MyChemicalRomance - Polskie Forum Fanów • Zobacz wątek - Pedicone wywalony

Pedicone wywalony

Najświeższe newsy o zespole.

Moderatorzy: Administratorzy, Starszy moderator, Moderatorzy

Re: Pedicone wywalony

Postprzez Katerina16 » 3 wrz 2011, o 12:51

Antalia - Jak dla mnie nie musisz rozumieć. Chodziło mi raczej o zaznaczenie tego,że nie znamy całej sprawy niż wartościowanie tego czego ukradł. To nie musiało mieć nawet pieniężnego znaczenia bo nie na tym się musimy opierać. Mogło mieć bardzo duże znaczenie dla zespołu i to wystarczy. Myślę ,że to nie jest ważne. Szkoda ,że nie zrozumiałaś mnie wcale ;> Może czasem dziwnie pisze...

Napisałam ,że nie znam sprawy w 100% więc nie będę dużo na ten temat mówić. Najeżdżać na niego i się bulwersować. Jasne, że mnie boli jego zachowanie i cała sytuacja , ale jest mi bardziej przykro i szkoda chłopaków. Nie czuje się w obowiązku bycia wściekłą na Pedicone, raczej tylko wyobrażam sobie jak źli są chłopcy. Po za tym tylko zespół wie co dokładnie się zdarzyło.
Jak już pisałam jest mi przykro z zaistniałej sytuacji. Ja się podzieliłam własnymi odczuciami na ten temat i oczywiste, że nie wszystkich muszą być takie same. ;)

A o mojej małej nadziei, która wynika właśnie z tej a nie innej sprawy [bądź własnie owego tematu] wspomniałam tylko mimo chodem, też mnie nie kręci zabawa w offtop, i nie to miałam na celu Więc sorki.
Ostatnio edytowano 3 wrz 2011, o 13:02 przez Katerina16, łącznie edytowano 3 razy
Avatar użytkownika
Katerina16
 
Posty: 402
Dołączył(a): 21 lis 2010, o 17:32
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Pedicone wywalony

Postprzez RebelliousAngel » 3 wrz 2011, o 12:56

Jakoś nigdy nie interesowałam się za bardzo jego osobą ale dziś rano obejrzałam jeszcze raz koncert na Reading i wydawał się taki wesoły. Na koniec, gdy się żegnali nadal był uśmiechnięty więc nie spodziewałam się takiego występku z jego strony. Cóż, skoro zawinił to zasłużył sobie. Najbardziej to szkoda mi chłopaków, pewnie cięzko im z tą sytuacją
Avatar użytkownika
RebelliousAngel
 
Posty: 178
Dołączył(a): 8 lip 2011, o 10:17
Lokalizacja: Daleko

Re: Pedicone wywalony

Postprzez Antalia » 3 wrz 2011, o 12:58

Katerina16, aha szkoda, liczyłam na to, że mi wytłumaczysz no ale się przeliczyłam.

Ja w sumie podchodzę już obojętnie do całej tej sytuacji.
Avatar użytkownika
Antalia
Starszy moderator
 
Posty: 517
Dołączył(a): 30 wrz 2007, o 13:05
Lokalizacja: Łódź

Re: Pedicone wywalony

Postprzez Sabinia » 3 wrz 2011, o 13:28

Mi jest smutno z powodu tej całej sytuacji. Chłopaków musi to sporo stresu kosztować :( Mike wydawał mi się fajny.

Mimo wszystko uważam, że nie należy ocniać nikogo jak się nie zna dokładnie sytuacji.
Widzieliście jego wpis na twitterze:
"What happened is more complicated than it sounds but I did make a mistake. It was never my intention to hurt this band or all of you."
Nie chcę go bronić, bo z pewnością źle postąpił, ale wszyscy ludzie popełniają błędy, więc nie znaczy to od razu, że wszyscy fani muszą go hejtować, zwłaszcza, że tak naprawdę nie wiedzą za wiele o konflikcie i relacjach między nimi.
Avatar użytkownika
Sabinia
 
Posty: 90
Dołączył(a): 17 kwi 2011, o 19:53
Lokalizacja: Łódź

Re: Pedicone wywalony

Postprzez Migotka » 3 wrz 2011, o 14:16

Jestem w szoku n0ormalnie, wchodze do neta a tu na dzieńdobry takie coś! Szkoda mi chłopaków i to akurat w czasie 10-letniej rocznicy MCR. Dziwna ta cała sytuacja z Mikiem. Oczywiście też jestem na niego zła za to co zrobił, ale co to takiego mogło być skoro go tak od razu wykopali i wezwali policje? Nie wiem, może sie nie znam, ale dość dziwne to dla mnie.
Avatar użytkownika
Migotka
 
Posty: 34
Dołączył(a): 12 sie 2011, o 21:24
Lokalizacja: LBL

Re: Pedicone wywalony

Postprzez Midnight_Rose » 3 wrz 2011, o 14:41

Zdążyłam go polubić, szczególnie po koncercie na Reading, gdy przytulił Franka wydawało mi się, że jest z nimi zżyty i wszystko dobrze się między nimi układa. Niektórzy chcieli, by został na stałe w zespole, a teraz nagle mówią, że od razu go nie lubili. To strasznie dziecinne. MCR też mu ufali i nikt nie był w stanie tego przewidzieć. Zresztą, czytając wpisy Pedicone'a na twitterze trudno jednoznacznie zawyrokować, co się tak naprawdę stało. Faktem jest, że MCR mają pecha do perkusistów i miejmy nadzieję, że następny okaże się lepszy i zostanie z nimi na dłużej.
Midnight_Rose
 

Re: Pedicone wywalony

Postprzez MarchingBand » 3 wrz 2011, o 14:53

Nie no masakra. Jestem w szoku. Pedicone wydawał się całkiem sympatyczny, a tu kradzież? Przyzwyczaiłam się już do niego. Trudno mi w to wszystko uwierzyć. Szkoda mi chłopaków. Naprawde mają pecha do perkusistów.
now we are the kids from yesterday.
Avatar użytkownika
MarchingBand
 
Posty: 219
Dołączył(a): 23 lip 2011, o 10:32

Re: Pedicone wywalony

Postprzez green_color » 3 wrz 2011, o 15:39

Kiedy dostałam sms od Susie z tą wiadomością, dosłownie mnie wryło :shock: Kurde no, jak większość moich przedmówczyń nie spodziewałam się tego po nim... Zawsze uważałam go za sympatycznego człowieka z pasją, a tu takie coś :-( Na jego miejscu nie potrafiłabym spojrzeć w oczy kumplom z zespołu, zespołu, w którym wszyscy traktują się jak rodzinę... Wątpię, żebyśmy poznali jeszcze jakieś szczegóły w tej sprawie. Przykry incydent, prawda, ale jak to napisał Frank- Show must go on!
Avatar użytkownika
green_color
 
Posty: 87
Dołączył(a): 17 lut 2011, o 21:01
Lokalizacja: Zduny, Wielkopolska

Re: Pedicone wywalony

Postprzez Ekaterina » 3 wrz 2011, o 15:40

Pedicone był dobry w tym co robił i ostatnio moja sympatia do niego zaczęła wzrastać.
Ale co się stało to się stało ale jest też druga sprawa że przez ta aferę spieprzył sobie karierę bo to wydarzenie pozostawi swój ślad każdy będzie do niego sceptycznie podchodził przez to wydarzenie.

Szkoda mi jest trochę chłopaków bo darzyli go sympatią i zaufaniem.
Kradzież jest zła ale najgorsze dla chłopaków było to że zrobił to ktoś komu ufali.
Avatar użytkownika
Ekaterina
 
Posty: 55
Dołączył(a): 1 sie 2011, o 13:40

Re: Pedicone wywalony

Postprzez Fearofthedark » 3 wrz 2011, o 16:05

Nie znałam go za bardzo,ale wydawał się sympatyczny.Jednak kradzież to kradzież(mimo wszelkich aspektów tej sprawy).Szkoda,że chłopaki mają takie problemy z perkusistami,do...czterech razy sztuka.Może znajdą kogoś,kto zostanie nieodłączną częścią tego zespołu...
Avatar użytkownika
Fearofthedark
 
Posty: 50
Dołączył(a): 20 sie 2011, o 17:23
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Pedicone wywalony

Postprzez Ekaterina » 3 wrz 2011, o 16:15

Szkoda,że chłopaki mają takie problemy z perkusistami,do...czterech razy sztuka.Może znajdą kogoś,kto zostanie nieodłączną częścią tego zespołu...

Fearofthedark też mam taką nadzieje.
Avatar użytkownika
Ekaterina
 
Posty: 55
Dołączył(a): 1 sie 2011, o 13:40

Re: Pedicone wywalony

Postprzez Hide » 3 wrz 2011, o 16:27

Nie będę pisać że od początku wiedziałam czy coś. W sumie miałam do niego mieszane uczucia. Jest mi smutno. Najgorsze jest to jak najprawdopodobniej czują się chłopaki. Spędzili z nim dużo czasu, a przecież nikt nie chce (przynajmniej mi się tak wydaję) spędzać czasu z kimś kto kradnie. :-|
Nie czytałam tematu od początku więc mam pytanko. Wiadomo co on ukradł ??
"As we walk among these shadows, in these streets, this field of battle
Take it up, we wear the medal, raise your hands with burning candles "
Avatar użytkownika
Hide
 
Posty: 328
Dołączył(a): 15 kwi 2011, o 16:38
Lokalizacja: Klatkers KGR

Re: Pedicone wywalony

Postprzez KillJoy » 3 wrz 2011, o 16:36

Nigdy mi nie zależało, żeby Pedicone oficjalnie "wszedł" do zespołu. Zawsze miałam do niego raczej neutralny stosunek. Ale takiej wiadomości się nie spodziewałam :shock: Shame on you, Mike. Jest mi przykro, chłopaki pewnie to przeżywają. Mam nadzieję, że wkrótce znajdą kogoś uczciwego, utalentowanego i godnego występowania z MyChem.
kobra kid, nie wiadomo.
Is all that we see or seem
But a dream within a dream?
Avatar użytkownika
KillJoy
 
Posty: 215
Dołączył(a): 4 gru 2010, o 15:33
Lokalizacja: Paradise City/Warszawa

Re: Pedicone wywalony

Postprzez soprettyblack » 3 wrz 2011, o 18:27

Ludzie, ludzie. To jest masakra jakaś. Nie mogę się z tym oswoić. Przywiązałam się do niego, uważałam za członka zespołu, już się przyzwyczaiłam i byłam pewna, że z czasem się nim stanie.
Ale jeśli Pedicone'owi dziękujemy, no to dobra. Nieuczciwość napewno MCRowi potrzebna nie jest.
Biedni są z tymi perkusistami.
Avatar użytkownika
soprettyblack
 
Posty: 212
Dołączył(a): 3 lip 2011, o 19:07
Lokalizacja: Garwolin/Warszawa

Re: Pedicone wywalony

Postprzez KobraKid » 3 wrz 2011, o 20:32

Przyznam, ze ten news mnie zszokował. Nie zwracałam jakoś większej uwagi na Pedicone'a, ale po oglądnięciu Reading zaczęłam się nim j interesować... a tu nagle ten wpis. No cóż, mogę sobie tylko wyobrazić jak czują się chłopaki, a do samego Mike'a czuję pogardę, bo to w końcu kradzież. Liczę na to, że znajdą nowego perkusistę, który zostanie z nimi na dłużej.
KobraKid
 

Re: Pedicone wywalony

Postprzez Atram » 4 wrz 2011, o 14:10

Pedicone był mi zawsze obojętny... traktowałam go jako zwykłego technicznego, ale mi również wyglądał mi na sympatycznego człowieka. Cóż, szkoda. To wszystko co mogę powiedzieć. Zespół to przeżywa i będą teraz musieli się dogadać z zupełnie innym perkusistą... Byłam w szoku, kiedy o tym przeczytałam, a do Pedicone'a czuję uraz. Jak on mógł im coś ukraść?! Ech, chciałabym żeby wrócił Bob :C
http://ostatni-jezdziec-tosterow.blog.onet.pl/ - rozdział czwarty czyli czerwonowłosy i 'mała' tragedia
Avatar użytkownika
Atram
 
Posty: 20
Dołączył(a): 17 sie 2011, o 17:52
Lokalizacja: Poznań

Re: Pedicone wywalony

Postprzez cola » 4 wrz 2011, o 14:38

kurde, no. polubiłam go, pasował mi do nowego wizerunku zespołu, wydawał się fajny... na pewno zepsuło to atmosferę w zespole. no ale kradzież to kradzież i nie można tego tolerować.
cola
 

Re: Pedicone wywalony

Postprzez mirror » 4 wrz 2011, o 16:22

Tak jak chyba większość, już się do niego przyzwyczaiłam i nawet polubiłam. Wydaje się być fajnym facetem z pasją i wgl ale to co zrobił... Nawet nie jestem zła czy coś, po prostu zawiedziona. Co się stało to się nie odstanie ale strasznie mi szkoda i Chłopaków i samego Shredicone. Małym, głupim postępkiem zwalił sobie karierę. Wyrzucili go z zespołu a połowa MCRmy chce powiesić sobie jego głowę na ścianie. No i zawiódł Chemicznych ): Mówcie, że jestem nienormalna, ale serio mi go szkoda.
Avatar użytkownika
mirror
 
Posty: 522
Dołączył(a): 24 maja 2010, o 18:58

Re: Pedicone wywalony

Postprzez MarchingBand » 4 wrz 2011, o 16:27

mirror Też tak mam. Wczoraj byłam okropnie wściekła, miałam ochote go po prostu zabić, a dziś jestem zawiedziona. Szkoda mi go, jeden głupi błąd i stracił wszystko. Ale niestety, trzeba odpowiadać za swoje czyny.
now we are the kids from yesterday.
Avatar użytkownika
MarchingBand
 
Posty: 219
Dołączył(a): 23 lip 2011, o 10:32

Re: Pedicone wywalony

Postprzez Lu. » 4 wrz 2011, o 16:57

Kiedy się dowiedziałam o tym wszystkim, nie mogłam uwierzyć.
Jest mi strasznie strasznie przykro z powodu całej tej sytuacji. Polubiłam Pedicona, a tu takie coś. Najbardziej szkoda mi Frankiego, wydaje mi się,że się przyjaźnili.
Strasznie, strasznie mi przykro, jestem zawiedziona i smutna z zaistniałej sytuacji...Całym sercem jestem z chłopakami.
Avatar użytkownika
Lu.
 
Posty: 215
Dołączył(a): 12 gru 2010, o 22:33
Lokalizacja: TM

Re: Pedicone wywalony

Postprzez ChemicznyPłaz » 4 wrz 2011, o 17:35

*bije pokłony dziewczynom, które nie udają jasnowidzów, tylko mówią szczerze co i jak*

Popieram, że trzeba o Pediconie zapomnieć i cieszyć się dalej czteroosobowym zespołem.
I wonder how Gerard feels with his one hotdog child and asian backbending wife

Mój TumblrKonto na kinomaniaku
Avatar użytkownika
ChemicznyPłaz
Moderator
 
Posty: 1325
Dołączył(a): 14 lip 2009, o 20:33
Lokalizacja: (koło Żywca)

Re: Pedicone wywalony

Postprzez BLindPAINter » 4 wrz 2011, o 19:06

Szkoda, bo ja go uwielbiam. Nie wiem, czy widzieliście, ale wczoraj na twitterze jego nazwisko trendowało. To strasznie przykre. Najpierw był nikim, bo tak naprawdę nikt się nim nie interesował, a teraz jest przestępcą i złodziejem. Nie wiem, co mógł im ukraść, że musiało ich to tak zaboleć, bo jakoś nie wyobrażam sobie, że mógł być to jakiś sprzęt. No chyba, że chciał ukraść Rayowi Gibsonę, to ja też bym się wkurzyła, haha ;D
A tak całkiem poważnie, to jest mi przykro, że Michael, nie będzie już grał z MCR.
BLindPAINter
 

Re: Pedicone wywalony

Postprzez MadPony » 5 wrz 2011, o 18:26

Hmm a ja go właściwie nigdy nie traktowałam jak prawdziwego członka zespołu. Był mi raczej obojętny, ale kiedy się dowiedziałam o tej sprawie byłam w szoku. Totalne osłupienie. Jak mógł im coś takiego zrobić?! Kompletnie nie lojalny i nie uczciwy.
Kolejny perkusista odszedł, ale w tym przypadku się cieszę. Fantastyczna czwórka mi wystarczy.
PS. No właśnie Frank. Chyba go polubił. Na ostatnim koncercie zamiast "trust me" (w i'm not okay) powiedział "trust no one". Ta sytuacja musiała być dla niego przykra. :<
"I am fucking crazy, but I am free."
Avatar użytkownika
MadPony
 
Posty: 295
Dołączył(a): 20 sie 2011, o 12:54
Lokalizacja: Battery City

Re: Pedicone wywalony

Postprzez MarchingBand » 6 wrz 2011, o 19:34

Mike był pokłócony z jednym z członków ekipy zespołu i kradnąc, chciał sprawić, że osoba ta okazałaby się niekompetentna. Że co?! :shock: Wszystko zaplanował i chciał to zwalić na któregoś z chłopaków? Brak mi słów.
now we are the kids from yesterday.
Avatar użytkownika
MarchingBand
 
Posty: 219
Dołączył(a): 23 lip 2011, o 10:32

Re: Pedicone wywalony

Postprzez Sharp » 6 wrz 2011, o 19:36

Na kogoś z ekipy, czyli na kogoś, kto pracuje za kulisami.
ЙОЛО
Avatar użytkownika
Sharp
Administrator
 
Posty: 5767
Dołączył(a): 14 kwi 2007, o 09:11
Lokalizacja: Łódź

Re: Pedicone wywalony

Postprzez szczota » 6 wrz 2011, o 20:14

Dostał szansę, by spełnić marzenie, pojechać w wielką trasę po świecie ze znanym zespołem, a tak im się odpłacił. Jego strata. Ma pecha. I Chemicy też co do perkusistów. Jak nie ten to inny. Może w końcu znajdą tego jednego jedynego.
Ferb: Czy wiecie, że mumiom wyciąga się mózgi przez nos?
Fretka: To mają farta!
Avatar użytkownika
szczota
 
Posty: 704
Dołączył(a): 5 mar 2010, o 17:26
Lokalizacja: Leszno/Wrocław

Re: Pedicone wywalony

Postprzez violqa » 6 wrz 2011, o 21:31

Ma pecha?? Nie, Pedicone nie ma pecha, on jest po prostu nieuczciwy, i mam nadzieję , że życie go jeszcze nieźle kopnie w tyłek, coby się dowiedział jaki błąd popełnił.
Nie przywiązałam się do niego, dla mnie nawet James, który jest dłużej w MCR nie jest członkiem tegoż zespołu tym bardziej Pedicone, niemniej nie zmienia to faktu, że liczyłam na to, ze jednak owym prawowitym członkiem się stanie, zresztą chyba nie tylko ja. mam tu na myśli Franka, i Jego najbardziej mi szkoda, bo widać że Go to nieźle zraniło i dotknęło..dobrze, że ma wokół siebie tak fantastycznych ludzi, na których może liczyć, no i ma nas, fanów...
Avatar użytkownika
violqa
 
Posty: 139
Dołączył(a): 18 mar 2009, o 23:53
Lokalizacja: Myślenice

Re: Pedicone wywalony

Postprzez mucha155doc » 7 wrz 2011, o 13:18

hm... jakoś nie czuje żalu że go wykopali jest mi to obojętne ale swoją drogą ma koleś teraz przekichane i trochę mu współczuje z tego powodu.
so don't forget to breathe tonight
tonight's the last to say goodbye
mucha155doc
 
Posty: 19
Dołączył(a): 2 lip 2011, o 19:40

Re: Pedicone wywalony

Postprzez Bulletproof Zombie » 7 wrz 2011, o 18:32

Tak sobie ostatnio myślałam... Mają takiego pecha do perkusistów, a ja niedługo idę uczyć się grać na perce, więc... Nie odmówiłabym, gdyby wzięli mnie! Ja na pewno bym ich nie okradła, nie oszukała i wgle xD Ach.
Avatar użytkownika
Bulletproof Zombie
 
Posty: 124
Dołączył(a): 17 sie 2011, o 10:20
Lokalizacja: Warszawa

Re: Pedicone wywalony

Postprzez atomowa » 9 wrz 2011, o 11:14

Właśnie wróciłam że szkoły. W samochodzie mama powiedziała mi że mój ulubiony zespół się rozpadł... Ja takie WTF. A ona mówi że perkusistę wywalili. Pytam się skąd ona to wie i mi mówi że słyszała w radiu :shock: Jakieś spóźnione to radio :lol:
To co zrobił Mike jest okropne. Chłopaki mu ufali i mieli go za przyjaciela, a on to wszystko zaprzepaścił... Miał swoją szansę, ale jej nie wykorzystał. Sprawa zaraz przycichnie i może będzie ok ale zawsze będzie się pamiętać to co zrobił.
Avatar użytkownika
atomowa
 
Posty: 92
Dołączył(a): 8 kwi 2011, o 16:35

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do News

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron