project revolution

Tutaj rozmawiamy o koncertach i wszelkiego rodzaju występach na zywo zespołu. Byłes na koncercie MCR? Podziel się wrażeniami...

Moderatorzy: Administratorzy, Starszy moderator, Moderatorzy

project revolution

Postprzez Makabra » 16 paź 2007, o 21:03

Jestem tutaj nowa ale mysle że się dogadamy bo nie jestem konfliktowa. Zaczełam ten temat bo chciałam sie podzielić wrażeniami z PR. Miałam WIELKIE SZCZESCIE tam być bo byłam akurat na wakacjach w stanach. To było coś zaj....go. Niezapomnę tego do końca życia. Było mnóstwo ludzi. Uzbierało się troche tych pseudo-fanek ale były w zdecydowanej mnieszości. MCR zagrali z kilkanaście swoich piosenek w większości z TBP.
Filmik z tego koncertu

A może ktoś jeszcze był na PR ?!
Makabra
 

Postprzez Sharp » 16 paź 2007, o 21:28

Ja... ożesz w mordę :( Zazdroszczę Ci, kurrrrna. Prodżekt Rewoluszyn, nie no... <Biegnie popłakać się w kącik>
ЙОЛО
Avatar użytkownika
Sharp
Administrator
 
Posty: 5766
Dołączył(a): 14 kwi 2007, o 09:11
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Natalia » 16 paź 2007, o 21:40

świetnie, że tam byłaś, gratuluje :) Może opisz dokladniej jak było, setlista, wrażenia itd :) z filmiku wnioskuję, że cieżko było stać przy samej scenie?
Avatar użytkownika
Natalia
Administrator
 
Posty: 1910
Dołączył(a): 12 kwi 2007, o 15:49
Lokalizacja: Kraków i Warszawa

Postprzez Makabra » 16 paź 2007, o 22:06

No tak pod scenę raczej było trudno się dostać. Ale ten koncert był w specyficznym miejscu. Naokoło sceny były miejsca siedzące. Coś tak jak amfiteatr tylko że pod dachem także koncert może się odbyć nawet gdy jest burza i gradobicie.
Aby kupić taki bilet trzeba było zapłacić 80 czy 70 USD więc nie mało. Ja miałam to szczęście (i rozrzutnego tatę) że miałam miejsce siedzące pod dachem. Widziałam co dzieje się na scenie nawet jak siedziałam w końcowych sektorach. Przy wejściu pod dach byli ochroniarze sprawdzali bilety no i żadnego alkoholu czy narkotyków. Pełna kultura. Za to jeśli ktoś chciał zażyć sobie takich używek to wystarczyło obejrzeć sie za siebie a za tobą może z kilka tys. ludzi na trawie na stojąco za kupione bilety po 30 USD. Tam sie działo wszystko i z tamtych miejsc tak naprawdę nie było nic widać. Ale byli to fani na tyle głośni i tak głośno śpiewali (może to zasługa tych używek) że nawet w czasie koncertu Gerard zwrócił sie "do tych na trawie" co oni przyjeli, co nie dziwne, z wielkim entuzjazmem (wielkim hałasem i wrzaskiem).
Ogólnie Gerard jest bardzo żywiołowy na scenie i naprawdę widać jego zaangażowanie w to co robi. Widać że MCR byli bardzo dobrze przygotowani do tego koncertu (może dlatego że był nagrywany) ale pewnie on i tak podchodzą do każdego koncertu nawet w mniejszych miastach. Wogle Gerard tak dawał z siebie wszystko że w pewnej chwili miedzy piosenkami padał plackiem na scenę i zaczą coś pić , było widać że jest wyczerpany. Ale zaraz w stał i zaśpiewał jeszcze kilka piosenek. Mogę sie tak rozpisywać ale jeszcze tylko dodam że Gerard ma świetny kontakt z publicznością i w przerwach czy nawet w trakcie piosenek zwraca sie do fanów bardzo często a nie jak niektórzy wykonawcy śpiewają w próżnie
Makabra
 

Postprzez Sharp » 16 paź 2007, o 22:08

Ach, ach... Świetny koncert musiał być! Serio, zazdroszczę, bo jest czego.
ЙОЛО
Avatar użytkownika
Sharp
Administrator
 
Posty: 5766
Dołączył(a): 14 kwi 2007, o 09:11
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Makabra » 16 paź 2007, o 22:40

Makabra
 

Postprzez Astro_Zombies » 17 paź 2007, o 06:06

Oglądałem ten koncert cały w kiepskiej jakości...ale jakoś obejrzałem....wydaje mi się że był tam jeszcze "Cancer" i ten koncert był w detroit...najlepsze widowisko było przy "You Know What They Do To Guys Like Us In Prison"....prawie wszyscy faceci zdjęli bluzki i zaczęli nimi wymachiwać...nie wiem czy mówimy o tym samym koncercie....ale filmik z dead wydaję mi się znajomy...tak samo wszystkie utwory jakie podałaś...
Astro_Zombies
 

Postprzez Agrafka » 17 paź 2007, o 06:25

Ómieram z zazdrości... ah oh, tez chce do usa! kolezanka chce mnie wyciagnac do wenezueli, no kurna, ja wole do stanow!! ale ci zazdroszcze...

Makabra napisał(a):Gerard ma świetny kontakt z publicznością i w przerwach czy nawet w trakcie piosenek zwraca sie do fanów bardzo często a nie jak niektórzy wykonawcy śpiewają w próżnie

racja ^^ to jest niepokojace jak niektorzy artysci przyjezdzaja na koncert chyba tylko po to zeby go zagrac i zachowuja sie jakby grali na pustym stadionie... ale Dżerart jest Artystą... =) On ma inaczej, szanuje swoich fanów ;)
mowilam juz ze umieram z zazdrosci???
aaaaa nie bede umierac, jade do wiedna, tam tez bedzie Gerard hihih xp i reszta :D
Agrafka
 

Postprzez Makabra » 17 paź 2007, o 06:39

Tak mówimy o tym samym koncercie. Racja było jeszcze Cancer (jak mogłam zapomnieć) i to prawda chłopaki zdejmowali koszulki bo prosił ich o to Gerard. A co do miejsca koncetrtu to nie było w samym Detriot tylko w pobliskim miasteczku Clarkston ale na koncercie byli przede wszystkim ludzie z Detroit. Ja akurat byłam w Detroit na wakacjach u ojca więc miałam dosyć blisko a nie jak nie którzy przyjeżdżali z innych stanów usa.
Makabra
 

Postprzez sandra06 » 17 paź 2007, o 07:34

ale Ci zazdroszcze..
moim marzeniem jest pojechac do USA, a co dopiero tam na ich koncert.. ehh.. to Ci dobrze :P
sandra06
 

Postprzez bebok » 17 paź 2007, o 07:59

heh ja nawet jakbym była w Detroit to wątpie zeby mi starzy dali hajs na bilet ... ile to na polskie wynosi? bo nie wiem jak tam waluty teraz idą ;) :P
bebok
 

Postprzez Makabra » 17 paź 2007, o 10:37

Z tymi walutami to nie wiadomo jak. Kiedyś dolar szedł za 3 zł dziś za 2,60 i coraz bardziej spada. Ale takie koncerty jak PR to jest przede wszystkim ogromny biznes i wszystko tam jest kilkakrotnie droższe. Takie zwykłe piwo na takim koncercie kupisz za 8 $ a taki zwykły plakat już za 25 $ a już nie wspominając o jakiś gadżetach jak czapki, bluz czy T-shirty to chodziły po 50, 80 a nawet 100$. Także musiałam sie powstrzymywać bo bym puściła ojca z torbami :)
Makabra
 

Postprzez Rabrera » 17 paź 2007, o 13:48

*umiera z zazdrośći*
Makabro świetnie ;)
Rabrera
 

Postprzez NAtikA » 17 paź 2007, o 14:19

Łaaa nie no, strasznie fajnie że ktoś nam opisał koncert z PR. Ja wiem, że NIGDY nie będę z oceanem (no tu to pewnie można się spierać), ani tymbardziej na ich koncercie.. Pewnie jak przyjadą do Polski to mnie już tu nie będzie.. :roll: Ehh.. no cóż, suuuper, strasznie fajnie, że miałaś okazję ich zobaczyć ;-)
Cold hard bitch!
Just a kiss on the lips
And I was on my knees
I'm waiting, give me.

Jet - Cold Hard Bitch
Avatar użytkownika
NAtikA
 
Posty: 897
Dołączył(a): 5 maja 2007, o 17:53
Lokalizacja: z domu.

Postprzez Rabrera » 17 paź 2007, o 14:32

bardzo chciałabym ich zboaczyc na żywo, ale nie mam ochoty nawet przekonywać rodziców... musiałabym być bardzo miła dla matki, a to napewno by się nie udało... naprawde fajnie, ze mogłas zobaczyć naszych chłopaków na żywo. musisz miec świetnych rodziców ;)
Rabrera
 

Postprzez AnnC. » 17 paź 2007, o 15:06

wow. *wcale nie jest inna niż wszyscy i zazdrości takiego koncertu i to jeszcze na PR*
oł. nieźle.
czyli byłaś tylko na jednym koncercie? *to i tak dobrze*
there's sunshine trapped in our hearts,
it could rise again..

muserka
Obrazek
Avatar użytkownika
AnnC.
Moderator
 
Posty: 2865
Dołączył(a): 25 maja 2007, o 22:20

Postprzez Makabra » 17 paź 2007, o 16:32

Tak byłam na jednym koncercie MCR. Wogle PR zaczynało sie coś o 12 w dzień i trwało do późnego wieczora. Grało kilkanaście zespołów ale ja pojawiłam sie na dwa ostatnie koncerty czyli MCR i linkin park
Makabra
 

Postprzez Klaudia » 17 paź 2007, o 17:06

<udaje, że nie zazdrości> Super!
Klaudia
 

Postprzez Rebel_Kid » 17 paź 2007, o 17:34

Makabra, fantastycznie ale Ci zazdroszczę... XD
Rebel_Kid
 

Postprzez Nataljja » 17 paź 2007, o 20:07

Makabra, miałaś genialne wakacje!! <zazdrości.. baaardzo zazdrości>

kupiłaś jakieś gadżety??
Nataljja
 

Postprzez Nata_Lenka » 17 paź 2007, o 20:21

gratuluje udanych wakacji, moja mama uwaza ze jak by MCR byli w Polsce to by mi dala kase na koncert nie zaleznie od ceny byle bym tylko sie zamknela i przestala ja dreczyc:) :mrgreen:

[ Dodano: 17 Październik 2007, 22:24 ]
a tak w ogole to ja mam swira na punkcie wyjazdu do usa i strasznie ci zazdroszcze
Nata_Lenka
 

Postprzez AnnC. » 17 paź 2007, o 21:27

Nata_Lenka, oł, żeby moja miała takie samo zdanie na ten temat jak twoja...!

Makabra, czy ten koncert w USA był jakoś specjalnie inny, porównując go z koncertami MCR w europie? wiesz.. jakieś specjalne względy dla publiki za to, że są amerykańcami na przykład? xD *głupio chyba pyta, ale pyta, bo kce wiedzieć!*
there's sunshine trapped in our hearts,
it could rise again..

muserka
Obrazek
Avatar użytkownika
AnnC.
Moderator
 
Posty: 2865
Dołączył(a): 25 maja 2007, o 22:20

Postprzez Angiee » 18 paź 2007, o 11:59

O rany! Ale Ci ZAZDROSZCZĘ!
Życie jest NIESPRAWIEDLIWE! Ja ich NIGDY w życiu nie zobaczę!
<rozpacza w bibliotece>
Gratuluję.
I to jeszcze w Stanach!
Angiee
 

Postprzez he-lena » 18 paź 2007, o 14:03

Nata_Lenka a tak wogóle to Gee ma super mine na twoim avku* ma taką na mp4* xDD
Makarba weź powiedz cos więcej o koncercie,plis...*udaje,ze nie zazdrości xD*
Avatar użytkownika
he-lena
 
Posty: 266
Dołączył(a): 13 sie 2007, o 14:12
Lokalizacja: Wyszków

Postprzez Makabra » 19 paź 2007, o 08:29

Nie wiem czy ten koncert różnił sie od tych w europie. Jak sami wiecie MCR to nie jest zespół festiwalowy i myśle że jakby tylko oni grali był by jeszcze fajniejszy. Cała dekoracja na scenie była dosyć skromna i cała scena nie była taka duża. Można powiedzieć ze PR było troche zrobione pod Linkin Park. MCR mieli tylko wielki transparent w tle i ogień czasami wybuchał za nimi (można zobaczyć na filmiku). Mysle także ze zagrali by więcej utworów gdyby nie ograniczenia czasowe. Bo zaraz po nich grało LP. Nawet nie mieli okazji do bisowania co mnie bardzo zaskoczyło. Także nie powiem ze mi sie nie podobało ale napewno chciałabym ich jeszcze zobaczyć jak grają samodzielny koncert.
Makabra
 

Postprzez Isa » 19 paź 2007, o 12:37

a dawali jakies autografy czy coś??? :)
Isa
 

Postprzez Makabra » 20 paź 2007, o 14:04

Nie niestety nie udało mi się zdobyć autografu. Nawet nie widziałam żeby ktoś wychodził i je rozdawał.
Makabra
 

Postprzez House_Of_Wolves » 20 paź 2007, o 15:06

Wooow, Ty to masz fajnie. ;] Też chciałabym być na jakimś koncercie, ale rodzice na razie mnie nie puszczą, mówią, że za mała jestem. :-? Niestety mają rację, chyba trochę poczekam. Jak czytam Twoją wypowiedź, to ten koncert musiał być na prawdę wspaniały :-> Oglądałam wcześniej filmik z tego koncertu z Mamy i z Teenagers. Bardzo mi się podobały, widać, że się starali.
House_Of_Wolves
 

Postprzez chemical_babe » 29 sie 2008, o 09:09

Wiele bym dała, żeby pojechać na ich koncert. Ciekawe, kiedy przyjadą do Polski, nie mogę się doczekać :-)

A co to wnosi do tematu?- Łopata
Ostatnio edytowano 1 sty 1970, o 00:00 przez chemical_babe, łącznie edytowano 1 raz
chemical_babe
 


Powrót do Koncerty

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron