Green, chodziło chyba że to 'anty-fan' akurat tej płyty... Przynajmniej wierzę, że o to ShippuudenYaoi chodziło, bo inaczej stracę wiarę w ludzką inteligencję. Wolę myśleć, że ktoś nie był w stanie w pełni wyrazić swojej myśli, niż że jest na takim niskim poziomie człowieczeństwa...
Poza tym, każda płyta przynosi nowych fanów i 'odrzuca' część starszych, dlaczego aż tak wyodrębniać DD? Mnie MCR odrzuciło wydaniem The Black Parade a przyjęło z powrotem właśnie dzięki Danger Days.
Większość ludzi źle oceniających DD dokładnie się w nią nie wgłębiło i nie chodzi mi o analizę tekstu czy słuchanie piosenek po kilkadziesiąt razy. Zdecydowana część fanów tylko zobaczyła nowy wizerunek MCR czy usłyszało Na Na Na i oceniło z góry, dlatego że nie jest MROCZNA I GŁĘBOKA W SWOIM PRZEKAZIE co zawsze u mnie powoduje napad śmiechu. Ja sama staram się nadążać ich tempu i to pewnie dlatego DD jest moją ulubioną płytą. Widzę ich szczęście, które udziela mi się samej, a to chyba w tym wszystkim jest najważniejsze.
noisevictim
 

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Grzywa. » 12 mar 2012, o 19:47

Hmm... Mówicie że nie każdy lubi nowy wizerunek MCR. Ale chłopaki też się mogą znudzić tym całym mrokiem. Ja na przykład nie lubię ich pierwszej płyty. I co z tego.. Nie podoba mi się. Ale jej słucham i powoli się do niej przekonuję. A DD słucham cały czas i przeplatam to z The Black Parade.. I to jest właśnie piękne że tu są tacy czarni i w ogóle <chodzi o TBP> a w DD kolorowi i hm.. szczęśliwi ? Mi się na przykład DD kojarzy z gwiezdnymi wojnami a tak na prawdę jeszcze nigdy do końca nie oglądnęłam całego filmu. :lol: Ale nie ważne. A TBP z jakimś hm? Horrorem.. No może nie z horrorem ale ze strachem, krwią, bólem i smutkiem. Nie chodzi tu o teledyski tylko o tekst czy to co Chemiczni chcą nam fanom przekazać przez ten album lub piosenkę... I tu tkwi cała magia...
Avatar użytkownika
Grzywa.
 
Posty: 355
Dołączył(a): 2 mar 2012, o 20:42
Lokalizacja: Szklarska Poręba

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez ShippuudenYaoi » 13 mar 2012, o 18:03

noisevictim napisał(a):Green, chodziło chyba że to 'anty-fan' akurat tej płyty... Przynajmniej wierzę, że o to ShippuudenYaoi chodziło, bo inaczej stracę wiarę w ludzką inteligencję. Wolę myśleć, że ktoś nie był w stanie w pełni wyrazić swojej myśli, niż że jest na takim niskim poziomie człowieczeństwa...
Poza tym, każda płyta przynosi nowych fanów i 'odrzuca' część starszych, dlaczego aż tak wyodrębniać DD? Mnie MCR odrzuciło wydaniem The Black Parade a przyjęło z powrotem właśnie dzięki Danger Days.
Większość ludzi źle oceniających DD dokładnie się w nią nie wgłębiło i nie chodzi mi o analizę tekstu czy słuchanie piosenek po kilkadziesiąt razy. Zdecydowana część fanów tylko zobaczyła nowy wizerunek MCR czy usłyszało Na Na Na i oceniło z góry, dlatego że nie jest MROCZNA I GŁĘBOKA W SWOIM PRZEKAZIE co zawsze u mnie powoduje napad śmiechu. Ja sama staram się nadążać ich tempu i to pewnie dlatego DD jest moją ulubioną płytą. Widzę ich szczęście, które udziela mi się samej, a to chyba w tym wszystkim jest najważniejsze.


Tak, tak... o to mi właśnie chodziło, przepraszam, jeżeli mnie źle zrozumieliście..
die, bitch. die.
Avatar użytkownika
ShippuudenYaoi
 
Posty: 17
Dołączył(a): 29 lut 2012, o 08:04
Lokalizacja: Łódź

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Green » 14 mar 2012, o 14:20

Przepraszam strasznie Shippuuden, źle zrozumiałam Twoje słowa, za szybko oceniłam i strasznie mi teraz głupio. Przepraszam :(

W miarę udało mi się zebrać wszystkie myśli i mam nadzieje, że te zdania będą miały choć trochę sensu, bo zawsze kiedy przyjdzie mi napisać post to mózg mi się wyłącza, i piszę bzdury
co pewnie zauważyliście XD
Ale przejdę do tematu
Jeśli chodzi o mnie to trudno mi określić, czy wolę "stary" czy "nowy" zespół. Muszę przyznać, że trochę wyodrębniam DD, ponieważ za mało się w nią wgłębiłam. Tak, tak dzięki niej poznalam zespoł, jednak kiedy dowiedziałam się o istnieniu TBP to "rzuciłam" się na tę płytę. Nie wiedziałam wtedy, że jest komercyjna, a z resztą czy to ma sądzić o tym czy mi się podoba czy nie?.. W każdym razie gdy się w nią coraz bardziej wgłębialam to wydawała mi się być coraz wspanialsza. Sposób w jaki została ukazana śmierć i cała "otoczka" wokól wszystkiego. Nie będę pisać jak ją interpretuje, bo zazwyczaj rozumiem wszystko inaczej dlatego nigdy nie zgłaszam się na polskim i nie chcę zostać jakoś skrytykowana. Wiem, że wczucie się w jedną płytę i uważanie się za fana może być żałosne, ale zrozumcie, słucham ich dopiero od 9 miesięcy. A poza tym jeśli mam się w coś wgłębić, poczuć to robię to całym sercem i na długo. TBP "odkrywałam" przez prawie 9 miesięcy(ale słuchałam oczywiście innych plyt, wgłębiałam się w nie,ale nie w aż takim stopniu), a od jakiegoś czasu biorę się za pierwszy album, na DD też przyjdzie czas.
Trudno powiedzieć, która wersja mi się bardziej podoba. Teraz najbliższa mi jest ta "czarna" z tbp, ale killjoysowa też jest świetna. No i zgodzę się też z Yuliją :)
dosyć często powtarzałam słowa "wczuć" i "wgłębić", noale.. xD
Avatar użytkownika
Green
 
Posty: 241
Dołączył(a): 5 sie 2011, o 14:01
Lokalizacja: Gotham City

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez nata99 » 14 mar 2012, o 20:36

każde pod warunkiem że nadal będą dawać tyle czadu jak zawsze poza tym zawsze byli tacy sami tylko że teraz są bardziej kolorowi ale nadal tak samo zdrowo piżnięci ;) k.c.mcr
KISS ME YOU ANIMAL !!!! ◕‿◠
Avatar użytkownika
nata99
 
Posty: 59
Dołączył(a): 10 mar 2012, o 10:17
Lokalizacja: Suwałki

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Smietana » 15 mar 2012, o 11:26

Trudna sprawa... Jeśli chodzi o mnie, to pierwsza płyta niezbyt mnie poruszyła... Było w niej coś takiego, co przyciągało, ale jednak, to "coś" nie było wystarczające... W Three Cheers pojawił się przebłysk, który wielu poruszał. Taka mroczna natura podoba się większości fanom. Sądzę, że to właśnie ta płyta miała wielkie znaczenie w ich karierze. TBP ich zmieniło. Byli jeszcze mroczniejsi, pewnie coś ich ku temu popchnęło, jakieś zdarzenie... Musieli przejść przez coś trudnego, dlatego ta płyta jest jaka jest. Ludziom podoba się ta płyta, mi też, ale nie uważam jej za najlepszą. Jest zbyt, hm, przybijająca. Jeśli chodzi o DD, to uważam ją za naprawdę dobrą płytę. Jest świetna, odmienna, sprawia, że czuje się od niej szczęśliwa. Emanuje dobrymi uczuciami, siłą, energią i wszystkim, co przez te parę lat ich uszczęśliwiało. Zmiany które w nich zachodziły były wywoływane najróżniejszymi sprawami, ale nie sądzę, by któryś z ich wizerunków podobał mi się najbardziej. Oczywiście, były dni, kiedy sądziłam, że coś mi nie pasuje, że DD to nie to samo co kiedyś. Cóż, w pewnym sensie, to prawda. Rozumiem, jak trudno się przyzwyczaić, ale trzeba pewnego rodzaju cierpliwości, by zrozumieć tą płytę. Z pewnością każdy z nas inaczej ją interpretuje. O to chodzi. DD nie jest związane z jednym wątkiem, tak jak TBP, tylko z wieloma, opowiedzianymi za pomocą ich alterego. Osobiście najbardziej lubię Three Cheers, choć jeśli chodzi o ich wizerunek, to nie mam ulubionego. Wygląd jest czymś co przemija, często się zmienia. Jeśli znów przejdą metamorfozę, jakoś to przeżyję. ;) Troszkę się rozpisałam. xD
Avatar użytkownika
Smietana
 
Posty: 7
Dołączył(a): 7 paź 2011, o 11:50

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez ShippuudenYaoi » 23 mar 2012, o 07:37

[quote="Green"]Przepraszam strasznie Shippuuden, źle zrozumiałam Twoje słowa, za szybko oceniłam i strasznie mi teraz głupio. Przepraszam :(

W sumie to mi też głupio, i tez przepraszam, bo jasno się nie wypowiedziałam, no i mogłaś nie zrozumieć :-> .
die, bitch. die.
Avatar użytkownika
ShippuudenYaoi
 
Posty: 17
Dołączył(a): 29 lut 2012, o 08:04
Lokalizacja: Łódź

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Jaszczurka » 12 kwi 2012, o 16:40

Jak dla mnie ten ,,stary" wizerunek był bardziej spójny i klimatyczny. Przygody Killjoysów w ogóle mnie nie zainteresowały, piosenki jak najbardziej mi się podobają, ale nie korci mnie, żeby wracać do teledysków czy wgłębiać się w tę historię ze szczegółami. Natomiast starsze teledyski czy teksty wręcz mnie fascynowały, były takie mroczne i niezrozumiałe. Inna kwestia, że miałam wtedy niewiele lat... Niemniej jednak wrażenie pozostało ;)
,,People say: 'What do you think of people that only talk to you or like you because you're in Green Day?'
And I say: 'Well, I AM Green Day. That is me... that is my life.'"
Avatar użytkownika
Jaszczurka
 
Posty: 31
Dołączył(a): 6 cze 2010, o 17:03

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Darsa ;*** » 13 kwi 2012, o 16:41

Mnie pociąga bardziej ich stary wizerunek i stara muzyka, bo sama taka jestem i owe dźwięki bardziej poruszają mnie wewnątrz i teksty w większym stopniu do mnie trafiają. W gruncie rzeczy jestem strasznie zakompleksiona, samotna i źle przyjmuję jakiekolwiek zmiany. Ta stara muzyka jak i wygląd bardziej mnie pociągały, bo jednocześnie czułam z nimi jakąś więź. On została, ale wiernie zostaję przy TCFSR ;D

Killjoysi... Hmmm... Uważam, ze jest to pomysłowe. W ich przypadku to było dobre posunięcie ;p Widać, ze się rozwijają i nie stoją w miejscu. Zmiany w tym artystycznym świecie są dobre ;p Z resztą oni przelewają zmiany w ich duszach na swój zewnętrzny wygląd. I oceniam to na + ;>
Sometimes I think I'll die alone, live and breathe and die alone...
Avatar użytkownika
Darsa ;***
 
Posty: 243
Dołączył(a): 9 kwi 2012, o 15:49
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez BrightBlack » 14 kwi 2012, o 09:12

Każde wydanie MCR jest wspaniałe. Byliby nawet świetni jakby wystąpili przed publicznością w różowych strojach.
Avatar użytkownika
BrightBlack
 
Posty: 40
Dołączył(a): 10 kwi 2012, o 07:58
Lokalizacja: Jarocin

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez MyChemical13 » 14 kwi 2012, o 09:19

Nie dzielę zespołu na "stary" i "nowy" bo taki może byc najwyżej ich styl.
Mnie osobiście bardziej podobali isę w swojej ierwszej, mroczniejszej odsłnie za czasów TBP. Z tamtych czasów pochodzi większość moich ulubionych piosenek i również pierwsza piosenka zespołu, którą w swoim życiu usłyszałam.
Jednak to, że lubię ich bardziej w dawnej odsłonie nie wyklucza tego, że muzyka z DD też mi sie podoba. Każda płyta wnosi coś nowego i świeżego, nie wszystkim się to podoba, ale to zawsze jakieś urozmaicenie.

Lubię ich w każdej odsłonie, ale w jednej bardziej a w innej mniej.
[Mam nadzieję, że ogarniecie mój chaotyczny post .. ;/]
"Chęć bycia kimś innym, to marnowanie osoby, którą się jest" - Kurt Cobain
Avatar użytkownika
MyChemical13
 
Posty: 157
Dołączył(a): 14 maja 2011, o 18:40
Lokalizacja: Siedlce.

Re: Wolicie stare czy nowe MCR?

Postprzez Darsa ;*** » 15 kwi 2012, o 11:31

MyChemical13 napisał(a):Nie dzielę zespołu na "stary" i "nowy" bo taki może byc najwyżej ich styl.
Mnie osobiście bardziej podobali isę w swojej ierwszej, mroczniejszej odsłnie za czasów TBP. Z tamtych czasów pochodzi większość moich ulubionych piosenek i również pierwsza piosenka zespołu, którą w swoim życiu usłyszałam.
Jednak to, że lubię ich bardziej w dawnej odsłonie nie wyklucza tego, że muzyka z DD też mi sie podoba. Każda płyta wnosi coś nowego i świeżego, nie wszystkim się to podoba, ale to zawsze jakieś urozmaicenie.

Lubię ich w każdej odsłonie, ale w jednej bardziej a w innej mniej.
[Mam nadzieję, że ogarniecie mój chaotyczny post .. ;/]



Zgadzam się z tym ;p Oczywiście to, ze bardziej lubię utwory ze starszych czasów nie mówi o tym, ze nie lubię tych z DD ;p Na swój sposób muzyka z DD również jest niesamowita i wciągająca. Jednak niektórym bardziej przypadnie do gustu np. "Helena", a innym m.in. "Summertime" ;D
Sometimes I think I'll die alone, live and breathe and die alone...
Avatar użytkownika
Darsa ;***
 
Posty: 243
Dołączył(a): 9 kwi 2012, o 15:49
Lokalizacja: Gdańsk

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do My Chemical Romance

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron