The Black Parade

Dyskusja o zespole.

Moderatorzy: Administratorzy, Starszy moderator, Moderatorzy

Postprzez NAtikA » 19 mar 2008, o 08:04

Cóż, nie wiedziałam że to się stanie, ale zaczęłam słuchać TBP. DEAD!, a nawet TEENAGERS mogę słuchać bez końca [dodam, że jeszcze niedawno, gdy słyszałam T. to robiło mi się słabo]. Ogólnie jakaś chęć na MCR i TBP mi ostatnio wróciła.
Cold hard bitch!
Just a kiss on the lips
And I was on my knees
I'm waiting, give me.

Jet - Cold Hard Bitch
Avatar użytkownika
NAtikA
 
Posty: 897
Dołączył(a): 5 maja 2007, o 17:53
Lokalizacja: z domu.

Postprzez .:DeadAlison:. » 2 maja 2008, o 13:20

Gdy po raz pierwszy przesluchalam plyte TBP to od razu spodobala mi sie piosenka Teenagers i Cancer no i oczywiscie Welcome to the Black Parade...^^ pozniej zaczynalam zauważać w kazdej piosence cos pieknego az sie ''zakochalam'' w tej plycie...jak dla mnie świetna jest ta plyta...=)
Ostatnio edytowano 1 sty 1970, o 00:00 przez .:DeadAlison:., łącznie edytowano 1 raz
.:DeadAlison:.
 

Postprzez Defer » 2 maja 2008, o 16:29

Najpierw z TBP słuchałam tylko Teenagers, jakoś nie miałam ochoty przesłuchiwać całej płyty. Któregoś dnia pisałam jakąś długą pracę domową czy coś i było mi za cicho :D Wrzuciłam do odtwarzacza The Black Parade i przesłuchałam całą. Jedyna piosenka, która mi jakoś tam nie pasuje to House Of Wolves :-P
Defer
 

Postprzez A*** » 2 maja 2008, o 16:32

House Of Wolves? Moim zdaniem to bardzo dobra piosenka, ma w sobie dużo energii i jak najbardziej pasuje do płyty ;-) No ale nie każdy musi myśleć jak ja xD
Obrazek
Pięknie mruczy!!...Albo mocniej pada, albo jestem zwariowana... :lol:
Avatar użytkownika
A***
 
Posty: 1405
Dołączył(a): 6 maja 2007, o 08:09

Postprzez AnnC. » 2 maja 2008, o 16:33

A***, ja myślę tak samo jak ty! dla mnie jest jedną z najciekawszych piosenek na TBP.
there's sunshine trapped in our hearts,
it could rise again..

muserka
Obrazek
Avatar użytkownika
AnnC.
Moderator
 
Posty: 2865
Dołączył(a): 25 maja 2007, o 22:20

Postprzez Defer » 2 maja 2008, o 16:34

Mi jakoś nie przypadła do gustu, no nie wiem :D Każdy ma swoje zdanie ;)
Defer
 

Postprzez mcrfan15 » 2 maja 2008, o 16:40

Mi tak samo House Of Wolves średnio się spodobała na początku tak, że przez dłuuugo nie dzierżyłam jej słuchać. Ale kiedyś się wzięłam, bo zauważyłam, że każda jedna piosenka MCR mi się podoba. No i teraz nie żałuję. Taką samą historię miałam z Famous Last Words. Nie podobała mi się od razu, ale przesłuchałam i pokochałam ;).
Siabadaba - tak o mnie mówią 8-) <faja>
Obrazek
Avatar użytkownika
mcrfan15
 
Posty: 1871
Dołączył(a): 1 lut 2008, o 23:02
Lokalizacja: matko bosko czenstochosko oessu majne boże

Postprzez darka » 2 maja 2008, o 19:16

Jak dla mnie House Of Wolves jest najlepszą piosenką na The Black Parade. Miała to uczucie odkąd pierwszy raz tą płytę przesłuchałam. 8-)
darka
 

Postprzez Delilah » 4 maja 2008, o 19:59

Hmm moimi ulubionymi piosenkami są właśnie House Of Wolves, The Sharpest Lives i Cancer :) Choć od czasu do czasu mi się zmienia :D:D:D
Delilah
 

Postprzez House_Of_Wolves » 7 maja 2008, o 20:36

A moje ulubione piosenki w tej płycie to House Of Wolves, I Don't Love You, Disenchanted, Cancer, Dead!, Mama i Sleep. Cała płyta moim zdaniem jest naprawdę świetna i nie uważam, że jest komercyjna {czy jak to się mówi :-P}.
House_Of_Wolves
 

Postprzez Den. » 8 maja 2008, o 09:53

Ta płyta ma klimat, jakiś czar. Jest jedyna, niepowtarzalna i zupełnie inna od poprzednich. Z tego ostatniego się cieszę, trzeba się rozwijać, nie można wciąż grać tego samego. Nie uważam, że jest komercyjna. Jest po prostu inna. Dopracowana, tajemnicza, piosenki składają się w jedną całość - w historię.
Ze wszystkich płyt MCR dla mnie wyróżnia się tym, że przy niej najlepiej rozmyśla się nad życiem, śmiercią, sobą, swoim zachowaniem.
Den.
 

Postprzez Miss Midnight » 9 maja 2008, o 14:02

Odkryłam jej kolejną moc...potrafi pocieszać...jest jakaś magiczna, inna niż reszta.A gdy zamknę oczy...^^ Choć najbardziej przeżywam śpiewając piosenkę razem z tekstem, wczoraj się utożsamiłam ze Sleep, rzadko słucham nie przed snem, więc nie słuchałam jej aż z taką uwagą...a jest piękna...^^
Miss Midnight
 

Postprzez Delilah » 9 maja 2008, o 14:07

Ja też miałam niedawno fazę na Sleep ^^. Ale postanowiłam nie słuchać jej zbyt często bo mi się znudzi :mrgreen:
Delilah
 

Postprzez Asesina » 14 sie 2008, o 17:19

Wytłumaczcie mi wogóle co to znaczy komercyjni?! Każdy ich tak ocenia bo zmienili wizerunek na nową płytę. A na TCFSR nie zmienili? A makijaż i ubrania? To jest to samo! Tak samo z Lavigne,zmieniła styl na nową płytę bo tak jej się podobało<napomyka> Wg mnie TBP jest najlepszą płytą MCR jaką kiedykolwiek słuchałam. I wcale nie uważam że są komercyjni.

A moje ulubione piosenki z tej płyty to: I don't love you, Disenchanted, Mama i This Is How I Dissapear. :lol:
Asesina
 

Postprzez maia » 15 sie 2008, o 15:45

Asesina, zgadzam sie z tobą całkowicie :) Wyjęłaś mi to z ust ;) :mrgreen:
Moje ulubione piosenki: 'WTTBP' , 'Teenagers' i 'Famous Last Words'
Dobre pogo nie jest złe!
:twisted:
Avatar użytkownika
maia
 
Posty: 942
Dołączył(a): 20 cze 2008, o 18:32
Lokalizacja: Ełk

Postprzez Ruda » 18 sie 2008, o 11:15

Kiedyś słyczałam fajne zdanie o komercji: Zamknij się w piwnicy i przez sto lat graj tylko dla siebie, a nie będziesz komercyjny.
Dzięki dużej wytwórni i dużej promocji więcej ludzi o nich usłyszało, a to jest chyba zadaniem każdego zespołu: dotrzeć do jak najszerszej publiczności
A tak poza tym: jeżeli TBP jest komercyjne to ja kocham komercję!!!
Ruda
 

Postprzez nieobliczalna » 22 sie 2008, o 21:14

Ruda napisał(a):Kiedyś słyczałam fajne zdanie o komercji: Zamknij się w piwnicy i przez sto lat graj tylko dla siebie, a nie będziesz komercyjny.
Dzięki dużej wytwórni i dużej promocji więcej ludzi o nich usłyszało, a to jest chyba zadaniem każdego zespołu: dotrzeć do jak najszerszej publiczności
A tak poza tym: jeżeli TBP jest komercyjne to ja kocham komercję!!!


<podpisuje się rękami i nogami>
nieobliczalna
 

Postprzez Antalia » 23 sie 2008, o 01:25

Moim zdaniem ta płyta jest komercyjna ale nie uważam żeby komercja była czymś złym. Kiedyś nie lubiłam TBP ale się do niej przekonałam i wiem, że to, że jest w innym stylu niż poprzednie wcale nie oznacza, że jest gorsza. (Bo pewnie jest dużo lepsza).. ale do mnie mimo wszystko bardziej przemawiają dwie pierwsze płyty.
Avatar użytkownika
Antalia
Starszy moderator
 
Posty: 517
Dołączył(a): 30 wrz 2007, o 13:05
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Kris-O » 25 sie 2008, o 12:04

komercja
1. «działalność nastawiona jedynie na osiągnięcie zysku; też: produkty takiej działalności»


Cytat ze słownika języka polskiego PWN. Proponuję przeczytać, zrozumieć, w razie konieczności przeczytać znów i wtedy zacząć sięwypowiadać na temat komercyjności TBP. Moim zdaniem ta płyta nie jest komercyjna, bo nie była robiona pod publiczkę i z nastawieniem na zysk. Odniosłą sukces, dzięki temu, że jest to świetna muzyka, mądre, przemyślane teksty i świetna promocja płyty. To wszystko zadecydowało o sukcesie MCR.
Kris-O
 

Postprzez Ruda » 25 sie 2008, o 12:51

Ten cytat nie za bardzo rozwiązuje sprawę tego, czy TBP jest komercyjne, czy nie. Można się bardzo uprzeć i tą "świetną promocję płyty" do tego podciągnąć. Dlatego moim zdaniem ta definicja nie jest najlepsza, bo o ile muzyka MCR nie jest komercyjna to komercyjna może być ta cała otoczka. Ale mi się ona bardzo podoba, więc nadal obstaję przy zdaniu, że taką komercję można polubić.
Ruda
 

Postprzez Rebel_Kid » 25 sie 2008, o 17:19

Kris-O, w sumie to nie temat czy TBP jest komercyjna czy nie, ale zgodzisz się ze mną, że jest dostosowana do odbioru przez szerszą publiczność. Więcej osób jest w stanie ją "przetrawić".
Rebel_Kid
 

Postprzez Antalia » 25 sie 2008, o 19:27

Jeśli chodzi o tą definicję, to w takim razie przepraszam. Gdybym przeczytała ją wcześniej to oczywiście bym stwierdziła, że TBP nie jest komercyjna.
Po prostu zawsze uważałam, że komercja to ta cała otoczka, która ma na celu jak największe wypromowanie zespołu i dotarcie do jak największej liczby słuchaczy i nie widziałam w tym nic złego. W przypadku TBP mam na myśli przefarbowanie włosów przez Gerarda, mundurki itp. i mimo wszystko myślę, że to mogło mieć dość duży wpływ na sprzedaż płyty.
Avatar użytkownika
Antalia
Starszy moderator
 
Posty: 517
Dołączył(a): 30 wrz 2007, o 13:05
Lokalizacja: Łódź

Postprzez AnnC. » 23 lis 2008, o 09:37

ja ostatnio zrobiłam wielki powrót do tej płyty. słuchałam wszystkich piosenek nawet (!) Sleep. no, poza Disenchanted, bo jakoś nie miałam na nią ochoty. i wniosek taki, że od początku miałam jakieś zaciągi ku The Sharpest Lives & This Is How I Disappear.. i dalej tak jest. teraz mi się zdaje, że to najlepsze piosenki na płycie.
ach, i znów to bicie serca przy The End & Dead!
there's sunshine trapped in our hearts,
it could rise again..

muserka
Obrazek
Avatar użytkownika
AnnC.
Moderator
 
Posty: 2865
Dołączył(a): 25 maja 2007, o 22:20

Postprzez Nanny » 6 gru 2008, o 18:34

TBP czyli "epoka" od której zaczęłam, pierwszy teledysk " Teenagers" przekonał mnie i do zespołu i do kupienia płyty, TBP jest cudowne. Niczym wielki wybuch chłopaki zmienili Three Cheers For the sweet revange na TBP, całkowita zmiana image (no przesłanie raczej też się zmieniło), krótkie blond włosy Gerarda po czarnych były niemal szokiem, zaś wybuchowe kawałki z tekstami opowiadającymi każdy inną historie zmieniły efektownie styl MCR/
Nanny
 

Postprzez NothingAtAll » 8 gru 2008, o 16:45

Wczoraj przesłuchałam całe TCFSR i TBP. Po prostu ta 1 opruÓcz kilku piosenek mnie mdliła...a jak włączyłam TBP to zupełnie coś innego. "Słyszałam" o wiele więcej przekazu w niej i już były bardziej profesjonalne. Definitywnie to moja ulubiona ich płyta.

pała! *wrzeszczy niczym jej wychowawca na angolu* widzisz za co.
Ostatnio edytowano 1 sty 1970, o 00:00 przez NothingAtAll, łącznie edytowano 1 raz
NothingAtAll
 

Postprzez Chemiczna_94 » 8 gru 2008, o 18:11

Nie jest to moja ulubiona płyta, ponieważ nie ma już w sobie tego ostrego grania MCR co kiedyś... Mimo to jednak lubię piosenki z tej płyty. Lubię ich posłuchać dla takiego jakby wyciszenia się. "This Is How I Dissapear" jest jedną z pierwszych piosenek My Chem, którą usłyszałam i szczerze mówiąc się w niej zakochałam xDD Moje ulubione utwory z The Black Parade to:
- "Teenagers"
- "This Is How I Dissapear"
- "Mama" (na początku nie mogłam znieść, ale jak posłuchałam dłużej to sie zakochałam i tak zostało do dziś xDD)
- "The Sharpest Lives"
- "House Of Wolves"
- "Welcome To The Black Prade"

Ogólnie płyta jest świetnie dopracowana i każdy szczegół w niej ma wielkie znaczenie, ale mam jednak cichą nadzieję, że chemicy wrócą do muzyki za czasów "Three Cheers For Sweet Revenge".
Chemiczna_94
 

Postprzez Bloood » 23 gru 2008, o 13:43

Nie lubię płyty. Ale nie tak, że bardzo nie lubię tylko nie przepadam. Wolę tamten zbuntowany niegrzeczny zespół od tych ułożonych facetach w mundurkach. Choć płyta jest świetna to mi bardziej do gustu przypadła Bullets.
Najlepsza piosenka dla mnie z TBP to chyba Famous Last Words lub Mama.
A szczerze nienawidzę Disenchanted. Nie mogę tego słuchać...
Ostatnio edytowano 1 sty 1970, o 00:00 przez Bloood, łącznie edytowano 1 raz
Bloood
 

Postprzez Carrie » 23 gru 2008, o 17:18

Bloood ja też nie przepadam :-P Jedyna piosenka, którą nadal lubię to "Mama" ;) Mam do niej sentyment, bo to jedna z pierwszych piosenek, które usłyszłam ^^ A tak to ogólnie wkurza mnie ta płyta, już mi sie bardzo przejadły te piosenki, kiedys ją uwielbiałam xD Nie znoszę "Famous Last Words".
Carrie
 

Postprzez Bloood » 23 gru 2008, o 18:38

Carrie, -Ale, ale Famous last words ma fajny tekst.
Bloood
 

Postprzez Carrie » 23 gru 2008, o 18:53

Może, ale strasznie mnie irytuje i po prostu nie moge jej słuchać :(
Carrie
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do My Chemical Romance

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron