Emocje po koncercie

Wszystkie rozmowy na temat wydarzenia z dnia 17.06.2011.

Moderatorzy: Administratorzy, Starszy moderator, Moderatorzy

Re: Emocje po koncercie

Postprzez xFrerardx » 28 cze 2011, o 11:49

Przepraszam,że dopiero teraz lecz nie mogłam dotrzeć do swojego netbook'a o.O
Koncert jest największym przeżyciem i nie zapomnę go do końca życia.(może nawet dłużej?)
Atmosfera pomiędzy fanami MCR była nieziemska...
Bardzo cieszę się reakcją chłopaków na naszą akcje z kartkami ^^
Mam nadzieje,że oni też nie zapomną tej chwili...
Co ja gadam oczywiście, że nie zapomną o.O
Szkoda tylko że nie zagrali Destroya...:(
Mam nadzieje,że nadrobią to na następnym koncercie w Polsce.
.bo przecież nie będą w stanie oprzeć się pokusie przybycia do nas ponownie. :-)
Avatar użytkownika
xFrerardx
 
Posty: 18
Dołączył(a): 21 kwi 2011, o 17:40
Lokalizacja: Poznań

Re: Emocje po koncercie

Postprzez WerrHasaczowa » 30 cze 2011, o 13:36

Jeny, mam ochotę dziwnie patrzeć na samą siebie.
Przy jakimkolwiek filmiku z koncertu wyskakuje mi zaciesz an twarzy i mam łzy w oczach.o.O
Chcę to przeżyć jeszcze raz!!!
xFrerardx Mam nadzieję, że nie będą mogli się oprzeć i przyjadą. Że zachwyty nad występem w Polsce nie są robiene pod publiczkę
A z resztą, jaki mieliby w tym cel?
WerrHasaczowa
 
Posty: 14
Dołączył(a): 19 cze 2011, o 15:53
Lokalizacja: Kraków

Re: Emocje po koncercie

Postprzez scared » 30 cze 2011, o 16:27

WerrHasaczowa napisał(a):Jeny, mam ochotę dziwnie patrzeć na samą siebie.
Przy jakimkolwiek filmiku z koncertu wyskakuje mi zaciesz an twarzy i mam łzy w oczach.o.O
Chcę to przeżyć jeszcze raz!!!

Mi aż ciężko oglądać nagrania z koncertu, tyle to niesie ze sobą emocji. Nawet jak śpiewam pod nosem piosenki MCR, które były na koncercie to wspomnienia od razu wracają. :mrgreen:
scared
 

Re: Emocje po koncercie

Postprzez WerrHasaczowa » 30 cze 2011, o 19:55

scared napisał(a):Nawet jak śpiewam pod nosem piosenki MCR, które były na koncercie to wspomnienia od razu wracają. :mrgreen:

Ja tak miałam dzień po koncercie - słucham piosenkę, którą śpiewali i zaczynam...donośnie chichotać, powiedzmy.
A przy rodzicach trzeba grać, że bardzo żałuję, że mnie tam nie było. A potem idziemy posłuchać muzyki...i znowu! :lol:

Aaah, porządny chemiczny zastrzyk emocjonalny :D
Wierzę, że Panowie Chemicy też mają podobne wspomnienia xD
WerrHasaczowa
 
Posty: 14
Dołączył(a): 19 cze 2011, o 15:53
Lokalizacja: Kraków

Re: Emocje po koncercie

Postprzez rockwolf » 2 lip 2011, o 18:33

Ja to o tym koncercie nie mogę zapomnieć *o*, choć nadal jestem zły na Matkę że kupiła mi bilety na trybunę, bo jej się nie chciało stać -_-, ale chociaż tam byłem : D. Mam nadzieję że następny koncert będzie 100% lepszy! : D
Avatar użytkownika
rockwolf
 
Posty: 47
Dołączył(a): 21 lis 2010, o 10:02
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Emocje po koncercie

Postprzez BlondiXD » 3 sie 2011, o 13:25

matko na koncercie było zaje. Sorry że piszę dopiero teraz ale wcześniej nie miałam okazji. Mam nadzieję że MCR przyjedzie do polski jeszcze raz i zagra własny koncert. A tak przy okazji może wie ktoś gdzie w necie mogę obejrzeć koncert bo niestety nieposiadam telewizji.
Avatar użytkownika
BlondiXD
 
Posty: 143
Dołączył(a): 11 mar 2011, o 10:17
Lokalizacja: Warszawa

Re: Emocje po koncercie

Postprzez soprettyblack » 3 sie 2011, o 16:45

Już minęło półtora miesiąca a ja ciągle czuję się, jakby ten koncert był dopiero wczoraj. <33 Niesamowite przeżycie, po prostu wspaniałe.
Nie byłam na płycie, choć na dole trybuny było właściwie jak na płycie, tylko sporo dalej od sceny, no i ta głupia platforma z kamerą zasłaniała widok. xd Nie zmienia to faktu, że to był najlepszy dzień mojego życia, z niecierpliwością czekam na kolejny piękny dzień, w którym pojawi się informacja o tym, że wracają. @.@
Maska i 'NA' wiszą w honorowym miejscu na drzwiach, bilety i opaskę mam schowane w szufladzie na sentymentalne pamiątki, haha. xd
A 'jencuyeh' jest moją obsesją. xd
Niech oni już wrócą, och.
Avatar użytkownika
soprettyblack
 
Posty: 212
Dołączył(a): 3 lip 2011, o 19:07
Lokalizacja: Garwolin/Warszawa

Re: Emocje po koncercie

Postprzez goodluck » 17 paź 2011, o 14:14

dokładnie 4 miesiące temu widzieliśmy na żywo naszych słodziaków! Nie wiem jak Wam, ale mi jeszcze emocje nie opadły. Czuję jakby to było wczoraj! :-)
Yeah, yeah and I'm allright.
Avatar użytkownika
goodluck
 
Posty: 26
Dołączył(a): 26 cze 2011, o 13:19
Lokalizacja: Opole

Re: Emocje po koncercie

Postprzez LostInDangerDays » 17 paź 2011, o 15:15

rzeczywiście to już 4 miesiące :o boże jak ten czas szybko leci... dokładnie 4 miesiące temu siedziałam na płycie i gadałam z koleżankami czekając na MCR xD czuję jakby to było wczoraj... @.@ oglądam filmiku z tego koncertu i chce mi się płakać że tak krótko to trwało. mam nadzieję że chłopaczki nasze kochane do nas zawitają ponownie! <3 i pozwolą mi przeżyć kolejny najpiękniejszych dzień mojego życia :D słuchając ich piosenek nadal mam przed oczami sceny z koncertu *-* i Gerarda mówiącego 'JenCuYeh' :3
''Each and every single one of you are gorgeous, believe in yourselves. This song goes out to all of you. It’s called ‘Therapy’.” - Alex Gaskarth
Avatar użytkownika
LostInDangerDays
 
Posty: 14
Dołączył(a): 16 paź 2011, o 11:10
Lokalizacja: Poznań

Re: Emocje po koncercie

Postprzez Atram » 17 paź 2011, o 15:58

Jeny, mam ochotę dziwnie patrzeć na samą siebie.
Przy jakimkolwiek filmiku z koncertu wyskakuje mi zaciesz an twarzy i mam łzy w oczach.o.O
Chcę to przeżyć jeszcze raz!!!


Skąd ja to znam...? :mrgreen:
Minęły cztery miesiące... a moi znajomi wciąż nie mogę ze mną wytrzymać, bo na każdą wzmiankę o Warszawie wpadam w jakąś dziwną ekstazę xD i do dziś gdzieś w ciemnych zakamarkach mojej szkoły uchowali się ludzie, którzy jeszcze nie wiedzą, że tam byłam i którym jeszcze nie zdawałam kilkugodzinnej relacji. Oczywiście zaraz gdy ktoś taki się znajdzie muszę to nadrobić :-D
Nie no, teraz to już mi się szczerze powiedziawszy nie chce wszystkiego relacjonować tak jak tuż po koncercie... Mimo to wciąż zdarza mi się wspominać. Na przykład dzisiaj: "a wieeesz, że równe cztery miesiące temu o tej godzinie byłam już w Warszawieeee?" :mrgreen:
No cóż... emocje trzymają się mnie cały czas :-P
http://ostatni-jezdziec-tosterow.blog.onet.pl/ - rozdział czwarty czyli czerwonowłosy i 'mała' tragedia
Avatar użytkownika
Atram
 
Posty: 20
Dołączył(a): 17 sie 2011, o 17:52
Lokalizacja: Poznań

Re: Emocje po koncercie

Postprzez BlondiXD » 17 paź 2011, o 17:19

matka mojej koleżanki pracuje w tvn i mam nadzieję że uda jej się zgrać dla mnie cały koncert, jeśli tak wstawię na youtube i dam tu link
Avatar użytkownika
BlondiXD
 
Posty: 143
Dołączył(a): 11 mar 2011, o 10:17
Lokalizacja: Warszawa

Re: Emocje po koncercie

Postprzez LostInDangerDays » 17 paź 2011, o 18:59

ojej jakby było cudownie *-* własnie rozmawiam o tym z koleżanką z którą byłam na koncercie i my chcemy jeszcze raz~~ <równo 4 miesiące temu zaczynaliśmy skandować EM SI AR! *_* cudownie powspominać...
''Each and every single one of you are gorgeous, believe in yourselves. This song goes out to all of you. It’s called ‘Therapy’.” - Alex Gaskarth
Avatar użytkownika
LostInDangerDays
 
Posty: 14
Dołączył(a): 16 paź 2011, o 11:10
Lokalizacja: Poznań

Re: Emocje po koncercie

Postprzez soprettyblack » 17 paź 2011, o 20:19

Dokładnie 4 miesiące temu siedziałam na swoim miejscu na trybunie, niby patrzyłam na Skunk Anasie, a tak naprawdę zastanawiałam się, czy rzeczywiście przed chwilą przeżyłam koncert MCR, czy to był tylko sen. @.@ <33
Avatar użytkownika
soprettyblack
 
Posty: 212
Dołączył(a): 3 lip 2011, o 19:07
Lokalizacja: Garwolin/Warszawa

Poprzednia strona

Powrót do Koncert w Polsce

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron