Konferencja The Black Parade

Dyskusja o zespole.

Moderatorzy: Administratorzy, Starszy moderator, Moderatorzy

Postprzez Rebel_Kid » 22 kwi 2008, o 09:22

Wyobraźcie sobie sytuację, że nagle znaleźliście się na bezludnej wyspie i możecie mieć ze sobą jedynie trzy rzeczy. Co wzięlibyście ze sobą?

Gerard Way: Gadżety na bezludną wyspę...

I Gerard Way popisał się inwencją XD

Mikey Way: Automat do kawy...
Frank Iero: I zasilacz!
Mikey Way: Nawet jeśli nie ma powodu, by rano rozbudzić się kawą (śmiech).
Ci tylko o kawie :roll: <chowa swój kubek z Nescafe>

Gerard Way: Ja pewnie wziąłbym wędkę, okulary przeciwsłoneczne i...
Mikey Way: Muszlę, choć tam i tak byłoby ich mnóstwo (śmiech).
Gerard Way: (śmiech) Tak, i jeszcze kokosy i piasek.
Frank Iero: Kąpielówki! Chciałbyś biegać tam na golasa?
Gerard Way: Dobra, to mamy trzy rzeczy: wędkę, okulary przeciwsłoneczne i kąpielówki.
Mikey jest kretynem... a hm Gee bez kąpielówek? XD dobrze, że chociaż Frank myśli...
za stara jestem na takie zabawy;)
Avatar użytkownika
Rebel_Kid
 
Posty: 1831
Dołączył(a): 28 cze 2007, o 17:22
Lokalizacja: Kraków

Postprzez v.way » 22 kwi 2008, o 15:03

Co oni w nocy robią, że muszą tyle tej kawy wyżreć? xD :lol: :lol:

Frankowi się zdarza myśleć.
Ale jak zwykle Mikey powala xD
Uwielbiam wywiady z nimi. W każdym jest coś zabawnego. Taki przeskok... mówią o czymś poważnym i nagle ktoś jebnie jakimś hasłem i brecht na sali. xD
>>> Punk Cabaret is Freedom!!! <<<

'Albo mocniej pada albo jestem zwariowana!' by Acze <3 <3 <3
Avatar użytkownika
v.way
 
Posty: 1046
Dołączył(a): 25 maja 2007, o 17:09
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Postprzez Nataljja » 22 kwi 2008, o 16:46

Cytat:
Wyobraźcie sobie sytuację, że nagle znaleźliście się na bezludnej wyspie i możecie mieć ze sobą jedynie trzy rzeczy. Co wzięlibyście ze sobą?

Gerard Way: Gadżety na bezludną wyspę...

I Gerard Way popisał się inwencją XD


A to nie miało być tak, że on zrobił taki jakby wstęp? Ponieważ oni później szukają tych gadżetów...
''Artysta musi umieć przekonać ludzi do szczerości swoich kłamstw"
Pablo Picasso
Avatar użytkownika
Nataljja
 
Posty: 565
Dołączył(a): 17 cze 2007, o 15:18
Lokalizacja: Kraków

Postprzez NaLa » 22 kwi 2008, o 17:01

Może tak miało być :) Gee chciał oświecić innych :-)
Tu gramofony, a z czasem i serato
włącz mikrofony, ziomy pochodzą z Kato
Avatar użytkownika
NaLa
 
Posty: 992
Dołączył(a): 15 lut 2008, o 20:49
Lokalizacja: Katowice

Postprzez Rebel_Kid » 23 kwi 2008, o 06:55

NaLa, Nataljja, nie sądzę...:P znając Gerarda hahah
za stara jestem na takie zabawy;)
Avatar użytkownika
Rebel_Kid
 
Posty: 1831
Dołączył(a): 28 cze 2007, o 17:22
Lokalizacja: Kraków

Postprzez nieobliczalna » 23 kwi 2008, o 13:06

Rebel_Kid napisał(a):NaLa, Nataljja, nie sądzę...:P znając Gerarda hahah



oj no bo niektórzy muszą dłużej myslec! on po prostu chciał się zastanowić! no i.. ten no... no mam tak samo więc go rozumiem:P
Ostatnio edytowano 23 kwi 2008, o 13:36 przez nieobliczalna, łącznie edytowano 1 raz
nieobliczalna
 

Postprzez mcr-ara » 23 kwi 2008, o 14:26

A ja myślę, że on sobie tak powtórzył. Jestem przekonana o tym! :mrgreen: Zgadzam się zatem z Nataljją :-D
our lady of sorrows
Avatar użytkownika
mcr-ara
 
Posty: 312
Dołączył(a): 14 lut 2008, o 16:22
Lokalizacja: lubelskie?!

Postprzez Klaudia » 23 kwi 2008, o 14:31

Mi też się wydaje, że on raczej powiedział w celu, że się zastanawia hehe xD
Zresztą zobaczcie na filmiku http://pl.youtube.com/watch?v=AeQTquAo8QY xD
Steven: Gerard śpi nago?
Frank: Tak, owszem.
Gerard: Nie...czekaj, co?
Frank: Byłeś nago jak ze mną spałeś!
Avatar użytkownika
Klaudia
 
Posty: 1134
Dołączył(a): 27 lip 2007, o 10:56
Lokalizacja: Częstochowa

Postprzez bebok » 23 kwi 2008, o 17:13

Klaudia, tak mi się też tak wydaje... :P Ale jakbym filmu nie zobaczyła to bym miała z niego glebę xD
"BiorącPodUwagęAspektyNormalności w dzisiejszymŚwiecieNawetNajbardziejNormalnaOsobaOkazujeSięNienormalnaGdyżRóżni się od innych tym,ŻeJestNormalna.WtedyLudzieMyśląCzyMówią"patrzJakaNienormalnaOnaJeZiemniakiNaObiad". Prof.Dr.Bebok
Avatar użytkownika
bebok
 
Posty: 2149
Dołączył(a): 29 maja 2007, o 13:33
Lokalizacja: Rybnik

Postprzez Angiee » 24 kwi 2008, o 10:44

Z My Chemical Romance jest tak, że za każdym razem, gdy nagrywamy nowy album, to czuję, że nie idziemy do przodu o jeden krok, ale co najmniej o trzy. A jeden krok to jakby nagranie jednej płyty.


Ja nie rozumiem tego. To ile oni w końcu tych kroków zrobili, jeśli przy każdym albumie robią trzy, a jeden krok to jedna płyta?
Jakiś dziki taniec z tego wyjdzie XD
Ostatnio edytowano 24 kwi 2008, o 12:49 przez Angiee, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Avatar użytkownika
Angiee
 
Posty: 732
Dołączył(a): 17 wrz 2007, o 11:26
Lokalizacja: Monroeville

Postprzez Rebel_Kid » 24 kwi 2008, o 11:11

Angiee, może chodzi o to, że z każdą piosenką się coraz bardziej rozwijają...
za stara jestem na takie zabawy;)
Avatar użytkownika
Rebel_Kid
 
Posty: 1831
Dołączył(a): 28 cze 2007, o 17:22
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Angiee » 24 kwi 2008, o 11:15

Rebel_Kid, ja rozumiem, że o rozwój mu chodzi, nie o chodzenie XD Ale niech się chłopina zastanowi, czy trzy kroki przy każdym albumie czy jeden <zgon>
Obrazek
Avatar użytkownika
Angiee
 
Posty: 732
Dołączył(a): 17 wrz 2007, o 11:26
Lokalizacja: Monroeville

Poprzednia strona

Powrót do My Chemical Romance

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron