The Black Parade

Dyskusja o zespole.

Moderatorzy: Administratorzy, Starszy moderator, Moderatorzy

Re: The Black Parade

Postprzez soprettyblack » 14 kwi 2012, o 09:11

MyChemical13 napisał(a): No i za czasów TBP chłopaki nosili te obłędne marynarki .. <3

Dokładnie, te marynarki były obłędne.*.* *kochaforeveriszpanujeswojąwłasną*
Chester Bennington: The last time we were here we played with Pearl Jam. In 2006, right?
Tłum: 7!!!
Mike Shinoda: 6 or 7...
Orange Warsaw Festival, 09.06.2012
Avatar użytkownika
soprettyblack
 
Posty: 212
Dołączył(a): 3 lip 2011, o 19:07
Lokalizacja: Garwolin/Warszawa

Re: The Black Parade

Postprzez Darsa ;*** » 15 kwi 2012, o 08:14

Hmmmm to czas na moje parę groszy ;D TBP nie jest moja najukochańszą płytą tego zespołu, ale leci zaraz po TCFSR ;p Jednak powiem tez to co i wcześniej było wymieniane * le oryginalność mode on*, że ta cała otoczka powstała dookoła tej całej płyty jest po prostu niesamowita. Taka pociągająca i niebanalna ;D A "Mama"? Nie mam słów ;o "Famous last words" czy "House of Wolves" to jedne z moich ulubionych piosenek na tej płycie ;) Oczywiście wszystkie są niesamowite, ale tutaj to rzecz gustu ^^ Najmniej wpadły mi w ucho WTHBP i chyba Disenchanted ...

Jeszcze co do tycha marynarek... *,* obłędne ;) Stworzyły również ten 'niesamowity' klimat ^^
Sometimes I think I'll die alone, live and breathe and die alone...
Avatar użytkownika
Darsa ;***
 
Posty: 243
Dołączył(a): 9 kwi 2012, o 15:49
Lokalizacja: Gdańsk

Re: The Black Parade

Postprzez Junkie Re Venge » 7 maja 2012, o 12:18

Czarna Parada, hmm, to chyba dzięki tej płycie My Chemical Romance pokochało tak wielu ludzi. Każdy utwór jest inny, są tam ballady wymieszane z mocnymi gitarowymi utworami. Ogólnie tekstu zmuszają do refleksji nad życiem i śmiercią. The End , Welcome To The Black Parade świetnie wprowadzają w nastrój albumu. House of Wolves , punk rockowy klimat tej piosenki jest niesamowity, daje takiego kopa, że chce się skakać. Kurcze no, album prawie bez wad, bo a pewno jakieś by się znalazły, ale nie będą o nich pisać. Cancer tak prawdziwa, wzruszająca piosenka, o życiu, o tym, jakie jest kruche... Gitarowe riffy z Mamy i Teenagers są cudowne. Famous Last Word też potrafi wyciągnąć z dołka, swoją droga, chciałabym wiedzieć, jakie będą moje ostatnie słowa... Reszta piosenek też wciąga, tak mocno, że chce się po tę płytę sięgać cały czas. I Blood lekki, krótki utwór, który trochę mnie rozbawił, jakoś kojarzy mi się z badaniem krwi. No i koncerty Czarnej Parady były boskie, pełne teatru, wygląd chłopaków, wspomniane marynarki dodają klimatu.
. BOOZE 'TIL YOU PUKE .
Avatar użytkownika
Junkie Re Venge
 
Posty: 63
Dołączył(a): 4 maja 2012, o 10:18
Lokalizacja: JAROCIN

Re: The Black Parade

Postprzez VoltageCola15 » 14 maja 2012, o 18:35

Parada jest obłędna. Wspaniały klimat i muzyka, po prostu wszystko, co można sobie wymarzyć. Od "The End" do końcowego "Blood" słychać niewyżytą chęć do pracy. The End & Dead to cudowna kompozycja, danie tych piosenek na początek albumu było genialną decyzją. A koncerty... Żyć, nie umierać, po prostu świetne, przy ostatnim oglądaniu TBPiD po prostu marzyłam o przeniesieniu się w czasie na jeden z koncertów. Obłęd. Uwielbiam.
"After all this time?"
"Always", said Snape.
Avatar użytkownika
VoltageCola15
 
Posty: 135
Dołączył(a): 14 lut 2012, o 18:50
Lokalizacja: Bełchatów

Re: The Black Parade

Postprzez Pidżam » 15 maja 2012, o 15:33

TBP jest jak bajka. Kojarzy mi się z wróżkami, czarownicami i innymi takimi bzdurami.
Bardzo, bardzo, bardzo lubię tą tajemniczą aurę.
Avatar użytkownika
Pidżam
 
Posty: 179
Dołączył(a): 7 lut 2012, o 07:35
Lokalizacja: Siedlce

Re: The Black Parade

Postprzez DemolitionLover » 15 maja 2012, o 16:32

Jestem osobą, która pokochała MCR za TBP.Płyta jest mroczna jest mroczna, oryginalna i oczywiście dla mnie wyjątkowa. Są na niej piekne piosenki. Bardzo wzruszyły mnie piosenki Cancer i Famous Last Words. Cancer uświadamia mi, że muszę dziękować Bogu za wszystko, a Famous Last Words jest piosenką, która uczy nie cofania się przed niczym, stawiania czoła wyzwaniom. Po tym, jak pierwszy raz ją usłyszałam, uświadomiłam sobie, że życie trwa ciągle, nie tylko chwilę i powinnam korzystać z niego, brać to, co najlepsze. Atmosfera tej płyty jest wspaniała, chłopacy jak zwykle wyskoczyli z nowym lookiem, który jest świetny. Nic dodać, nic ująć.
Avatar użytkownika
DemolitionLover
 
Posty: 11
Dołączył(a): 8 maja 2012, o 14:17
Lokalizacja: Jarocin

Poprzednia strona

Powrót do My Chemical Romance

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron