Reading Festival 2011

Tutaj rozmawiamy o koncertach i wszelkiego rodzaju występach na zywo zespołu. Byłes na koncercie MCR? Podziel się wrażeniami...

Moderatorzy: Administratorzy, Starszy moderator, Moderatorzy

Reading Festival 2011

Postprzez Natalia » 27 sie 2011, o 15:04

Poniewasz zaczęliście gadać o tym w Radościach życia, bardzo proszę, zrobię Wam temat , tadamm:

Jak podoba Wam się zagrany przez chłopaków koncert na Reading Festival? Ja na razie zobaczyłam tylko Scarecrow, ale szybko nadrobię resztę jak wrócę do normalnego internetu, aczkolwiek nosi mnie, żeby teraz obejrzeć całość, bo Scarecrow mnie urzekło. Świetny występ, chłopcy pełni energii, no cudo...więcej powiem jak obejrzę całość ;-)
Avatar użytkownika
Natalia
Administrator
 
Posty: 1910
Dołączył(a): 12 kwi 2007, o 15:49
Lokalizacja: Kraków i Warszawa

Re: Reading Festival 2011

Postprzez Sharp » 27 sie 2011, o 15:07

Świetne, magiczne, RAWR, coś cudownego!!! Najlepszy koncert chyba jaki ich oglądałam! Końcówka całkowicie urzekająca, S/C/A/R/E/C/R/O/W i Destroya to moje ulubione :3
ЙОЛО
Avatar użytkownika
Sharp
Administrator
 
Posty: 5766
Dołączył(a): 14 kwi 2007, o 09:11
Lokalizacja: Łódź

Re: Reading Festival 2011

Postprzez Blóskaj » 27 sie 2011, o 15:26

Zdecydowanie najlepszy ich koncert. Gerard wyrobił się wokalnie. Dużo niespodzianek. S/C/A/R/E/C/R/O/W na żywo to coś cudownego :3 O wiele bardziej wolę tę wersję niż studyjną. No i oczywiście We Will Rock You wraz z Brianem! CIARY. Najlepszy ich cover. Bosko, świetnie, cudownie! Chcę ten koncert na DVD! TEN CIESZĄCY SIĘ REJ, OMFG :3 :3
Ostatnio edytowano 27 sie 2011, o 15:28 przez Blóskaj, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Blóskaj
 
Posty: 125
Dołączył(a): 19 cze 2011, o 08:02
Lokalizacja: Warszawa

Re: Reading Festival 2011

Postprzez MarchingBand » 27 sie 2011, o 15:27

Kurcze, to było CUDOWNE! MCR i Brian May. Do tej pory nie moge w to wszystko uwierzyć. Gdy zaczęło się we will rock you zaczęłam ryczeć jak idiotka. Nawet nie wiem czemu. Ze wzruszenia? A gdy Brian zagrał razem z chłopakami WTTBP to po prostu odleciałam. I jeszcze Mikey trzymający dłoń Briana. Epickie. Teraz będę to przeżywać tygodniami :D
now we are the kids from yesterday.
Avatar użytkownika
MarchingBand
 
Posty: 219
Dołączył(a): 23 lip 2011, o 10:32

Re: Reading Festival 2011

Postprzez micc » 27 sie 2011, o 16:06

to byla chyba najlepsza rzecz na uczczenie ich 10-lecia, jaka mogli sprawic zarowno sobie, jak i fanom :D to zagrania We will rock you :D

Ale koncert za krotki, no i doceniam to, ze wyroznili Reading kawalkami, jakich nigdy nie grali na trasie (ale ja tych kawalkow akurat nie lubie, wiec nie przezywam tak bardzo). Super koncert ^_^
micc
 

Re: Reading Festival 2011

Postprzez Dr.Ienzo » 27 sie 2011, o 16:25

Bardzo mi się podobało. Chłopcy na scenie w swoich killjoysowych kurtałkach bardzo ładnie się prezentowali :3 Bardzo mi się podobało S/C/A/R/E/C/R/O/W, naprawdę świetnie na żywo to wykonują. Destroya i The Only Hope też bardzo ładnie wyszło, a już na cover We Will Rock You brak mi słów, genialne, tylko bardzo mnie bawiło, że Gerard pół piosenki czytał z łapki :lol: Bardzo mi się podobało, imo najlepszy ich koncert :3
ObrazekPraise our Lord and Saviour, the Holy Helix Fossil!Obrazek
Avatar użytkownika
Dr.Ienzo
Administrator
 
Posty: 571
Dołączył(a): 12 paź 2008, o 14:21
Lokalizacja: Łódź

Re: Reading Festival 2011

Postprzez ChemicznyPłaz » 27 sie 2011, o 16:32

To było moje marzenie, by usłyszeć "We will rock you" albo "We are the champions" w wykonaniu MCR.

Obejrzałam jedynie występ z panem Mayem i jestem niesamowicie podjarana! Muszę jak najszybciej obejrzeć całość... Ale chyba umrę z zazdrości. Fani bawili się wspaniale, co było widać. Głos Gerarda brzmiał genialnie. Każdy z członków MCR był niesamowicie szczęśliwy.
I wonder how Gerard feels with his one hotdog child and asian backbending wife

Mój TumblrKonto na kinomaniaku
Avatar użytkownika
ChemicznyPłaz
Moderator
 
Posty: 1325
Dołączył(a): 14 lip 2009, o 20:33
Lokalizacja: (koło Żywca)

Re: Reading Festival 2011

Postprzez Midnight_Rose » 27 sie 2011, o 16:44

To chyba najlepszy koncert MCR jaki dane było mi oglądać. We will Rock you & Welcome to black parade wykonane z Brianem są po prostu epickie. To ogromne wyróżnienie dla chłopaków, które z pewnością im się należy. Możemy być dumni, że słuchamy tak wspaniałego zespołu z którym zgodził się zagrać sam Brian May. Co do reszty piosenek; Podczas Na na na czy Heleny widać niesamowitą pasję i energię, jaką wkładają w koncerty. Frank znów szaleje na scenie, Gerard niesowicie czysto śpiewa. MCR zadbali również o niespodzianki; killjoysowe stroje, fajerwerki, pierwszy raz zagrane S/C/A/R/E/C/R/O/W. Nie ma czegoś do czego można by się przyczepić. Koncert był po prostu epicki i żałuję, że nie mogłam tam być.
Midnight_Rose
 

Re: Reading Festival 2011

Postprzez Mr.Geraard » 27 sie 2011, o 17:02

Właśnie obejrzałam filmiki na youtube z tego koncertu i brak mi słów żeby opisać to co czuję ! Czuję to samo co na OWF, tak samo jakbym była na Reading Festival. Zdecydowanie najlepszy Ich koncert i tylko im życzyć więcej takich wspaniałych występów.
Najbardziej podobało mi się ''We will rock you", śmiałam sie z Gee, że ściągał tekst z kartki, oczywiście jak zawsze moja ukochana ''Destroya"(tu beczałam ), no wszytskie po prostu :-D
Tylko nie mogę znaleźć ''Mama" w dobrej wersji...
Avatar użytkownika
Mr.Geraard
 
Posty: 19
Dołączył(a): 4 lip 2011, o 18:52
Lokalizacja: Zwoleń

Re: Reading Festival 2011

Postprzez Kameleon » 27 sie 2011, o 17:26

O jej :) Zakochałam się w S/C/A/R/E/C/R/O/W. Destroya- bajka. Jak usłyszałam We will rock you to mnie zamurowało. :shock: po prostu.. brak słów do opisanie tego. GENIALNIE, GENIALNIE, GENIALNIE, GENIALNIE!!!
Avatar użytkownika
Kameleon
 
Posty: 67
Dołączył(a): 9 lip 2011, o 20:21
Lokalizacja: Bielsko- Biała

Re: Reading Festival 2011

Postprzez sobi » 27 sie 2011, o 17:35

obejrzałam wczoraj w całości. koncert był po prostu genialny. całą relację siedziałam z bananem na twarzy, mamrotałam piosenki pod nosem, bo mama spała w tym samym pokoju, nie chciałam jej budzić, bo i tak mnie na początku zjechała, że siedzę. chłopacy w killjoys'owych strojach- sobi approves this shit :mrgreen: przy 'we will rock you' rozpłynęłam się- mistrzostwo :-> btw Gee śpiewał z kartki, czy mi się wydawało? widać było, że wszyscy zarówno fani, jaki zespół byli mega szczęśliwy. i Frankie znów szalał. warto było siedzieć :-D
Avatar użytkownika
sobi
 
Posty: 189
Dołączył(a): 18 cze 2011, o 16:42
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Reading Festival 2011

Postprzez Bulletproof Zombie » 27 sie 2011, o 17:56

Gdy wyczytałam, że May wystąpił z Chemicznymi, to szczena mi opadła O.O
A jak obejrzałam nagranie z We Will Rock You, łzy same mi popłynęły. Widać, że chłopcy byli naprawdę szczęśliwi, mogąc grać z taką gwiazdą :) Na razie oglądnęłam tylko występ z Brianem fuckin' Mayem, bo u mojej babci net tak ssie, że o ja nie mogę, ale wrócę do domu to oczywiście oglądnę całość. Niesamowicie zazdroszczę fanom, którzy tam byli, na pewno nigdy nie zapomną takiego koncertu.
Avatar użytkownika
Bulletproof Zombie
 
Posty: 124
Dołączył(a): 17 sie 2011, o 10:20
Lokalizacja: Warszawa

Re: Reading Festival 2011

Postprzez Fearofthedark » 27 sie 2011, o 18:06

Czyli nie tylko ja płakałam??xd Zaczęłam na We will rock you,i do końca Welcome to the Black Parade.Ten koncert był genialny.Emocje,setlista,S/C/A/R/E/C/R/O/W było rewelacyjne,mam nadzieję,że jeszcze zaśpiewają to na żywo.I serce mi się cieszyło,jak widziałam takiego szczęśliwego Raya :))))))) Może wydadzą to na DVD,ten koncert z legendą był niesamowity!!<forever in my heart>.Długo jeszcze będę o tym myśleć
Avatar użytkownika
Fearofthedark
 
Posty: 50
Dołączył(a): 20 sie 2011, o 17:23
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Reading Festival 2011

Postprzez MadPony » 27 sie 2011, o 18:08

Obejrzałam nagranie i jestem pod wrażeniem. Niezwykła oprawa graficzna oraz efekty specjalne. Frank i Gee (chyba tylko oni) mieli stroje Killjoysów, wyglądali świetnie. :) Gerard śpiewał naprawdę dobrze (czy mi się wydaje czy" We will rock you" śpiewał z kartki? Tak dziwnie cały czas patrzył w dół). Największy pluse występu to obecność i występ Briana, świetny pomysł, świetnie zrealizowany. Wszyscy uśmiechnięci: i fani i zespół. Na taki koncert życzyłabym sobie pójść :) :-D
"I am fucking crazy, but I am free."
Avatar użytkownika
MadPony
 
Posty: 295
Dołączył(a): 20 sie 2011, o 12:54
Lokalizacja: Battery City

Re: Reading Festival 2011

Postprzez noisevictim » 27 sie 2011, o 18:18

Wczoraj niestety późno wróciłam do domu, więc livestream zdążyłam ogarnąć dopiero podczas wykonywania "Planetary (GO!)". Ogólnie o samej opcji oglądania My Chemical Romance na Reading Festival dowiedziałam się dopiero dnia wczorajszego (DZIĘKI CI, O TUMBLR'ZE!), cóż, lepiej późno niż wcale. Kiedy tylko livestream się załadował, po prostu, jak ostre światło po obudzeniu, poraziło mnie to, że mają na sobie Killjoy'owe kurtki. Jak zwykle, od Planetary bije mocą. Już podczas tej piosenki zaczęłam ryczeć potokami łez. Następnie "The Only Hope For Me Is You"... Od początku zaczęłam śpiewać razem z Gerardem i tłumem fanów na festiwalu "REMEMBER ME". Po piosence, tylko kiedy usłyszałam perkusję Pedicone'a, od razu pomyślałam: "DESTROYA". Ukochana piosenka, mój nastrój: "HAPPINESS IS EVERYWHERE" - dosłownie. Siły bijącej z tej piosenki nie da się opisać. "Mama", "Sing" oraz "Vampire Money" niestety nie usłyszałam. Internet zawiódł i rozłączył livestream. Siłowałam się z nim ostro, żeby tylko jak najszybciej ponownie zobaczyć Gerarda na małym ekranie mojego laptopa. Wygrałam dopiero w połowie "The Kids From Yesterday". Ta piosenka także jest jedną z moich ulubionych, potrafię się z nią niesamowicie utożsamić (myślę, że jak każdy z MCRmy). Moje płacze/jęki/śpiewanie tylko wzrosły. "Famous Last Words" i "Teenagers" jak zwykle genialne. Nie przepadam za "Nastolatkami", ale cokolwiek grane na żywo przez My Chemical Romance jest dla mnie istnym dziełem sztuki. No i wielka niespodzianka... Nie wiem czy ktokolwiek przewidział, że MCR zagrają właśnie tą piosenkę, no ale stało się, zabrzmiały pierwsze nuty "Dead!". Sama otępiałam zastanawiając sie czy ja dobrze słyszę, czy to mój umysł coś odwala. Ale w końcu doszło do mnie, że oni naprawdę to grają. O ile dobrze pamiętam zaczęłam płakać jeszcze bardziej i śpiewać "HAAAAVE YOU HEARD THE NEWS THAT YOU'RE DEEAAAAD". KOLEJNA NIESAMOWITA NIESPODZIEWAJKA, nigdy niegrane S/C/A/R/E/C/R/O/W! Mimo iż piosenki NIENAWIDZĘ całym swoim sercem (przyznaję się, wczorajszy koncert był pierwszym razem kiedy usłyszałam tą piosenką w całości, zawsze ją przełączałam...), lecz sam fakt, że grają tą piosenkę... Przekonał mnie, naprawdę. I choć, jak już wspomniałam, nie przesłuchałam wcześniej ani razu jej w całości, znam jej tekst na pamięć, bo go naprawdę wielbię. Następnie "Helena", którą zakończyli koncert podczas Reading Festival 5 lat temu... Nie da się opisać tego wszystkiego, co się zmieniło w My Chemical Romance. Ale wspaniałe jest to, że sie nie poddali po tej niefortunnej akcji zbutelkowania MCR i wrócili tu, aby pokazać, że są niesamowitym zespolem, który dla fanów zrobi wszystko. Sam "wstęp" przed Heleną, pierwsza myśl: "TO TO INTRO! BĘDZIE HELENA <3" +wieeeelkie pokłony dla pana James'a za to intro, jest po prostu genialne.
ALE, ALE, ALE... największa niespodzianka całego wieczoru. Z wyczekiwaniem na cokolwiek patrzę na ekran i właściwie niewiadomo skąd na scenie pojawia sie sam Brian May. Nie wiedziałam jak zareagować, no bo jak? Kiedy tylko uslyszałam rytm "We Will Rock You"... myślałam, że padnę. To było po prostu piękne, usłyszeć tak legendarną piosenkę w ich wykonaniu. Nie potrafię opisać szczęścia wymalowanego na twarzy Ray'a. Ja oczywiście, z samego patrzenia na niego, mogłabym umrzeć z uradowania, jeśli możnaby było. Podczas wywiadu na jednym z niemieckich festiwalu (bodajże... Coke Sound?) powiedział, że chciałby zagrać z Brianem May'em, gitarzystą Queen. To tak, jakby ktoś dał mi szansę zaśpiewania z Gerardem... Nie wiem czy wytrzymalabym rozpierające mną emocje. Mimo iż Gerard miał jakąs malutką ściągawkę, "We Will Rock You" można uznać za najlepszą piosenką koncertu (no może po Destroyi... :D). "Welcome To The Black Parade" było dalszym szokiem. Brian May zagrał z My Chemical Romance ich piosenkę... Nie wiem jak dla was, ale dla mnie to jest naprawdę cudowne.
Koniec koncertu, jedyna myśl: "NIEEEE, NIE SCHODŹCIE. GRAJCIE DALEJ, PROSZĘ". Niestety, jak mus to mus. Gerard Way, Mikey Way, Ray Toro, Frank Iero, Brian May, Mike Pedicone i James Deewes pięknie ukłonili się i zeszli ze sceny. +jeden z najsłodszych momentów wieczoru, Majki i Brian schodzący ze sceny trzymając sie z ręcę... Czy tylko dla mnie to było po prostu mega... urocze? Nie wspominam już o tumblr'owiczach, którzy zaczęli podejrzewać Brikeya (para Brian+Mikey, pozdrawiam ludzką wyobraźnię). Tak czy inaczej, nie jestem w stanie ogarnąć tych emocji, które dalej mną targają po obejrzeniu tego koncertu. Wszystko przeżywałam ciągle pisząc na facebook'u i śledząc posty MCRmy na tumblr'ze. Nawet na twitter;ze ludzie trending'owali w związku z wczorajszym wydarzeniem (Gerard Way, Brian May, Welcome To The Black Parade, Planetary, Destroya, We Will Rock You itd...) Dawno nie widziałam momentu, kiedy zachowywaliśmy się tak... rodzinnie. Kocham całe MCRmy jak własną rodzinę i nie oddałabym jej za żadną inną c:
Nie wiem czy był to ich najlepszy koncert, nie widziałam przecież wszystkich. Napewno był najlepszym ze wszystkich jakie udało mi się zobaczyć. Jeśli nie to, że My Chemical Romance ma naprawdę WIELU fanów, jest główną gwiazdą na największych festiwalach, gra razem z nimi Brian May, to ja nie wiem co przekona wszystkich MCR'owych hejterów, że są naprawdę cudownym zespołem.

witam kolejną rozprawkę w moim wykonaniu, ahahahah
noisevictim
 

Re: Reading Festival 2011

Postprzez Blizzard of Ozz » 27 sie 2011, o 19:35

Na żywo nie pooglądałam długo, bo kochany tatuś wyłączył router. Dziś obejrzałam wreszcie całość - według mnie to jeden z lepszych koncertów. Destroya to coś pięknego. No i We Will Rock You. URZEKŁY MNIE, no nie wiem jak to inaczej nazwać, te zajebiście szczęśliwe twarze chłopaków, gdy grali z May'em. Szczególnie w momencie, gdy stanęli obok siebie z Ray'em - coś jak mistrz i jego następca.
Wycięłam sobie to w MP3 i od rana słucham. Powinni nagrać wersję studyjną, chociaż nie byłaby pewnie tak magiczna.
Avatar użytkownika
Blizzard of Ozz
 
Posty: 56
Dołączył(a): 30 lip 2010, o 18:03

Re: Reading Festival 2011

Postprzez VoiceOfSilence » 27 sie 2011, o 20:54

To było COŚ. wg mnie to jeden z najlepszych występów MCR, nie tylko z uwagi że grał z nimi Brian. Widać że atmosfera była niesamowita a do tego Killjoysowe stroje chłopaków! Coś niesamowitego!
@Blizzard of Ozz wersja studyjna We will rock you to moje marzenie. Ciesze się że jest na tym świecie zespół który odważył sie scoverować taki ponadczasowy hit wielkiego Queen i świetnie im to wyszło! Skoro odświeżyli Under Pressure co wyszło fantastycznie to mogliby i to
Avatar użytkownika
VoiceOfSilence
 
Posty: 243
Dołączył(a): 26 sie 2011, o 20:45
Lokalizacja: Siedlce

Re: Reading Festival 2011

Postprzez Violence » 28 sie 2011, o 06:39

Obejrzałam tylko występ z Brianem May. Po południu muszę nadrobić resztę, bo to mnie zupełnie oczarowało. Ray miał taką radochę z grania z Brianem, zresztą wcale mu się nie dziwię :> Cudowny koncert. Chciałabym być na takim.
Avatar użytkownika
Violence
 
Posty: 55
Dołączył(a): 6 maja 2011, o 15:59

Re: Reading Festival 2011

Postprzez Tomaro » 28 sie 2011, o 09:22

Powtórzę to któryś raz, ale przez ten koncert jestem dumny, że jestem fanem MY CHEMICAL ROMANCE! <3 Był po prostu cudowny, idealny, wspaniały, i byłoby z niego idealne DVD!

Zacznę od estetyki, to jak to wszystko wyglądało, to było po prostu cudowne! Te fajerwerki, balony, Killjoysowe stroje, JAMES MOUSECAT <333(to było komiczne jak pod koniec koncertu ubrał tę głowę i nie wiedział w którym kierunku do nich iść xD), oświetlenie... Ten cudowny klimat Danger Days. Nie mogłem uwierzyć że coś tak pięknego się dzieje jak to oglądałem! :-> I ten świecący statyw :lol:

Na Na Na było wręcz euforyczne, dalej potoczyło się równie dobrze, moje ulubione fragmenty to Na Na Na, DESTROYA, Dead!, S/C/A/R/E/C/R/O/W, i duet z May'em.

Jeszcze o tym duecie - jestem dumny z tego, bo to wielki zaszczyt, i kopara mi opadła - więcej mówić nie muszę chyba ;-)
Avatar użytkownika
Tomaro
 
Posty: 390
Dołączył(a): 23 mar 2010, o 21:53

Re: Reading Festival 2011

Postprzez ashtray heart » 28 sie 2011, o 10:35

obejrzałam na razie WTTB, We will rock you, S/C/A/R/E/C/R/O/W, TKFY, Na Na Na i Helenę i umieram z zajebistości tego koncertu. ogromny power, genialna oprawa, obecność Maya... chemiczni się na prawdę mieli mega frajdę z tego show. publika była rewelacyjna. awh, nie mogę zebrać słów, to chyba najlepszy ich koncert jaki widziałam.
Avatar użytkownika
ashtray heart
 
Posty: 51
Dołączył(a): 19 cze 2011, o 13:39

Re: Reading Festival 2011

Postprzez Jijo » 30 sie 2011, o 14:00

No! Nadrobiłam nagrania z koncertu i jestem... W SZOKU!
Naprawdę, chłopacy spisali się na złoty medal. <3
Najbardziej podobała mi się piosenka I'm Not Okay, wprost beczałam, gdy tłum zaczął śpiewać... To było cudowne. Piękne, niesamowite... wprost nie da się opisać słowami, aż żal serce ściska, że nie można pojechać na taki koncert.
Ale widać było, że Killjoysi świetnie się bawią i tak ma być. We Will Rock You zagrali świetnie, a Gerardowi powinniśmy dać nagrodę, że tak pięknie "przyglądał się" podłodze podczas tej piosenki. :lol:
Takie koncerty można by słuchać całymi dniami i nocami, cudownie, że po butelkowaniu chłopacy odnieśli tak duży sukces na tej scenie... Nic dziwnego, że to najlepszy koncert, wszystkie te efekty specjalne aż dech zapierają.
Każdą piosenkę zagrali fantastycznie, dali z siebie wszystko. S/C/A/R/E/C/R/O/W to ich prawdziwy debiut na scenie!
Co za duma, że jesteśmy fanami takiego zniewalającego zespołu!
Jijo
 
Posty: 147
Dołączył(a): 21 cze 2011, o 12:47

Re: Reading Festival 2011

Postprzez Vectress » 30 sie 2011, o 16:52

Coś niesamowitego!
Killjoy'owe kostiumy, S/C/A/R/E/C/R/O/W, Dead!, a przede wszystkim Destroya i cover We Will Rock You z Brianem May'em. Nie mogę wyjść z podziwu, jak dobrze zagrali. Ludzie, MCR i Brian May na jednej scenie! To historyczny moment. Nawet moja mama stwierdziła, że chłopaki świetnie wykonali cover Queen, a Gerard zajebiście śpiewa. Bez wątpienia się z nią zgadzam. Jestem z nich tak cholernie dumna.
Zdecydowanie najlepszy koncert Chemicznych, jaki w życiu widziałam.
"Najbardziej niesamowita sztuka wychodzi od ludzi, którzy żyją tak, jakby nie miało być jutra." - Marilyn Manson
Avatar użytkownika
Vectress
 
Posty: 224
Dołączył(a): 17 maja 2011, o 18:07
Lokalizacja: Warszawa

Re: Reading Festival 2011

Postprzez emilia50 » 31 sie 2011, o 13:16

bylo swietnie!!!!! stalam gdzies w 3 rzejdzie od sceny ale tak bardzie z prawej jak by z sceny paczec... niebylo idealnie ale i tak sporo widzialam z bliska! Ktos z was jeszcze byl w Reading???
emilia50
 

Re: Reading Festival 2011

Postprzez Caveel » 31 sie 2011, o 13:27

Jestem pod wielkim wrażeniem. Na scenie było mnóstwo energii, radości, co udzielało się wszystkim fanom. Killjoyowe kurtki i efekty specjalne wzbogaciły cały występ. Wykonanie Destroyi było ZDECYDOWANIE najlepszym jakie kiedykolwiek miałam okazję usłyszeć! Poza tym We Will Rock You z Brianem May'em rozbroiło mnie na łopatki. Tego kompletnie się nie spodziewałam i trzeba przyznać, że wyszło genialnie. Świetne wyróżnienie dla zespołu. Wszystkie piosenki świetnie wykonane, a do tego Dead! i debiut ze
S/C/A/R/E/C/R/O/W...

I want MORE! :)
Caveel
 

Re: Reading Festival 2011

Postprzez jabłkoo » 31 sie 2011, o 18:36

Ten koncert wbija w ziemię (oczywiście pozytywnie xd)! Jestem strasznie z chłopaków dumna, że dotarli tak wysoko i zrobili takie show. Najbardziej podobało mi się wykonanie S/C/A/R/E/C/R/O/W, kiedy tłum wrzeszczał słowa FLW to normalnie skakałam z radości, że mają takich genialnych fanów! Do tego We Will Rock You + WTTBP z Mayem... My life is complete. Najlepszy występ w historii My Chem.
jabłkoo
 

Re: Reading Festival 2011

Postprzez milky-way » 1 wrz 2011, o 11:50

Mogliby wydać wideo z tym koncertem ;-)
Avatar użytkownika
milky-way
 
Posty: 280
Dołączył(a): 16 gru 2010, o 18:27
Lokalizacja: Żuławy

Re: Reading Festival 2011

Postprzez RebelliousAngel » 5 wrz 2011, o 17:11

Ugh, trochę późno ;)
Uwielbiam jak Gerard ciągle powtarzał Destroya <33
S/C/A/R/E/C/R/O/W na żywo to coś cudownego! O wiele bardziej mi się podoba ta wersja niż studyjna.
We will rock you - po prostu nie mam słów ;o Szczękę zbierałam z podłogi, świetny występ.
Dokładnie, mogliby ten koncert wydać na DVD, z pewnością kupiłabym.
W ogóle uważam, że jest to jeden z lepszych ich koncertów <3
Avatar użytkownika
RebelliousAngel
 
Posty: 178
Dołączył(a): 8 lip 2011, o 10:17
Lokalizacja: Daleko

Re: Reading Festival 2011

Postprzez Candela » 29 wrz 2011, o 14:04

Ech, niesamowicie żałuję, że nie olądałam tego na żywo. Kurczę, nawet nie wiedziałam że tak można :/ No ale z tego, co znalazłam na youtube, to jeden z najlepszych koncertów, łał, mistrzostwo! Frank znowu skakał po scenie, z resztą nie tylko on. Podobnie jak wszyscy jestem oczarowana S/C/A/R/E/C/R/O/W i We Will Rock You. Absolutnie niesamowity koncert.
MORIARTY WAS REAL
Avatar użytkownika
Candela
 
Posty: 83
Dołączył(a): 8 wrz 2011, o 13:44
Lokalizacja: Szczecin


Powrót do Koncerty

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron