Światowy dzień MCR!

Dyskusja o zespole.

Moderatorzy: Administratorzy, Starszy moderator, Moderatorzy

Światowy dzień MCR!

Postprzez PuumpkinPiee » 24 lip 2013, o 09:51

Obchodziliście dzień MCR? Jeśli tak to jak go spędziliście?
(Dla mnie był troche smutny no bo wiecie...dzień MCR bez MCR)
Avatar użytkownika
PuumpkinPiee
 
Posty: 10
Dołączył(a): 24 lip 2013, o 08:13

Re: Światowy dzień MCR!

Postprzez Darsa ;*** » 24 lip 2013, o 21:49

Hm... wyszłam na miasto, pooddychać, uspokoić się i rozpatrzyć przeszłość. To był dzień przeznaczony na głębokie refleksje natury prywatnej. Potrzebowałam wyciszenia. Nie obyło się bez łez i gorzko-słodkich wspomnień. Ale ogólnie... staram się myśleć pozytywnie, mimo ze ich nie ma. Nawet jeżeliby wrócili, nie wiem, czy byłabym tym zachwycona. Rozpad stanowił zbyt duży szok i sprawił za dużo bólu.
Sometimes I think I'll die alone, live and breathe and die alone...
Avatar użytkownika
Darsa ;***
 
Posty: 243
Dołączył(a): 9 kwi 2012, o 15:49
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Światowy dzień MCR!

Postprzez Finka » 24 lip 2013, o 22:10

Praktycznie cały dzień czytałam o MCR, słuchałam ich muzyki, oglądałam klipy no i pierwszy raz przeczytałam jakiegoś Frerarda do końca, bo jakoś nigdy za nimi nie przepadałam, ale postanowiłam wczoraj spróbować. Podsumowując : świętowałam jak należy 8-) 8-)
Sid: Myślę, że mam depresję.
Jal/Michelle: Nie masz depresji, nudzisz się.

Tony: Chyba nie boisz się już ciemności? Nadal śpisz z włączoną lampką, prawda?
Sid: To nie jest lampka. To jarzący się w ciemności Batman. To jest retro.

SKINS ♥
Avatar użytkownika
Finka
 
Posty: 23
Dołączył(a): 11 maja 2013, o 14:25
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Światowy dzień MCR!

Postprzez Magma » 25 lip 2013, o 16:50

Ja za to nie za bardzo świętowałam ten dzień, bo akurat byłam w Krakowie i do wieczora zwiedzałam Kazimierz (tak na serio, to szłam za rodzinką i podziwiałam chodnik). Później pojechaliśmy do Wieliczki. Normalnie, to poszłabym na zjazd, który akurat był w Krakowie. Miałam za to na sobie koszulkę z MCR <nie ważne, że prawie codziennie ją ma> i jak miałam iść spać, to posłuchałam sobie CW. Ah, i przeczytałam jeden rozdział Frerarda :-)
Every girl's dream is to have a guy call her at 3 am jus to say, "hey baby, I just wanted to tell you chceck the fucking website THEY'RE BACK."
Avatar użytkownika
Magma
 
Posty: 129
Dołączył(a): 3 sty 2013, o 15:42
Lokalizacja: Kalisz

Re: Światowy dzień MCR!

Postprzez Luna » 25 lip 2013, o 20:31

Ja praktycznie cały dzień słuchałam piosenek MCR, wszystkich. Uwzględniając czterokrotne chyba przesłuchanie Three Cheers For Sweet Revenge. :3
I chodziłam w koszulce MCR, oczywiście. Jednak z MCRmy nikogo spotkać mi się nie udało.
jump down deep
Avatar użytkownika
Luna
 
Posty: 123
Dołączył(a): 6 sie 2012, o 00:13
Lokalizacja: Tychy


Powrót do My Chemical Romance

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron