My Chemical Romance przyczyną samobójstwa?

Najświeższe newsy o zespole.

Moderatorzy: Administratorzy, Starszy moderator, Moderatorzy

My Chemical Romance przyczyną samobójstwa?

Postprzez Sorrow » 9 maja 2008, o 17:27

Gdy zaczęłąm to czytać po prostu szczęka opadał mi coraz bardzoj w dół. Przecież nie takie jest przesłanie MCR! Nie o to im chodzi! Jak ona mogła być ich fanką, jeżeli nie znała ich przesłania!? Oni pomagają ratować życie, a nie piszą, żeby je odebrać. Czy to zła interpretacja tekstów jest przyczyną jej śmierci? MCR naprawdę współczuję. To jakby obwiniać ich o spowodowanie samobójstwa. I do tego to całe emo. Teraz zaczną się spekulacje z księżyca wzięte. A, i mógłby ktoś przetłumaczyć ten artykuł?
Czy tylko muzyka emo (w tym mcr) było przyczyną jej samobójstwa?
Po prostu brak mi słów.

"(...)speaking about “the black parade” - a place where “emos” believe they go after they die." Że co?! Bez komentarza to zostawię. Ktoś naprawdę nie wiedział o co chodzi MCR.
" What is Emo? (...) One of the forerunners of this genre is the band My Chemical Romance from New Jersey, America." Znowu bez komentarza.

P.S. Myślę, że to ważna sprawa, którą należy poruszyć.

W złym temacie - w końcu sprawa dotyczy całego zespołu i wpływu muzyki na ludzi, a nie członków zespołu, wydzieliłam
Ostatnio edytowano 9 maja 2008, o 17:58 przez Sorrow, łącznie edytowano 2 razy
Sorrow
 

Postprzez Sharp » 9 maja 2008, o 17:41

Beznadziejna sprawa... Przecież Gerard sam twierdził, że wcale nie namawia nikogo do zabijania się tylko to, że MCR stara się ratować ludziom życie. Naprawdę, żałośnie napisali ten artykuł. Nienawidzę jak się redaktorzy czegoś uczepią nie mając pojęcia o czym piszą. To żenujące i uderza w fanów, a oni, redaktorzy, nawet nie zdają sobie z tego sprawy... W tym momencie się urażona poczułam. Nie czuję się emo, współczuję tej dziewczynie, ale przecież to nie wina ani jej subkultury, ani muzyki której słuchała. Sądzę, że to wina rodziców, że nic nie zauważyli, oraz społeczeństwa. Ci, którzy są źli i wyzywają ludzi, szykanują ich, powinni się wstydzić. Ja na ich miejscu nie potrafiłabym sobie spojrzeć w twarz.[/code]
ЙОЛО
Avatar użytkownika
Sharp
Administrator
 
Posty: 5767
Dołączył(a): 14 kwi 2007, o 09:11
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Sorrow » 9 maja 2008, o 17:46

Zgadzam się Sharp. Ten artykuł jest po prostu okropnie napisany. Zwłaszcza te wzmianki, które zacytowałam w poprzednim poście. Naprawdę zastanawiam się, jak można być ich fanen- i to do tego obsesyjnym- a nie wiedzieć podstawowej rzeczy, czyli ich przesłania. Poczytałaby chociaż jeden artykuł, w którym o tym mowa. Tam mówią wyraźnie- CHCĘ ŻYĆ! MCR SAVED MY LIFE! O to im chodzi!
Sorrow
 

Postprzez Kris-O » 9 maja 2008, o 17:57

Wiecie, przede wszystkim ona nie powiedziała, że się zabiła przez nich...To powiedział redaktor, więc nie oskarzajmy jej. Może muzyka nie miała żadnego związku z jej decyzją, może po prostu nie mogła sobie poradzić ze swoim życiem i dlatego zdecydowała się na taki krok a fanatyzm w stosunku do MCR nie miał z tym nic wspólnego.
Kris-O
 

Postprzez mcrfan15 » 9 maja 2008, o 17:58

Dokładnie. Jest beznadziejnie. Nie wiem... teraz MCR będą się tłumaczyć, aby nie być wytykanymi palcami "O! To przez nich się zabiła. To oni promują samobójstwa!"? Nie mam zielonego pojęcia, czy w ogóle na to zareagują. Ale fakt faktem, znaleźli się w koszmarnym położeniu. I w tym momencie im współczuję.
Tak, artykuł wydaje się być wywlokłym pomiotkiem, acz niewiele rozumiem .
Dziennikarze szukali zajęcia? Sensacji? Czy tym redaktorom brakuje wątków? Nie mają o czym pisać? Ok, news o śmierci dziewczyny zamulonej i ślepej jest jakoś tam godny uwagi <?>, ale czy ci dziennikarze mają jakieś podstawy aby sądzić, że to MCR 'i inne emowe zespoły' nakłaniają do samobójstw? Ehh... ci redaktorzy...
Siabadaba - tak o mnie mówią 8-) <faja>
Obrazek
Avatar użytkownika
mcrfan15
 
Posty: 1871
Dołączył(a): 1 lut 2008, o 23:02
Lokalizacja: matko bosko czenstochosko oessu majne boże

Postprzez .:DeadAlison:. » 9 maja 2008, o 18:09

To jest chore . ! Jak mogła popełnic samobójstwo przez muzyke? Napewno były inne przyczyny jej postępu... To juz jest naprawde przesada....Muzyka Emo zabija?? eee... Wogóle jak można kogoś oskarżac bez jaśniejszych dowodów....ehhh...teraz kochane gazetki beda pisac...Sluchajac My Chemical Romance popełnisz samobójstwo ...itp :-/
.:DeadAlison:.
 

Postprzez NaLa » 9 maja 2008, o 18:11

Na szczęście są tacy dziennikarze, którzy nie wrzucają wszystkiego do jednego worka. To przez te szmatławce typu Bravo,robią z MCR nie wiadomo jakich ludzi. Co do samej sytuacji, to nikt nie wie przez co ta dziewczyna tak naprawdę popełniła samobójstwo. Jedyne co mogę zrobić,to współczuć MCR. Są teraz w nieciekawej sytuacji...
Tu gramofony, a z czasem i serato
włącz mikrofony, ziomy pochodzą z Kato
Avatar użytkownika
NaLa
 
Posty: 992
Dołączył(a): 15 lut 2008, o 20:49
Lokalizacja: Katowice

Postprzez Natalia » 9 maja 2008, o 18:12

Ojejku wiadomo, że media szukają sensacji, ale jak ktoś ma troche oleju w głowie i wie, że "telewizja kłamie" to zrozumie, że jakby muzyka miała być przyczyną samobójstwa, to wszyscy fani by skakali z mostów. Z tą dziewczyną było coś nie tak, musiała mieć jakieś problemy i słabą psychike, a akurat tak się xzłożyło, że była fanką tego, a nie innego zespołu/gatunku muzycznego.
Avatar użytkownika
Natalia
Administrator
 
Posty: 1910
Dołączył(a): 12 kwi 2007, o 15:49
Lokalizacja: Kraków i Warszawa

Postprzez mcrfan15 » 9 maja 2008, o 18:17

Natalia napisał(a):Ojejku wiadomo, że media szukają sensacji, ale jak ktoś ma troche oleju w głowie i wie, że "telewizja kłamie" to zrozumie, że jakby muzyka miała być przyczyną samobójstwa, to wszyscy fani by skakali z mostów. Z tą dziewczyną było coś nie tak, musiała mieć jakieś problemy i słabą psychike, a akurat tak się xzłożyło, że była fanką tego, a nie innego zespołu/gatunku muzycznego.

No tak, ale teraz na pewno dobrze się czuć nie będą. Spowiadać się też nie, ale sama świadomość, że coś jakaś plota idzie za plecami jest straszna. Nie można liczyć, że każdy zrozumie to, co właśnie napisałaś w swoim poście. W tym momencie czuję się zażenowana, jest mi przykro i w ogóle jestem zła...
Siabadaba - tak o mnie mówią 8-) <faja>
Obrazek
Avatar użytkownika
mcrfan15
 
Posty: 1871
Dołączył(a): 1 lut 2008, o 23:02
Lokalizacja: matko bosko czenstochosko oessu majne boże

Postprzez Patachaaa » 9 maja 2008, o 18:38

No niezle, nie maja sie czego czepic, to probuja zrzucic wine za samobojstwo zagubionej nastolatki na zespol, ktorego byla fanka... A moze to rodzice tej dziewczyny wstydza sie tego, ze nie poznali zamiarow wlasnego dziecka i po prostu szukaja byle jakich powodow, zeby poradzic sobie z wyrzutami sumienia? W koncu najlepiej obwinic muzyke, przeciez zabija, nie ma co. xP

Ale nie rozumiem tego troche... "A girl of 13 years old has taken her own life for no reason that by anyone could be found to be justifiable."
Moze ona miala powody, ale potrafila to jakos ukryc przed swiatem?
Naprawde, az nie wiem co mam o tym myslec, ale wiem ze MCR jej nie zabilo, to niedorzeczne. xP I w ogóle, to w jaki sposób ten artykuł opisuje zespół... Ten kto to pisal na pewno nic nie wie o My Chem. Oni RATUJA zycie, a nie namawiaja do samobojstwa, ludzie zlitujcie sie! :-?
Patachaaa
 

Postprzez dark light » 9 maja 2008, o 18:44

Jak to przeczytałam to mnie zatkało, ale skomentuje to jednym zdaniem: na kogoś winę muszą zwalić....To się uczepili Bogu ducha winnych ludzi(MCR).... :-/
Osoba, która to napisała, moim skromnym zdaniem, miała mało oleju w głowie :-?
dark light
 

Postprzez Defer » 9 maja 2008, o 18:53

Nie rozumiem jak przez muzykę można popełnić samobójstwo :/ Ta dziewczyna musiała mieć jakieś problemy, tylko nikomu o tym nie mówiła i teraz trzeba zwalać na muzykę.
Defer
 

Postprzez v.way » 9 maja 2008, o 18:58

Taak... najlepiej zwalić na wszystkich dookoła. Ludzie zawsze szukają przyczyny tam gdzie jej nie ma.
Tak jak Tasiak napisała - zapewne tak się złożyło, że ona była fanką MCR. Oczywiście wszyscy robią wielkie halo i nagonkę na zespół i jego emo fanów (choć jak dobrze wiemy MCR to nie emo).

Żal mi tej dziewczyny. Nie żyje i wszyscy odwracają kota ogonem. Chociaż nie wiem dokładnie jak to było - to mogę się jedynie domyślać... Musiała mieć słabą psychikę i sporo probelmów, które ją przytłaczały. Dla innych to mogły być śmieszne problemy, ale dla niej - ogromne. Nikt tego nie zauważał. Matka nawet nie wiedziała, że się tnie. Ojciec - tylko powiedział, żeby tego więcej nie robiła. Co miała powiedzieć? Oczywiście, że nie będzie...
W końcu straciła już siły. Nie wiedziała co z sobą zrobić. Pozostała tylko jedna rzecz. 'Wtedy może zauważą, że wcale nie było ok'. No i zauważyli. Tylko nie tak jak chciała.
Biedna.

To nie jest wina MCR, tylko rodziców i otoczenia Hannah, którzy nie potrafili dostrzec tego co się z nią dzieje. Zignorowali wszystkie sygnały. Ona po prostu chciała zwrócić na siebie uwagę. Poczuć, że ktoś się o nią tak naprawdę troszczy. Eeech... :-/

P.S - Przypominam, to są tylko moje domysły. Nikt się nie dowie jak było naprawdę.
Ostatnio edytowano 9 maja 2008, o 19:01 przez v.way, łącznie edytowano 1 raz
>>> Punk Cabaret is Freedom!!! <<<

'Albo mocniej pada albo jestem zwariowana!' by Acze <3 <3 <3
Avatar użytkownika
v.way
 
Posty: 1046
Dołączył(a): 25 maja 2007, o 17:09
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Postprzez ola_94 » 9 maja 2008, o 19:00

Chyba sie jej płyta w połowie słuchania zacięła :/
ola_94
 

Postprzez estera » 9 maja 2008, o 19:08

Zgadzam się z v way przeciesz to nie wina MCR ani tym bardziej Gee a pozatym to nie emo.Ja nie wiem ale zanim jakiś dziennikarz coś napisze to by najpierw pomyslał....
estera
 

Postprzez NaLa » 9 maja 2008, o 19:11

My wiemy,że to nie ich wina. Ale na pewno znajdą się ludzie,którzy w to wszystko uwierzą...
Tu gramofony, a z czasem i serato
włącz mikrofony, ziomy pochodzą z Kato
Avatar użytkownika
NaLa
 
Posty: 992
Dołączył(a): 15 lut 2008, o 20:49
Lokalizacja: Katowice

Postprzez Patachaaa » 9 maja 2008, o 19:16

Matka nawet nie wiedziała, że się tnie. Ojciec - tylko powiedział, żeby tego więcej nie robiła.


Fakt, ale wszyscy w kolo zarzekaja sie, ze bylo tak wspaniale, radosna, lubiana dziewczyna... Skoro wszystko takie cacy, to dlaczego sie powiesila?
No ale my mozemy teraz jedynie wspolczuc. Jej, bo nikt nie zauwazyl wolania o pomoc, no i MCR, bo glupi ludzie wpakowali ich w sprawe, z ktora praktycznie nie maja nic wspolnego...
Patachaaa
 

Postprzez v.way » 9 maja 2008, o 19:27

Patachaaa napisał(a):
Matka nawet nie wiedziała, że się tnie. Ojciec - tylko powiedział, żeby tego więcej nie robiła.


Fakt, ale wszyscy w kolo zarzekaja sie, ze bylo tak wspaniale, radosna, lubiana dziewczyna... Skoro wszystko takie cacy, to dlaczego sie powiesila?


Właśnie o to w tym wszystkim chodzi. Często jest tak, że człowiek z pozoru zawsze uśmiechnięty, ma ogromne problemy, ale nie chce o tym powiedzieć innym, nie chce pokazać, tego, że jest słaby. Ale jednocześnie chce, żeby w końcu ktoś zauważył, że wszystko nie jest tak jak być powinno. Że jest źle. W końcu szlag trafia taką osobę... no i takie są tego skutki.
>>> Punk Cabaret is Freedom!!! <<<

'Albo mocniej pada albo jestem zwariowana!' by Acze <3 <3 <3
Avatar użytkownika
v.way
 
Posty: 1046
Dołączył(a): 25 maja 2007, o 17:09
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Postprzez Rebel_Kid » 9 maja 2008, o 19:30

Jako przedstawicielka mediów... kurwa żal.rus, artykuł rodem z Gazety Wyborczej. Biedna dziewczyna. Tak to jest jak nastolatki dojrzewają, mają coraz więcej problemów, świat ich przytłacza, a nie mają z nikąd wsparcia i delikatną psychikę. To jest chyba najdurniejszy wiek w życiu człowieka... ale Jezu trzeba mieć odwagę by się zabić.
Rebel_Kid
 

Postprzez nieobliczalna » 9 maja 2008, o 19:41

jak przeczytałam to na stronie po powrocie ze szkoły, to się naprawdę wkurzyłam. Ci ludzie, co to pisali, są beznadziejni! Zgadzam się ze wszystkimi tutaj, że to nie muzyka była powodem, tylko sprawy osobiste!
Sama kiedyś się o coś takiego otarłam... Nie chciało mi się żyć, wszyscy mnie zawiedli, wypisywałam okropne rzeczy w pamiętniku... ktoś sprawił, że zawalił mi się cały mój świat. Byłam praktycznie zdecydowana na ostateczność. Ale ciągle się czegoś bałam... Nie do końca wiedziałam czego. Aż któregoś dnia słuchając mp3 akurat leciało WTTBP... na słowach "We’ll carry on" się zwyczajnie poryczałam. Zaczęłam słuchać MCR częściej, wczytywałam się w ich teksty piosenek. I teraz mogę powiedzieć, że mnie uratowali. I za to ich tak kocham. Dlatego nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy wypisują o nich takie rzeczy ;(
nieobliczalna
 

Postprzez Rebel_Kid » 9 maja 2008, o 19:45

Nie chciało mi się żyć, wszyscy mnie zawiedli, wypisywałam okropne rzeczy w pamiętniku... ktoś sprawił, że zawalił mi się cały mój świat. Byłam praktycznie zdecydowana na ostateczność. Ale ciągle się czegoś bałam... Nie do końca wiedziałam czego. Aż któregoś dnia słuchając mp3 akurat leciało WTTBP... na słowach "We’ll carry on" się zwyczajnie poryczałam. Zaczęłam słuchać MCR częściej, wczytywałam się w ich teksty piosenek. I teraz mogę powiedzieć, że mnie uratowali. I za to ich tak kocham.
mam to samo, dokładnie to samo, dlatego głupstwem jest obwinianie Chemików. Co ma piernik do wiatraka? Jednakże, dlaczego słyszę o wielu próbach samobójczych "bo MCR" ? <chowa się>
Rebel_Kid
 

Postprzez nieobliczalna » 9 maja 2008, o 19:48

Rebel_Kid, ja myślę, że wielu ludzi o MCR wie tyle, co zobaczyli w Bravo albo usłyszeli jedną piosenką na MTV. Styl REVENGE był dość "pełnokrwisty" (nie wiem jak to inaczej ująć :P), więc wszyscy pieprzą, ze MCR to emo, że MCR to sataniści, że MCR to gówno... A potem taki idiota pisze artykuł...
nieobliczalna
 

Postprzez bebok » 9 maja 2008, o 19:49

Dziennikarze czasem są podli, uczepią się czegokolwiek, byle mieć o czym pisać i żeby było głośno ;/ To naprawdę żałosne co człowiek o człowieku pisze ;/
Jedynie co mi pozostaje do powiedzenia, to to, że jest mi cholernie przykro, ale nie wydaje mi się żeby to wszystko stało się przez MCR! Ludzie, dajcie spokój... Sam Frank Iero powiedział "Ten zespół uratuje Ci życie" czy coś takiego, więc jak oni mogą to ze sobą wiązać?! ;/ Bez sensu...;/
bebok
 

Postprzez nieobliczalna » 9 maja 2008, o 20:00

A tak w ogóle ta dziewczyna napisała coś? Jakiś list czy co? (nie umiem po angielsku:P) wyjaśniła dlaczego to zrobiła?
nieobliczalna
 

Postprzez ditta » 9 maja 2008, o 20:28

jak zaczęłam to czytać, to byłam w szoku! Gerard nigdy przenigdy nie nawoływał do samobójstw czy zabójstw. ich przesłanie jest jasne, zawsze to powtarzali - keep living, stay alive. biedna dziewczynka, która potrzebowała pomocy, o której wszyscy pewnie zapomnieli, tak jak nasza Ania z Gdańska, a teraz szuka się kozła ofiarnego:( na prawdę smutna historia, nam nie pozostaje nic innego niż pomodlić się za nią a MCR wysłać maile pełne wsparcia.
Ostatnio edytowano 9 maja 2008, o 21:13 przez ditta, łącznie edytowano 1 raz
ditta
 

Postprzez nieobliczalna » 9 maja 2008, o 21:08

ditta, też tak właśnie myślę ;)

a tak w ogóle to kim jest ta Ania z Gdańska? <pyta bo nie wie>
nieobliczalna
 

Postprzez darka » 9 maja 2008, o 21:19

czytałam to i po prostu załamałam się. Bardzo żal mi tej dziewczyny. Jednak nie można zrzucać winy na MCR! Dziennikarz nawet nie znał przesłania MCR! Przecież zapewne ta dziewczyna musiała mieć inne kłopoty. Człowiek nie zabija się dla muzyki, a szczególnie jeśli teksty ci mówią, że masz dalej żyć! Jak MCR muszą się czuć czytając ten artykuł? Ja się czuję tragicznie, a co dopiero oni. Straszna sprawa...:(
darka
 

Postprzez Aga » 9 maja 2008, o 21:23

ditta napisał(a):jak zaczęłam to czytać, to byłam w szoku! Gerard nigdy przenigdy nie nawoływał do samobójstw czy zabójstw. ich przesłanie jest jasne, zawsze to powtarzali - keep living, stay alive. biedna dziewczynka, która potrzebowała pomocy, o której wszyscy pewnie zapomnieli, tak jak nasza Ania z Gdańska, a teraz szuka się kozła ofiarnego:( na prawdę smutna historia, nam nie pozostaje nic innego niż pomodlić się za nią a MCR wysłać maile pełne wsparcia.


Masz racje w tekstach jakoś nie słychać nawoływania do samobójstw..
Aga
 

Postprzez worry » 9 maja 2008, o 21:47

ten news, to jeden wielki LOL :mrgreen:
“Mam nadzieję, że spodoba Ci się Czarna Parada”

:lol:
Avatar użytkownika
worry
Administrator
 
Posty: 366
Dołączył(a): 11 kwi 2007, o 21:56
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez v.way » 9 maja 2008, o 21:48

worry, a co w nim niby śmiesznego? :-?
>>> Punk Cabaret is Freedom!!! <<<

'Albo mocniej pada albo jestem zwariowana!' by Acze <3 <3 <3
Avatar użytkownika
v.way
 
Posty: 1046
Dołączył(a): 25 maja 2007, o 17:09
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Następna strona

Powrót do News

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron